Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu

Do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła skarga wniesiona przez pełnomocnika prawnego Alberta Stanowskiego dotycząca procedury konkursowej na stanowisko dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Czy wybory były manipulowane? Przedstawiamy szczegóły sprawy.
Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness

Ekspozycja plenerowa #ZbieramyBudujemyPamiętamy, przygotowana przez Muzeum Getta Warszawskiego na Placu Grzybowskim w stolicy

Fotografia: PAP/Szymon Pulcyn

Marek Kozubal, Piotr Szymaniak

Reklama

Z tego materiału poznasz:

  • Jakie kontrowersje wzbudziła procedura wyboru dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego?
  • Z jakich powodów pełnomocnik Alberta Stankowskiego skierował skargę do WSA? Jakie zarzuty zawiera dokument?
  • Dlaczego marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik wycofał się z udziału w komisji konkursowej?
  • Jakie zastrzeżenia pojawiły się wobec bezstronności członków gremium oceniającego?
  • W jaki sposób MKiDN uzasadnia decyzję dotyczącą wyników konkursu?
  • Jak eksperci prawni oceniają spełnienie wymogów formalnych przez zwycięską kandydatkę?

Pełnomocnik żąda unieważnienia nominacji Katarzyny Person-Wooddin na stanowisko dyrektora placówki. Dokument został przekazany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod koniec marca, jednak sąd nie wydał jeszcze rozstrzygnięcia.

Reklama Reklama

Reprezentant prawny Alberta Stankowskiego argumentuje, że jego rywalka nie posiadała wymaganego trzyletniego doświadczenia na stanowisku kierowniczym w instytucjach publicznych. Kwestionuje również skład komisji, wskazując na powiązania personalne jej członków z kandydatką, które mogły wpłynąć na obiektywność oceny.

„Rzeczpospolita” ujawniła spory wokół Muzeum Getta Warszawskiego

W środowym wydaniu gazety poinformowano o zakończeniu współpracy dyrektor placówki, dr hab. Katarzyny Person-Wooddin, z głównym historykiem muzeum prof. Danielem Blatmanem z Uniwersytetu Hebrajskiego. Dodatkowo ze stanowiska odeszła zastępczyni dyrektora Joanna Dudelewicz, odpowiedzialna za nadzór nad budową siedziby muzeum. Profesor Blatman wyraził obawy dotyczące ostatecznej formy wystawy stałej. 

Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness Polityka Muzeum Getta Warszawskiego rezygnuje ze współpracy z wybitnym historykiem. Obawa przed porównaniami do Gazy?

Prof. Daniel Blatman, izraelski badacz specjalizujący się w historii Zagłady, kończy współpracę z Muzeum Getta Warszawskiego…

Reklama Reklama Reklama

– Misją muzeum pozostaje ukazanie historii warszawskiego getta w kontekście II wojny światowej i nazistowskich zbrodni, zgodnie z aktualną wiedzą naukową konsultowaną z ekspertami. Projekt wystawy stałej powstawał przez lata przy udziale zespołu kuratorskiego i uwzględnia wszystkie zgłoszone przez prof. Blatmana wątki. Niepokój o rzekome usunięcie części ekspozycji dotyczącej szerszego kontekstu Zagłady jest bezpodstawny – przekazała mediom Katarzyna Brzezińska, rzeczniczka instytucji. Dodała, że inwestycja budowlana i prace nad wystawą „realizowane są zgodnie z założeniami czasowymi i finansowymi”.

Naciski? Inwigilacja? Minister Wróblewska zgłasza alarm

Konkurs rozstrzygnięto w lutym. Do finałowej fazy zakwalifikowali się dotychczasowy dyrektor Albert Stankowski oraz dr hab. Katarzyna Person-Wooddin, pełniąca od lutego 2024 r. funkcję zastępczyni ds. naukowych. Kandydatura Person-Wooddin otrzymała rekomendację komisji i zatwierdzenie minister Hanny Wróblewskiej.

Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness Kultura Postępy w tworzeniu Muzeum Getta Warszawskiego

Muzeum Getta Warszawskiego ogłosiło przetarg na budowę gmachu i ekspozycji stałej.

Podczas ogłaszania werdyktu minister poinformowała o niepokojących sygnałach dotyczących prób ingerencji w przebieg konkursu. – Najpierw podejmowano działania mające dyskredytować jedną z kandydatur. Gdy to się nie powiodło, doszło do prób szantażowania członków komisji wykorzystaniem nagrań z podsłuchów – oświadczyła. Nie podano jednak szczegółów. Nasze źródła ujawniły nowe informacje.

Czy Person-Wooddin posiadała wymagane doświadczenie kierownicze? 

Z ustaleń wynika, że przebieg obrad komisji odbiegał od standardów. W 11-osobowym gremium, pod przewodnictwem Aldony Modrzewskiej, wybuchł spór dotyczący spełnienia przez kandydatów warunku trzyletniego stażu kierowniczego w sektorze publicznym. Argument ten wobec Person-Wooddin wysunął m.in. marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik (PSL).

Reklama Reklama Reklama

Podkreślił, że kandydatka nie zarządzała instytucją kultury, lecz koordynowała projekty badawcze. Pełniła m.in. funkcję kierownika edycji Archiwum Ringelbluma w Żydowskim Instytucie Historycznym (2015-2018) oraz kierownika Pracowni Archiwum Getta Warszawskiego (2018-2023). Była także zastępczynią dyrektora MGW.

Z analizy regulaminu ŻIH wynika, że wymienione jednostki nie stanowiły wydzielonych komórek organizacyjnych.

Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness Polityka Środki Instytutu Pileckiego trafiły do likwidowanej TVP

Fundusze przeznaczone pierwotnie na oddział Instytutu Pileckiego w Nowym Jorku zostały przekierowane…

„Doświadczenie Pani Person-Wooddin nie obejmuje zatem odpowiedzialności za kadry, finanse czy mienie instytucji, co jest kluczowe dla stanowisk kierowniczych” – argumentuje pełnomocnik Stankowskiego.

Nagła zmiana stanowiska marszałka Struzika

Podobne zastrzeżenia zgłosili Artur Hofman z TSKŻ oraz Adam Struzik. W piśmie do MKiDN z 18 lutego 2025 r. polityk PSL wskazał, że funkcja kierownika projektu nie spełnia kryteriów stanowiska kierowniczego w sektorze publicznym. Gdy jego stanowisko zostało zignorowane, zrezygnował z udziału w komisji. Analogiczną decyzję podjął Edward Odoner z TSKŻ.

Reklama Reklama Reklama

W odpowiedzi resortu kultury z 27 lutego 2025 r. czytamy: „Stanowisko kierownicze oznacza pozycję w strukturze organizacyjnej związaną z nadzorem nad zespołem, procesami lub projektami. Nie należy jej utożsamiać wyłącznie z funkcją dyrektora”. Eksperci prawni kwestionują jednak podstawy takiej interpretacji.

Analiza prawna

Dr Karol Pachnik, adwokat

Zarzucam, że kierowanie projektem edycji archiwum nie równa się doświadczeniu w zarządzaniu instytucją kultury. W przeciwnym razie każdy koordynator projektu mógłby ubiegać się o takie stanowisko. Wymóg ten dotyczy realnej odpowiedzialności, autonomii decyzyjnej oraz zarządzania zespołem. Wygląda na to, że komisja priorytetowo potraktowała kandydaturę budzącą wątpliwości merytoryczne.

Pełnomocnik Stankowskiego podkreśla, że aplikacja Person-Wooddin „powinna zostać odrzucona na wstępnym etapie z uwagi na niespełnienie wymogów formalnych”.

Reklama Reklama Reklama

Kolejną wątpliwość budzi obecność w komisji przedstawicieli związku zawodowego MGW. Były dyrektor wskazuje, że liczba członków związku nie została rzetelnie zweryfikowana, co – zgodnie z prawem – wymagało wystąpienia do sądu pracy. Brak takiego potwierdzenia podważa uprawnienia organizacji.

Czy gremium konkursowe działało bezstronnie?

Kwestionowane są również relacje personalne między członkami komisji a kandydatką. Person-Wooddin współpracowała wcześniej z minister Wróblewską w MGW, a inni członkowie gremium związani byli z nią poprzez wspólne projekty w ŻIH czy PAN. Pełnomocnik wskazuje w skardze, że kandydatka recenzowała pracę doktorską jednego z jurorów. – Skład komisji od początku wskazywał na brak szans – komentuje Albert Stankowski.

Protokół z posiedzenia ujawnia potencjalne naruszenie tajności procedury. Jeden z jurorów, dowiedziawszy się o rekomendacji dla Stankowskiego od członka zarządu Gminy Żydowskiej, dostarczył analogiczne poparcie dla rywalki. Niedługo później osoba wspierająca Stankowskiego utraciła stanowisko w zarządzie gminy.

E-mail potęguje konflikt

Minister Wróblewska wspomniała o incydencie z podsłuchem członka komisji. 22 lutego otrzymał on transkrypcję prywatnych rozmów bez swojej zgody. Sprawę zgłoszono organom ścigania – trwa postępowanie prokuratorskie.

Reklama Reklama Reklama

Pełnomocnik Stankowskiego argumentuje, że „brak obiektywizmu komisji skutkował powierzchowną analizą dokumentacji”. Podkreśla, że program Person-Wooddin częściowo powielał inicjatywy finansowane i planowane przez poprzednią dyrekcję, co podważa jego autorski charakter.

Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness Polityka Krzysztof Ruchniewicz odwołany z Instytutu Pileckiego po artykule „Rzeczpospolitej”

Prof. Krzysztof Ruchniewicz został zdymisjonowany z funkcji kierownika oddziału Instytutu Pileckiego we Wrocławiu…

– Zarzuty będą rozpatrywane przez WSA. MKiDN nie komentuje sprawy toczącego się postępowania – oświadczył Piotr Jędrzejowski, rzecznik resortu. Przypomniał, że komisja, po dyskusji i głosowaniu (5 za, 0 przeciw, 4 wstrzymujących się), zarekomendowała Person-Wooddin do nominacji.

– Program merytoryczny kandydatki oraz jej odpowiedzi podczas rozmowy kwalifikacyjnej uzasadniają pozytywną ocenę – dodaje Jędrzejowski.

MKiDN: konkurs na dyrektora MGW miał charakter fakultatywny

W korespondencji do członków komisji minister Wróblewska podkreśliła, że konkurs nie podlegał przepisom ustawy o organizowaniu działalności kulturalnej, gdyż dotyczył instytucji ministerialnej, nie samorządowej. Tym samym procedura miała charakter dobrowolny.

Reklama Reklama Reklama

„Doświadczenie jako kierownik pracowni w ŻIH wystarcza do spełnienia wymogu stażu” – brzmi stanowisko ministerstwa. Odnosząc się do zarzutów o stronniczość, wskazano, że ewentualne wątpliwości „powinny być odnotowane w protokole”, czego nie uczyniono.

Kulisy konkursu na dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego. Jest skarga do sądu - INFBusiness Polityka Oddział Instytutu Pileckiego w Nowym Jorku w tarapatach. Kosztowny impas

Wystawa o Witoldzie Pileckim w USA nie powstała, a środki na jej realizację zostały przekierowane…

W odpowiedzi na skargę do WSA ministerstwo wnioskuje o jej odrzucenie, powołując się na prerogatywy ministra w zakresie nominacji.

– Mimo zaistniałych okoliczności wraz z Radą Muzeum wierzę w powodzenie tego projektu – podsumowuje Albert Stankowski.  

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *