Wpływ AI na koszty energii. Rządzący i odbiorcy wyrażają zaniepokojenie.

Sztuczna inteligencja wywołuje lawinowy wzrost liczby transakcji w amerykańskim sektorze energetycznym i użyteczności publicznej, napędzając rekordowy popyt. Przedsiębiorstwa rywalizują o zasoby kapitałowe niezbędne do budowy zaplecza energetycznego dla centrów danych – informuje „Financial Times”.

Boom związany ze sztuczną inteligencją napędza rekordowy wzrost liczby transakcji w amerykańskim sektorze energetycznym
Boom związany ze sztuczną inteligencją napędza rekordowy wzrost liczby transakcji w amerykańskim sektorze energetycznym | Foto: Andrey_Popov / Shutterstock

Zgodnie z analizą Deloitte, wartość fuzji i przejęć (M&A) w tym segmencie osiągnęła historyczny pułap 203,6 miliarda dolarów w ciągu pierwszych pięciu miesięcy bieżącego roku. Jest to ponad 40-procentowy wzrost w stosunku do 141,7 miliarda dolarów zanotowanych w całym poprzednim roku.

Inwestycje skierowane na centra danych opiewały na kwotę 151,5 miliarda dolarów, co stanowi ponad dwukrotny wzrost w porównaniu z 68,7 miliarda dolarów ogłoszonymi w tym samym okresie roku ubiegłego. Całkowita wartość nakładów na centra danych w roku 2025 wyniosła 321 miliardów dolarów.

W pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku sfinalizowano 77 transakcji w branży energetycznej i użyteczności publicznej, podczas gdy w całym roku 2025 ogłoszono ich 157.

Dowiedz się więcej: Koszty AI nie maleją. Ekspert wyjaśnia przyczyny tej sytuacji

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Czy Polsce grozi niedobór wody?

„Niepowstrzymany trend”

Dynamiczny wzrost liczby transakcji w branży o silnym reżimie regulacyjnym jest stymulowany przez firmy dążące do osiągnięcia odpowiedniej skali działalności, aby wykorzystać potencjał rozwoju centrów danych. Dodatkowo, obserwuje się rosnącą tendencję przedsiębiorstw do odsprzedawania aktywów niezwiązanych z ich główną działalnością, aby pozyskać środki na dalszą ekspansję.

„Zauważamy ogromne zainteresowanie ze strony funduszy private equity oraz funduszy inwestujących w infrastrukturę” – powiedział Thomas Keefe, starszy menedżer w amerykańskim dziale energetyki, użyteczności publicznej i energii odnawialnej w Deloitte. „Inwestorów finansowych szczególnie przyciągają stabilne przepływy pieniężne, które mogą generować przedsiębiorstwa użyteczności publicznej.”

Keefe podkreślił, że boom związany ze sztuczną inteligencją całkowicie odmienił prognozy wzrostu dla firm użyteczności publicznej i producentów energii. Niektóre podmioty przewidują wzrost przychodów w przedziale 50-100 proc. w perspektywie najbliższych pięciu do dziesięciu lat.

George Bilicic, globalny szef działu energetyki, energii i infrastruktury w Lazard, stwierdził, że rosnący popyt na energię, napędzany przez budowę infrastruktury niezbędnej do przechowywania coraz większych ilości danych, stworzył „trend, który wydaje się niemożliwy do zatrzymania”.

Bilicic zaznaczył, że wzrost zapotrzebowania na energię wykracza poza samą sztuczną inteligencję: „Elektryfikacja, tendencja do reindustrializacji, rosnąca popularność pojazdów elektrycznych oraz ogólny wzrost zapotrzebowania na energię związany z rozwojem gospodarczym stanowią istotny element tego zjawiska.”

Przeczytaj również: Meta w tarapatach. „Morale prawdopodobnie najgorsze w historii”

Ciężar kosztów spada na odbiorców

Analitycy wskazują, że gwałtowny wzrost liczby transakcji będzie przyciągał większą uwagę organów regulacyjnych, ze względu na rosnące obawy polityczne dotyczące dostępności cen energii elektrycznej.

Koszty energii elektrycznej wzrosły w całym kraju o 9 proc. od ubiegłego roku, w tym o 8 proc. w Karolinie Północnej i Południowej oraz o 15 proc. w Wirginii.

Organizacje konsumenckie ostrzegają, że fuzje mogą prowadzić do wzrostu kosztów dla odbiorców, wzmacniając pozycję monopolistyczną przedsiębiorstw użyteczności publicznej. Pozwoli to im wywierać większy wpływ na regulacje i przerzucać koszty na osoby opłacające rachunki.

W całych Stanach Zjednoczonych politycy obu ugrupowań krytykowali przedsiębiorstwa użyteczności publicznej za wysokie obciążenia finansowe konsumentów. Senatorowie Elizabeth Warren, Chris Van Hollen i Richard Blumenthal rozpoczęli dochodzenie w sprawie roli centrów danych w podnoszeniu cen energii, argumentując, że przedsiębiorstwa użyteczności publicznej oraz giganci technologiczni zmuszają amerykańskie gospodarstwa domowe do „finansowania” ich wydatków.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *