„Rząd Węgier uwzględnił wniosek posła Marcina Romanowskiego i udzielił mu ochrony międzynarodowej” – poinformował na platformie X jego obrońca Bartosz Lewandowski. „Mój Klient zdecydował się na złożenie wniosku o ochronę międzynarodową, aby zwrócić uwagę społeczności międzynarodowej na sytuację w Polsce i represje polityczne, które dotykają partie opozycyjne w naszym kraju” – napisał mec. Lewandowski. Informację o udzieleniu ochrony Romanowskiemu potwierdził w rozmowie z portalem mandiner.hu Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera Viktora Orbána.
Marcin Romanowski
blew
Wcześniej węgierski portal Telex.hu cytując Viktora Orbána podał, że „obywatel Polski może wkrótce otrzymać azyl polityczny na Węgrzech”, nie padło jednak nazwisko.
W czwartek sąd wydał wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego Europejski Nakaz Aresztowania. Jak napisał na platformie X Bartosz Lewandowski, „dr Marcin Romanowski zwrócił się do organów węgierskich o ochronę w związku z politycznie motywowanymi działaniami ze strony służb i Prokuratury Krajowej”. „Dodatkowo przyczyną udzielenia ochrony była bezpośrednia ingerencja i wpływ polityków obecnej większości rządzącej w Polsce na prowadzone śledztwo, co wykazano dokumentami będącymi w posiadaniu posła Romanowskiego” – dodał Lewandowski.
Bartosz Lewandowski napisał, że zdaniem Romanowskiego „w celu rozpoczęcia kampanii ścigania oponentów politycznych w Polsce, w styczniu 2024 r. bezprawnie przejęto Prokuraturę Krajową”. „Przedstawiony organom węgierskim materiał w postaci licznie publikowanych wpisów i wypowiedzi przedstawicieli obecnej większości rządzącej, bezpośrednio świadczy o zaangażowaniu służb w zwalczanie członków partii opozycyjnych” – twierdzi Lewandowski.
Romanowski twierdzi, że „nie może liczyć na sprawiedliwy proces w Polsce”
Jak zrelacjonował mec. Lewandowski, Marcin Romanowski napisał również we wniosku, że „nie może liczyć na sprawiedliwy proces w Polsce z uwagi na polityczne zaangażowanie części sędziów jawnie popierających obecnego Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara, jak również publicznie deklarujących konieczność dokonywania tzw. „rozliczeń”, a zatem skazywania polityków największej opozycyjnej partii w Polsce”.
„Mój Klient zwraca uwagę, że w każdej chwili może zmierzyć się z zarzutami formułowanymi przez śledczych w momencie przywrócenia w Polsce standardów państwa praworządnego” – napisał mec. Lewandowski.
Adwokat Marcina Romanowskiego stwierdził też, że sprawa Marcina Romanowskiego to „pierwszy przypadek przyznania polskiemu politykowi ochrony międzynarodowej w innym kraju po 1989 r.”. „Nie było przypadku, aby takiej ochrony udzielił inny kraj Unii Europejskiej po przystąpieniu Polski do tej organizacji międzynarodowej” – dodał Lewandowski.
Tusk: Orbán jest pod wpływem Kaczyńskiego
Wcześniej premier Donald Tusk, pytany o słowa węgierskiego premiera ws. udzielania schronienia „prześladowanym w Polsce„ powiedział, że ”premier Węgier jest pod wpływem narracji Jarosława Kaczyńskiego, jeśli chodzi o interpretację wydarzeń w Polsce”.
– Jeśli miałoby dojść do jakichś dziwnych, niezgodnych z prawem europejskim decyzji w Budapeszcie, typu azyl polityczny i nierespektowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania, to nie ja będę w trudnej sytuacji, tylko Viktor Orbán. Powiedziałem mu to – podkreślił Tusk.
ENA wobec Marcina Romanowskiego
„Informujemy, że 19 grudnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wobec Marcina Romanowskiego europejski nakaz aresztowania” – poinformował wcześniej sąd. Wcześniej, 12 grudnia, prokurator zadecydował o wszczęciu poszukiwań Romanowskiego listem gończym. „Czynności poszukiwawcze na podstawie krajowego listu gończego (…) nie doprowadziły do ustalenia miejsca pobytu podejrzanego w Polsce. Z ustaleń Komendy Stołecznej Policji w Warszawie wynika, iż podejrzany może przebywać poza granicami kraju, prawdopodobnie na terenie jednego z państw Unii Europejskiej” – podał rzecznik PK prok. Przemysław Nowak.
Nowak poinformował też, że Komenda Główna Policji przekazała wniosek o wszczęcie międzynarodowych poszukiwań Marcina Romanowskiego (tzw. poszukiwania czerwoną notą) do Sekretariatu Generalnego Interpolu w Lyonie.
Zarzuty wobec Marcina Romanowskiego
Marcinowi Romanowskiemu, politykowi PiS, nadzorującemu w przeszłości Fundusz Sprawiedliwości, Prokuratura Krajowa zarzuca popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu. Przestępstwa te miały polegać m.in. „na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości”.
Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty wobec Romanowskiego dotyczą również „przywłaszczenia powierzonego podejrzanemu mienia w postaci pieniędzy w łącznej kwocie ponad 107 milionów złotych oraz usiłowania przywłaszczenia pieniędzy w kwocie ponad 58 milionów złotych”.