Nie tylko marszałek Sejmu będzie rotacyjny? Szymon Hołownia mówi o „systemie”

Moja kandydatura jest na stole: przyznaję otwarcie – mówił w rozmowie z TVN24 lider Polski 2050, Szymon Hołownia, który ma być kandydatem koalicji KO, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy na marszałka Sejmu.
Nie tylko marszałek Sejmu będzie rotacyjny? Szymon Hołownia mówi o "systemie" - INFBusiness

Szymon Hołownia

Foto: tv.rp.pl

Hołownia pytany o tym czy wkrótce zostanie marszałkiem Sejmu odparł, że „zdecyduje o tym Sejm, na pierwszym posiedzeniu”. – Na razie takich ustaleń nie ma – zastrzegł.

– To chyba nie chodzi o to co mam, a czego nie mają inni. Wśród posłów każdy buławę marszałkowską nosi w tornistrze – odparł. – Tu nie chodzi o to kto lepszy, kto gorszy, tylko o to, że musimy poukładać wizję naprawy państwa. Państwo zaczęło się w Polsce psuć od parlamentu, to tam się zaczęły procesy gnilne, które przez osiem lat sprawiały, że państwo erodowało na wszystkich płaszczyznach. Nie będzie dobrego rządu, jeśli nie będzie zdrowego Sejmu. Ja mam pomysł na to jak spróbować to zmienić. To musi być Sejm obywatelski, otwarty, odbarierkowany, z wysłuchaniami kandydatów na ważne funkcje publiczne. Zaprosimy organizacje społeczne, aby to znowu było miejsce rozmowy, a nie twierdza władzy – tłumaczył.

– Moja kandydatura jest na stole: przyznaję otwarcie – stwierdził następnie.

Państwo zaczęło się w Polsce psuć od parlamentu, to tam się zaczęły procesy gnilne, które przez osiem lat sprawiały, że państwo erodowało na wszystkich płaszczyznach

Szymon Hołownia, lider Polski 2050

– Na stole leży też rozwiązanie, żeby w związku z tym, że to będzie przejściowa kadencja, przechodzimy od państwa PiS, które zostało zabetonowane, do normalnej rzeczywistości, może ta kadencja będzie miała kilka etapów wyznaczania choćby wyborami, które nas czekają – dodał potwierdzając, że w grę wchodzi rozwiązanie, w którym stanowisko marszałka Sejmu byłoby rotacyjne.

Marszałek Senatu i stanowiska w rządzie też będą rotacyjne?

Hołownia przyznał przy tym, że rozumie obiekcje np. Piotra Zgorzelskiego, który mówiąc o ewentualnej rotacji na stanowisku wicemarszałka Sejmu w czasie, gdy PSL był w koalicji z Kukiz’15 stwierdził, że „rotacyjna to może być kosiarka”.

– Co do zasady to nie jest dobry pomysł, bo osłabia tę osobę, która pełni tę funkcję – zauważył Hołownia.

– Jest też na stole drugie rozwiązanie: że wprowadzamy ten system znany choćby z niektórych instytucji europejskich do Polski, że kadencje dzielimy na pół – wyjaśnił. Jak dodał w takim przypadku rotacyjność dotyczyłaby również stanowiska marszałka Senatu i niektórych stanowisk rządowych – dodał.

– Jeżeli tak się na wejściu umawiamy, to ja nie przewiduje żadnych problemów – podsumował.

W kontekście ewentualnej rotacyjności w rządzie Hołownia zastrzegł, że „nikt nie powinien premierowi wyznaczać takich horyzontów”. – Bo premier to jest jednak stanowisko, które spina władzę wykonawczą w taki sposób, że nie można mu postawić za plecami kogoś, kto będzie go recenzował. Premier powinien być szefem – stwierdził potwierdzając, że jego zdaniem premier powinien sprawować swoje stanowisko przez całą kadencję.

– Natomiast tych kluczowych wicepremierów… o tym możemy rozmawiać – dodał.

Hołownia mówił też, że jest już projekt umowy koalicyjnej. – To jest bardzo dobry tekst. Będzie jawny – zapowiedział.

Источник

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *