W 90 proc. skontrolowanych placówek naruszano zasady organizacji pracy, a najdłuższy dyżur trwał aż 70 godzin i 10 minut, co zdaniem Najwyższej Izby Kontroli (NIK) stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów – podała Izba w nowym raporcie.
PAP, oprac. J.S.
Badanie objęło 10 szpitali uniwersyteckich: Uniwersyteckie Centrum Kliniczne Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, Szpital Uniwersytecki Nr 1 im. Dr. Antoniego Jurasza w Bydgoszczy, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpital Uniwersytecki w Krakowie, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 1 im. Norberta Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 4 w Lublinie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie, Uniwersytecki Szpital Kliniczny Nr 2 w Szczecinie.
Reklama Reklama
Kontrola NIK w 10 szpitalach uniwersyteckich
Działalność lecznicza wszystkich dziesięciu sprawdzanych szpitali uniwersyteckich w latach 2022-2024 była prowadzona w sposób zapewniający ciągłość świadczenia usług medycznych, a także realizację powierzonych im zadań związanych z nauczaniem i badaniami.
Zdrowie Doradca prezydenta ostrzega: Szpital Południowy to sygnał alarmowy
Oskarżenia dotyczące błędów medycznych i zgonów pacjentów w warszawskim Szpitalu Południowym powinny zostać natychmiast i niezależnie zbadane – uważa prof….
Wymienione placówki posiadały łącznie 8965 łóżek szpitalnych. Największą liczbę łóżek dysponował szpital w Warszawie (2027), najmniejszą zaś szpital w Łodzi (303). Co więcej, we wszystkich jednostkach zaobserwowano wzrost liczby pacjentów, przy jednoczesnym skróceniu średniego czasu ich pobytu.
Jak podkreśliła NIK, największym wyzwaniem była organizacja czasu pracy pracowników medycznych. W 90 proc. badanych szpitali personel regularnie nie otrzymywał należnych 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego, a aż 75 lekarzy i pielęgniarek pracowało bez przerwy dłużej niż dobę. Rekordowy dyżur trwał 70 godzin i 10 minut. Wynikało to przede wszystkim z braków kadrowych oraz z faktu, że lekarze zatrudnieni na kontraktach cywilnoprawnych nie podlegają ograniczeniom wynikającym z Kodeksu pracy.
„Zdaniem NIK stanowi to bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów” – stwierdzono w raporcie.
Sytuacja finansowa polskich szpitali
Pod względem sytuacji finansowej, najbardziej stabilne okazały się jednostki w Gdańsku i Zabrzu – przez niemal cały analizowany okres odnotowywały dodatni wynik finansowy, stale utrzymywały płynność i nie generowały żadnych zobowiązań.
Największe kłopoty finansowe wystąpiły w szpitalu warszawskim. Pomimo wykazania dodatniego wyniku ze sprzedaży usług w latach 2023–2024, codzienne funkcjonowanie lecznicy odbywało się w warunkach chronicznego deficytu, przy jednoczesnym generowaniu znaczącego poziomu zobowiązań przeterminowanych.
Większość badanych placówek spełniała wymogi formalno-techniczne określone przez Ministerstwo Zdrowia i NFZ, jednak w Warszawie i Rzeszowie stan techniczny oraz higieniczny pomieszczeń naruszał obowiązujące przepisy. W Rzeszowie zastrzeżenia budził blok operacyjny, od lat dopuszczony do użytku jedynie warunkowo. W Warszawie zidentyfikowano uszkodzenia ścian, podłóg i instalacji elektrycznej.
Zdrowie Ordynator SOR: O nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym mówiło się w środowisku
Czy pacjenci mogą czuć się bezpiecznie na szpitalnych oddziałach ratunkowych? Ordynator SOR w Międzylesiu twierdzi, że o nieprawidłowościach w Szpi…
Ponadto szpitale w Warszawie, Rzeszowie i Białymstoku niedopełniały obowiązku przeprowadzania regularnych przeglądów aparatury medycznej.
Izba zażądała od ministra zdrowia pilnych zmian legislacyjnych oraz wdrożenia scentralizowanego systemu ewidencji czasu pracy personelu.
