Inspekcja Handlowa zidentyfikowała przekroczenia dopuszczalnych poziomów substancji szkodliwych w 4 spośród 30 przebadanych egzemplarzy słuchawek oraz smartwatchów – zakomunikował UOKiK. Z uwagi na niedoskonałości budowy, pod znakiem zapytania stanęło 5 na 9 wziętych pod lupę modeli ławek do ćwiczeń.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakomunikował, że wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Gorzowie Wielkopolskim, Kielcach, Krakowie, Olsztynie oraz Szczecinie przeprowadziły od czerwca do października 2025 r. weryfikacje 30 typów słuchawek bezprzewodowych i smartwatchy. Zbadano zarówno oznaczenie produktów, jak i skład niebezpiecznych elementów, w tym ołowiu, rtęci, kadmu, chromu i bromu.
Produkty z Chin
Kontrole objęły 21 punktów sprzedaży stacjonarnej. Z grona przeanalizowanych produktów 29 pochodziło z Chin, a jeden – z Wietnamu. Kontrolerzy sprawdzali m.in. deklaracje zgodności, oznaczenie CE, informacje o producencie lub importerze, identyfikację produktu oraz instrukcje w języku polskim.
Nieprawidłowości formalne zauważono w 3 modelach, natomiast w 2 spośród nich wykryto więcej niż jedną wadę. W dwóch przypadkach chodziło o nieprawidłowo przygotowane deklaracje zgodności, a w dwóch kolejnych o brak oznakowania CE i brak danych umożliwiających rozpoznanie sprzętu.
Analizy laboratoryjne wykazały przekroczenie obowiązujących limitów substancji niebezpiecznych w 4 spośród 30 skontrolowanych modeli. We wszystkich tych sytuacjach stwierdzono zawartość ołowiu powyżej 1500 mg/kg, przy obowiązującym ograniczeniu 1000 mg/kg. UOKiK przypomina, że ołów ma możliwość przedostawania się z odpadów elektrycznych do otoczenia i niekorzystnie oddziaływać na stan zdrowia ludzi.
W następstwie wyników kontroli Inspekcja Handlowa skieruje do Prezesa UOKiK cztery wnioski o zainicjowanie postępowań administracyjnych, a zakwestionowane produkty zostaną usunięte z obiegu handlowego. W pojedynczym przypadku, w którym zauważono wyłącznie niedociągnięcia formalne, producent podjął już kroki naprawcze.
Problem z ławkami do ćwiczeń
UOKiK zakomunikował również, że wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Białymstoku, Gdańsku, Kielcach, Opolu, Rzeszowie i Szczecinie przeprowadziły od lipca do września 2025 r. weryfikacje 9 modeli wyposażenia treningowego – ławek do ćwiczeń. Poza oznakowaniem zbadano także parametry fizyczno-mechaniczne mające wpływ na bezpieczeństwo użytkowników.
Kontrole objęły sześciu wytwórców, jeden punkt sprzedaży detalicznej i jeden market wielkopowierzchniowy. Cztery produkty pochodziły z Polski, dwa z innych krajów UE, a trzy spoza Unii Europejskiej. Kontrolerzy weryfikowali m.in. dane identyfikujące wytwórcę lub importera, oznaczenia produktu, ostrzeżenia oraz instrukcje montażu, użytkowania i konserwacji w języku polskim.
W części wyrobów zaobserwowano nieprawidłowości formalne, takie jak brak albo niekompletne dane producenta, niepełne instrukcje, wadliwe ostrzeżenia czy instrukcje wyłącznie w języku obcym. UOKiK zaznacza, że może to prowadzić do nieodpowiedniego korzystania ze sprzętu przez konsumentów.
Badania techniczne ujawniły defekty konstrukcyjne w 5 z 9 modeli. Dotyczyły one m.in. utraty stabilności ławki podczas treningu, niestabilnych podpór pod sztangę oraz miejsc, w których mogą utknąć ręce użytkownika.
W odniesieniu do wszystkich pięciu wadliwych konstrukcyjnie produktów Inspekcja Handlowa skierowała do Prezesa UOKiK wnioski o wszczęcie postępowań administracyjnych. Podmiotom odpowiedzialnym za wprowadzenie ich do sprzedaży grożą kary pieniężne do 100 tys. zł.
W przypadku czterech modeli zakwestionowanych jedynie z powodu oznakowania przedsiębiorcom umożliwiono rozpoczęcie działań naprawczych pod kontrolą Inspekcji Handlowej. UOKiK przypomina, że za wprowadzenie na rynek produktów nie spełniających ogólnych wymagań bezpieczeństwa grozi sankcja do 1 mln zł.(PAP)
pif/ pad/
