Budowana w Nysie za około 8 mld złotych fabryka części do akumulatorów do dowód na atrakcyjność inwestycją Polski – powiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda z okazji ogłoszenia rozpoczęcia projektu Ionway. Nowe zakłady powstaną do 2026 r., a za ich budowę odpowiedzialna jest m.in. firma z grupy Volkswagen.
//123RF/PICSEL /123RF/PICSEL
Reklama
W Radzikowicach pod Nysą (województwo opolskie) w sobotę uroczyście poinformowano o planach budowy w tym miejscu fabryki produkującej części do akumulatorów w ramach projektu Ionway, stworzonego przez firmy Umicore i PowerCO. Koszt inwestycji to około 8 miliardów złotych (1,7 mld euro), a w nowym zakładzie ma powstać ok. 900 nowych miejsc pracy.
Nowa fabryka pod Nysą. Będzie produkować części dla branży moto
Fabryka będzie wybudowana na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Invest-Park”. Prace budowlane mają rozpocząć się w tym roku. Wytwarzane w zakładzie części akumulatorów będą dostarczane do europejskich odbiorców branży motoryzacyjnej. Jak powiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda, wybór lokalizacji przez inwestorów jest dowodem na ważne miejsce naszego kraju także dla dużych graczy na rynku motoryzacyjnym.
– Inwestycja Umicore i PowerCo jest najlepszym dowodem na to, że Polska należy do czołówki państw pod względem przyciągania największych, a jednocześnie najbardziej innowacyjnych inwestycji – powiedział minister Buda.
Firma Ionway, to spółka joinventure powstała przy współpracy Umicore oraz PowerCo, należącej do niemieckiej grupy Volkswagen. Pierwsze plany związane z inwestycją miały miejsce na początku 2023 r. – wówczas została powołana wspólna spółka. Produkcja w zakładach powinna ruszyć do 2026 r., natomiast pełne możliwości fabryka osiągnie do 2030 r.
Zdaniem wiceministra obrony Marcina Ociepy, budowa tak nowoczesnego zakładu w regionie opolskim w bezpośredni sposób wpłynie także na wzrost obronności kraju.
– Gospodarka stanowi o sile naszego kraju, wpływając w ten sposób także na nasze bezpieczeństwo. Nowoczesny przemysł to oprócz wysokopłatnych stanowisk pracy, transferu nowoczesnych technologii, to także dźwignia dla gospodarki tego miasta, regionu i całego kraju. Jestem przekonany, że powstanie nowego zakładu w dalszej perspektywie będzie miało bardzo pozytywny wpływ nie tylko dla samej Nysy – powiedział Ociepa.
Odtwarzacz wideo wymaga uruchomienia obsługi JavaScript w przeglądarce. Polsat News