W niedzielę rozpoczęła się chińska wyprawa kosmiczna Shenzhou-23, obejmująca trzech tajkonautów. Ich celem jest stacja orbitalna Tiangong, gdzie jeden z członków załogi ma przebywać przez rok – doniosła agencja Reutera. Stanowi to fragment chińskich przygotowań do postawienia stopy na księżycu, planowanego na rok 2030.

Tajkonauta ma wziąć udział w badaniach nad fizjologią ludzkiego ciała podczas długotrwałego pobytu w przestrzeni kosmicznej.
Rakieta nośna Długi Marsz-2F Y23 wraz ze statkiem kosmicznym Shenzhou-23 wystartowała w niedzielę o godzinie 17:08 czasu polskiego z Centrum Startowego Satelitów w Jiuquan, położonego w północno-zachodnich Chinach.
Ekspertem od realizacji badań jest były policjant z Hong Kongu, będący pierwszym przedstawicielem tego miasta, uczestniczącym w chińskiej misji kosmicznej. Pozostali dwaj tajkonauci to dowódca Zhu Yangzhu i pilot Zhang Yuanzhi. Obaj panowie są członkami Korpusu Astronautów Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej.
Jak podkreśliła agencja Reutera, nie jest to debiutancka chińska misja w przestrzeń kosmiczną, ale ta konkretna stanowi część współzawodnictwa ze Stanami Zjednoczonymi o to, kto pierwszy stanie na powierzchni księżyca.
The three astronauts of the Shenzhou-23 crewed spaceflight mission arrived at the launch site at the Jiuquan Satellite Launch Center in China after a send-off ceremony on May 24, ready to board the spaceship for a flight to the Tiangong space station.https://t.co/32BKpy8Dvc pic.twitter.com/Pmhy1hcep5
— CCTV+ (@CCTV_Plus) May 24, 2026
NASA ogłosiła, że zamierza zrealizować ten cel już w roku 2028. Stany Zjednoczone pragną stale rezydować na księżycu, co w przyszłości ma wspomóc ludzką eksplorację Marsa.
Reuters poinformował, że przedstawiciele USA ostrzegają, iż Chiny dążą do skolonizowania księżyca i wydobywania z niego zasobów naturalnych. Pekin dementuje te wiadomości. (PAP)
awm/ zm/
