Po niezwykle intensywnej kampanii, miesiącach kontrowersji oraz w atmosferze oskarżeń o eskalację sporów, Krajowy Zjazd Lekarzy dokonał wyboru obecnego prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej na kolejną kadencję. Łukasz Jankowski poprowadzi organizację zawodową przez następne cztery lata.
Łukasz Jankowski, prezes NRL
Zuzanna Świerczek
Delegaci zgromadzeni na XVII Krajowym Zjeździe Lekarzy w Jachrance pod Warszawą oddali 266 głosów na ubiegającego się o reelekcję Łukasza Jankowskiego. Jego konkurent, wiceprzewodniczący śląskiej izby lekarskiej (przez dwie kadencje pełnił funkcję przewodniczącego), Tadeusz Urban, otrzymał 193 głosy.
Reklama Reklama
– Jestem niezmiernie poruszony i wdzięczny za to olbrzymie wsparcie. To dla mnie nie tylko zaszczyt, lecz przede wszystkim bodziec do działania. Moc naszej korporacji zawodowej leży w spójności i chęci do pracy. Przez nadchodzące cztery lata będziemy działać z jeszcze większym zapałem, by mierzyć się z wyzwaniami, które niesie przyszłość. Pragniemy tworzyć postępową, mocną i wpływową organizację, która będzie gwarantem bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli i pomocą dla każdego lekarza i stomatologa. Czeka nas sporo pracy, ale jestem przekonany, że wspólnie osiągniemy powodzenie! – powiedział po obwieszczeniu rezultatów Łukasz Jankowski.
Konflikt w korporacji lekarskiej. Reprezentanci ośmiu regionów dążyli do odwołania Łukasza Jankowskiego
Tegoroczne wybory poprzedziła niespotykana polemika wewnątrz organizacji lekarskiej. W roku 2024 część regionalnych izb lekarskich wnosiła o zwołanie nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Lekarzy i usunięcie Łukasza Jankowskiego ze stanowiska przewodniczącego Naczelnej Rady Lekarskiej. Wśród przeciwników Jankowskiego byli m.in. aktywiści z Poznania, Katowic, Krakowa i Wrocławia.
Chcemy tworzyć nowoczesny, silny i wpływowy samorząd, który będzie gwarantem bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków i wsparciem dla każdego lekarza i lekarza dentysty
W jawnym piśmie podpisanym przez reprezentantów ośmiu regionalnych izb lekarskich zarządowi Naczelnej Izby Lekarskiej zarzucano zaostrzanie konfliktów wewnątrz społeczności, „korporacyjny” sposób zarządzania oraz ograniczanie wewnętrznej dyskusji. Autorzy zaznaczali, że „lekarska korporacja zawodowa nie jest ugrupowaniem politycznym” i apelowali o „samorząd demokratyczny i wrażliwy na oczekiwania jego członków”. Sygnatariusze pisma podkreślali również, że „nie można kierować samorządem poprzez utrwalanie lub wywoływanie konfliktów bądź podziałów” oraz zwracali uwagę na „atmosferę napięć i sporów” w Naczelnej Izbie Lekarskiej. Krytycy sprawujących władzę wskazywali także na rezygnacje pracowników z NIL, zerwanie relacji z Polonią Medyczną oraz formę prowadzenia wewnętrznych zatargów.
– Jeżeli samorząd jest podzielony aż tak bardzo, to oznacza, że nie jest dobrze. Nie mam wątpliwości, że w trakcie tej kadencji miały miejsce rzeczy bardzo negatywne. Nie przypominam sobie takiego rozłamu w środowisku, jaki obserwujemy obecnie, a jestem samorządowcem od dawna – mówił na Krajowym Zjeździe Lekarzy Robert Stępień, były prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Krakowie.
Ochrona zdrowia Szef NRL: Jeżeli ktoś nie umie mówić po polsku, nie powinien pracować tu jako lekarz
Od 1 maja unieważniliśmy warunkowe prawo wykonywania zawodu 146 lekarzom spoza UE. Jeżeli ktoś nie potrafi mówić po polsku, nie powinien pracować w Polsc…
Zwolennicy o Łukaszu Jankowskim: Jest wymagający, bo nie jest uległy. Potrzebuje oddanej ekipy
Łukasz Jankowski posiada jednak solidne grono sympatyków, którzy podczas Zjazdu argumentowali, że surowy styl zarządzania wynika z potrzeby efektywnego reprezentowania społeczności lekarskiej. – Zgadzam się z tym, że kooperacja z Jankowskim nie należy do łatwych. Ale wiecie dlaczego? Bo to osoba, która nie jest potulna. On jest wymagający, ale ma przede wszystkim na uwadze dobro naszego zawodu. Do tego potrzebuje zgranej ekipy, lojalnej ekipy, która nie knuje intryg i nie dyskredytuje w opinii publicznej naszego środowiska. Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej nie może być uległy – pragnę, żeby to zostało zapamiętane – oznajmił Artur Drobniak, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.
Przed Zjazdem krążyły również plotki, że w wyborach może wystartować Michał Bulsa, szef szczecińskiej izby lekarskiej. Ten – mimo że formalnie nie wystartował – to w Jachrance był bardzo aktywny. Jako pierwszy złożył wniosek formalny o zdjęcie z harmonogramu obrad kilku punktów dotyczących m.in. modyfikacji regulaminu Krajowego Zjazdu Lekarzy, programu samorządu na lata 2026–2030 oraz regulaminów wyborczych i działalności komisji wyborczych.
Łukasz Jankowski. Kim jest dotychczasowy prezes Naczelnej Rady Lekarskiej?
Łukasz Jankowski to specjalista w dziedzinie nefrologii, doktor nauk medycznych i nauk o zdrowiu. Zanim objął przewodnictwo w organizacji lekarskiej, był prezesem Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie (od 2018 r.).
W prezentacji podsumowującej swoją kadencję Jankowski zaznaczył, że wprowadził szereg zmian wewnątrz korporacji lekarskiej, w tym m.in. utworzył Radę Ekspertów, doprowadził do uchwalenia nowego Kodeksu Etyki Lekarskiej oraz wprowadził głosowania elektroniczne. Dodał, że udało mu się również zablokować część zapisów ustawy o jakości, wypracować kompromisowe rozwiązania dotyczące kontroli i kształcenia lekarzy oraz spowodować wycofanie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, który mógłby zagrozić funkcjonowaniu korporacji lekarskiej.
Ochrona zdrowia Łukasz Jankowski, NIL: Po 2032 roku będziemy kształcić więcej lekarzy niż potrzeba
– System wyszkoli lekarzy, ale potem może zabraknąć funduszy na sfinansowanie dla nich rezydentur. A tych lekarzy stanowiących nadpodaż z pewności…
Jankowski ogłosił, że jeśli zostanie wybrany na następną kadencję, ma zamiar m.in. zwiększyć udział organizacji lekarskiej w cyfryzacji opieki zdrowotnej i wykorzystaniu narzędzi AI, wzmocnić ochronę sędziów sądów lekarskich i rzeczników odpowiedzialności zawodowej oraz pracować na rzecz utworzenia nowego centralnego rejestru lekarzy.
Napięty przebieg zjazdu w Jachrance. Zakłócenia systemu, interwencja policji i głosowanie o świcie
Sam zjazd od samego początku przebiegał w nerwowej atmosferze. Podczas obrad wystąpiły także kłopoty z systemem do głosowania. Pojawiły się informacje o potencjalnym zagłuszaniu sygnału, które wywoływały na sali zdumienie i śmiech części delegatów. Po chwili prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, Łukasz Jankowski, poinformował jednak, że firma obsługująca system potwierdziła umyślne zakłócanie sygnału koniecznego do działania urządzeń do głosowania. Na miejsce wezwano policję, która zjawiła się po około 30 minutach. Funkcjonariusz policji zabezpieczył parę pilotów do głosowania jako elementy dowodowe.
Kraj Na Zjeździe Lekarzy wezwano policję. Ktoś zagłusza system do głosowania
System do głosowań podczas XVII Krajowego Zjazdu Lekarzy przestał działać z powodu celowego zagłuszania sygnału – poinformowała Naczelna Izba Lekar…
Obrady Zjazdu wznowiono w czwartek późnym popołudniem, a głosowanie w sprawie wyboru szefa organizacji lekarskiej odbyło się nad ranem. Jego rezultaty ogłoszono 22 maja po godzinie 4.
