Pozycja spania wydaje się mało istotna, dopóki nie pojawią się problemy trawienne. Okazuje się, że spanie na prawym boku ma większy wpływ na organizm, niż wielu ludzi myśli.
W tej pozycji żołądek znajduje się wyżej niż przełyk, co sprzyja refluksowi kwasu żołądkowego. Prowadzi to do zgagi i nieprzyjemnych doznań rano, donosi korespondent Biełnowostii.
Badania potwierdzają, że spanie na lewym boku poprawia drenaż limfatyczny i pracę serca. Spanie na prawym boku powoduje dodatkowe obciążenie układu krążenia.

Wątroba i trzustka są ściśnięte, co spowalnia proces detoksykacji. Rano może to objawiać się uczuciem ciężkości w jamie brzusznej i obrzękiem.
Oddech staje się płytszy z powodu przesunięcia przepony. Osoby cierpiące na bezdech lub chrapiące często czują się wyczerpane po takiej nocy.
Kręgosłup staje się wygięty, jeśli poduszka nie zapewnia odpowiedniego podparcia szyi. Ból pleców i szyi to częste konsekwencje złej postawy.
Pogarsza się krążenie krwi po prawej stronie ciała, szczególnie u osób cierpiących na żylaki. Kolejnym niepokojącym sygnałem jest drętwienie rąk rano.
Lekarze szczególnie nie zalecają kobietom w ciąży spania na prawym boku. Zmniejsza to dopływ krwi do płodu i zwiększa ciśnienie na narządy wewnętrzne.
Osoby z chorobami układu krążenia powinny unikać tej pozycji. Stanowi ona dodatkowe obciążenie dla serca, zwiększając ryzyko nocnych skoków ciśnienia krwi.
Spanie na plecach lub lewym boku jest uważane za bardziej fizjologiczne. Trudno się tego nauczyć, ale efekt jest wart wysiłku – głęboki sen i radosny poranek.
Przeczytaj także
- Co się stanie, jeśli zjesz imbir na pusty żołądek: efekt po tygodniu
- Które warzywo odmładza skórę od wewnątrz: udowodnione naukowo