20% cła wprowadzone przez Donalda Trumpa na Unię Europejską również wpłyną na polską gospodarkę. Cła te mogą prowadzić nie tylko do znaczących przekształceń rynkowych, ale także do utraty miejsc pracy w różnych sektorach. Niemniej jednak analitycy sugerują, że ten scenariusz może również otworzyć drogi do wzrostu dla Polski, ponieważ kraj ten ma duże szanse na przyciągnięcie inwestorów z Europy Zachodniej.
/ SAUL LOEB / AFP
W środę prezydent USA Donald Trump wydał rozporządzenie dotyczące „ wzajemnych taryf ” na import do USA. Stawki różnią się w zależności od kraju. W przypadku produktów z krajów UE taryfa wynosi 20% ; w przypadku Chin wynosi 34%, w przypadku Japonii 24%, podczas gdy Wielka Brytania i Australia muszą się liczyć z minimalną stawką 10%. Co ciekawe, Rosja i Białoruś są zwolnione z tych nowych taryf.
Reklama
Dane Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wskazują, że w 2024 r. polski eksport towarów do Stanów Zjednoczonych osiągnął 11,6 mld euro, co oznacza wzrost o 6,1% w porównaniu z rokiem poprzednim. Tymczasem z UE do USA wyeksportowano towary o wartości 333,4 mld euro.
Cła Trumpa wpłyną na polską gospodarkę, a jeden sektor będzie musiał zmierzyć się ze szczególnie dotkliwymi konsekwencjami
20% cła nałożone przez Donalda Trumpa na UE wpłyną na polską gospodarkę. Premier Donald Tusk wskazał, że mogą one obniżyć polski PKB o 0,4% , co przekłada się na szacowane straty przekraczające 10 mld zł .
– Branża motoryzacyjna jako pierwsza odczuje skutki nowych taryf. Reperkusje w tym sektorze pokażą, jak zmieniona dynamika handlu z USA wpłynie na rynek polski i europejski na poziomie makroekonomicznym – stwierdza Agnieszka Kolanowska, Strategic Partnership Manager w Smart Solutions HR.
Główne kategorie eksportu z Polski obejmują maszyny i urządzenia mechaniczne, sprzęt medyczny i optyczny oraz sprzęt transportowy.
Należy zauważyć, że Polska odgrywa kluczową rolę w europejskich łańcuchach dostaw , dostarczając komponenty i maszyny do Niemiec, Francji i Holandii, i jest wiodącym dostawcą części samochodowych w Europie. Stąd można wnioskować, że znaczna część eksportu samochodów z UE do USA zawiera komponenty wyprodukowane w Polsce, co może wywołać efekt domina wpływający na polską gospodarkę i rynek pracy.
Czy cła Trumpa mogą doprowadzić do utraty miejsc pracy w Polsce? Eksperci ostrzegają
Jest zatem prawdopodobne, że spadek popytu na polskie komponenty i maszyny doprowadzi do zmniejszenia produkcji w polskich zakładach . W konsekwencji może to skutkować redukcją zatrudnienia w różnych sektorach.
Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), w 2023 r. popyt finalny (popyt na dobra i usługi przeznaczone do ostatecznej konsumpcji lub użytkowania, bez dalszego przetwarzania) w USA stanowił około 3 proc. zatrudnienia w Polsce. – Spadek popytu może spowodować utratę pracy przez wielu pracowników – ostrzega Natalia Myskova, dyrektor zarządzająca Smart Solutions HR.
Analitycy z Smart Solutions HR sugerują, że negatywne skutki taryf USA mogą również wpłynąć na branże, które wymagają wieloletnich inwestycji i długoterminowych zysków. Obejmuje to sektory takie jak farmaceutyka, biotechnologia, metalurgia, elektrotechnika, elektronika, technologie specjalistyczne i inżynieryjne, przemysł chemiczny i IT.
Ponadto niektóre firmy mogą przenieść się do innych części świata . – Ta zmiana będzie miała bezpośredni wpływ na rynek pracy. W niektórych branżach prawdopodobne są straty miejsc pracy, podczas gdy inne mogą dążyć do większej elastyczności, aby dostosować się do zmian w krajobrazie gospodarczym – ocenia Agnieszka Kolanowska.
Czy Polska może wykorzystać cła amerykańskie na swoją korzyść?
Według ekspertów amerykańskie cła mogą paradoksalnie stanowić szansę dla naszego kraju. Myskova wskazuje, że ze względu na zmniejszoną rentowność w zachodnich krajach UE, firmy z tych obszarów mogą poszukiwać alternatywnych miejsc produkcji w UE .
– Polska, ze swoimi niższymi kosztami produkcji, ma potencjał, aby przyciągnąć inwestorów , szczególnie w sektorach motoryzacyjnym, AGD i maszynowym. Europejskie firmy, które wcześniej eksportowały produkty gotowe do USA, mogą rozważyć przeniesienie części swojej produkcji do Polski, aby obniżyć koszty i ustabilizować ceny końcowe, łagodząc w ten sposób bezpośrednie skutki ceł i tworząc nowe miejsca pracy – podsumował ekspert.
Odtwarzacz wideo wymaga włączonej obsługi JavaScript w przeglądarce. Polsat News