90% polskich przedsiębiorstw uważa techniki podwójnego zastosowania za kluczowe dla progresu. Spółki z sektora sztucznej inteligencji, kosmicznego, dronów lub czujników pragną czerpać korzyści z zamówień obronnych – relacjonuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

Firma Ayming kalkuluje, iż przeszło połowa firm z sektora przemysłowego i technicznego już realizuje albo zamierza w przeciągu 12–24 miesięcy zainicjować prace badawczo-rozwojowe związane z dual-use. Dziennik informuje, że „nie chodzi tutaj o produkcję amunicji lub kreowanie produktów ściśle wojskowych, lecz o rozwiązania cywilne, które mogą być szybko zaadaptowane do zastosowań obronnych”. Wymienia się tu cyberbezpieczeństwo, SI, zaawansowaną sensorykę, systemy autonomiczne oraz technologie kosmiczne.
„Rzeczpospolita” zaznacza, że w kontekście technologii dual-use szczególne znaczenie ma sektor kosmiczny. „Segment ten nad Wisłą nabiera impetu, a co za tym idzie, wraz z komercjalizacją tych innowacji, umacnia się także jego funkcja w obronności. Wystarczy wspomnieć o wykorzystaniu rozwiązań satelitarnych w dziedzinie monitoringu i bezpieczeństwa państwa” – czytamy.
Na pytanie firmy Ayming „Jaką rolę w nadchodzących latach będzie w firmie odgrywał obszar dual-use” 41% firm odparło, że będzie to „stała, dodatkowa działalność biznesowa”, 27% że „realizacja pojedynczych projektów, testowanie rynku”. 24% firm uznało, iż jest to „jeden z najważniejszych kierunków progresu firmy”, a 8% wybrało odpowiedź „trudno orzec”. (PAP)
has/ san/
