Rząd rozważa modyfikacje w ustawie dotyczącej recept. Nowe regulacje mają na celu ujednolicenie zasad ich wystawiania oraz realizacji. Przewiduje się między innymi automatyczne wskazywanie liczby leków do wydania pacjentowi. Dodatkowo, wprowadzony zostanie limit 60 dni refundacji dla recept rocznych.
Rząd planuje zmiany w ustawie o receptach
Anna Rogalska
Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji ustawy o receptach. Przedstawiciele sektora farmaceutycznego przychylają się do proponowanych zmian, które mają służyć usprawnieniu procesu realizacji recept. Zaznaczają jednak, że niektóre z nich wymagają dodatkowych wyjaśnień.
Reklama Reklama
Jakie zmiany czekają recepty?
Z perspektywy farmaceutów kluczowe jest zapewnienie poprawnego działania systemu wystawiania recept.
– Zależy nam na tym, aby recepta wystawiona przez lekarza i zaakceptowana przez system była automatycznie uznawana za poprawną. W przypadku odrzucenia przez system, lekarz powinien natychmiast otrzymać informację o błędzie i móc ją skorygować, zanim recepta zostanie zrealizowana – tłumaczy Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia.
Drugim ważnym aspektem jest automatyczne określanie ilości leku przeznaczonej dla pacjenta, co umożliwi uniknięcie trudności w jej obliczaniu.
Projekt ustawy przewiduje między innymi wprowadzenie limitu 60 dni refundacji dla recept rocznych. Pacjenci pragnący wykupić większą ilość leków będą musieli pokryć pełny koszt. Celem jest ograniczenie marnotrawstwa leków. Farmaceuci aprobują te modyfikacje. Kolejnym planowanym rozwiązaniem będzie możliwość skorzystania z kontynuacji recepty w aptece, co pozwoli pacjentom na uzyskanie leków na kolejne 120 dni.
Leki i terapie Duże zmiany w zasadach wystawiania i realizacji recept w aptekach. Nowe przepisy to rewolucja
Ministerstwo Zdrowia planuje zmiany w zasadach wystawiania i realizacji recept. Najważniejsze z nich mają dotyczyć m.in. rocznych recept. Plan zakł…
Co budzi wątpliwości w zakresie zmian zasad realizacji recept?
O swoich obawach dotyczących planowanych zmian wypowiada się Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
– Po pierwsze, budzi nasz niepokój ograniczenie możliwości wykupienia refundowanych leków do 60 dni terapii. Ten zapis jest mało precyzyjny. Zakłada, że jeśli lekarz wystawi receptę na dłuższy okres, kolejne opakowania będą pełnopłatne. Nie jest jednak jasne, co dokładnie oznaczają „kolejne opakowania”. W przypadku leku dostępnego w opakowaniu zawierającym 56 tabletek, czy opakowanie rozpoczęte w trakcie 60-dniowej kuracji będzie nadal refundowane, czy już pełnopłatne? Ustawa nie udziela jednoznacznej odpowiedzi na te pytania – wyjaśnia szef KPL w rozmowie z portalem Rynek Zdrowia.
Krzysztof Kopeć podkreśla również, że 60-dniowe ograniczenie jest zbyt krótkim okresem,zwłaszcza że kolejną partię leku można odebrać dopiero po zużyciu trzech czwartych poprzednio przepisanej ilości, czyli po 45 dniach.
– Oznacza to, że pacjent dysponuje 15 dniami na realizację dalszej części recepty. Może to stanowić problem w przypadku niedoborów danego produktu – ocenia prezes Krajowych Producentów Leków.
Czytaj więcej: Recepty roczne z ograniczeniami. Tylko 15 dni na wykupienie leków
