Ukraina i Niemcy współpracują. Uruchomiono dużą fabrykę dronów wojennych.

Ukraina otrzyma jeszcze w bieżącym roku 10 tys. bezzałogowych statków powietrznych, wytworzonych w kooperacyjnym niemiecko-ukraińskim zakładzie w Niemczech – oznajmił prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, który w piątek dotarł do Monachium, by wziąć udział w Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Ukraina i Niemcy łączą siły. Ruszyła wielka linia produkcyjna dronów bojowych

fot. Thilo Schmuelgen / /  Reuters / Forum

„Dzisiaj odebrałem pierwszego, wspólnie wytworzonego drona szturmowego. Mieliśmy okazję zobaczyć linię produkcyjną oraz inauguracyjny lot drona. To innowacyjna ukraińska technologia. Potwierdzona w warunkach bojowych” – napisał prezydent Ukrainy w mediach społecznościowych.

Objaśnił, iż maszyna, zaopatrzona w sztuczną inteligencję, będzie używana na linii frontu.

„Będzie realizować uderzenia, prowadzić działania rozpoznawcze oraz zapewniać ochronę naszym żołnierzom. Jeszcze w tym roku 10 tysięcy dronów, wyprodukowanych w tym miejscu, zostanie dostarczonych Ukrainie, wzmacniając nasze oddziały” – zaakcentował.

Wcześniej rzecznik Zełenskiego, Serhij Nykyforow, oznajmił, iż w planach głowy państwa jest inspekcja wspólnego ukraińsko-niemieckiego przedsiębiorstwa zbrojeniowego Quantum Frontline Industries GmbH.

Prezydent Ukrainy podkreślił, iż jest to pierwsza linia produkcyjna uruchomiona we współdziałaniu z partnerami z Europy zachodniej.

„Ukraina od dłuższego czasu pracowała nad zainicjowaniem linii wspólnej produkcji w Europie. Dziś ta linia funkcjonuje. Pierwsza w Niemczech. To namacalny rezultat. Łącznie do końca roku uruchomimy dziesięć wspólnych firm wytwarzających ukraińskie drony” – zadeklarował szef ukraińskiego państwa, dziękując m.in. kanclerzowi Friedrichowi Merzowi, rządowi niemieckiemu oraz ministrowi obrony Borisowi Pistoriusowi.

Zełenski przybył do Niemiec, by wziąć udział w rozpoczynającej się w piątek 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ rtt/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *