Ministerstwo Obrony Ukrainy, za pośrednictwem Mychajła Fedorowa, poinformowało w poniedziałek o udanych próbach pierwszej krajowej naprowadzanej bomby lotniczej, która jest przygotowana do działań bojowych. Bomba została w całości zaprojektowana przez ukraińskich specjalistów – zaznaczył.

„Kontynuujemy rozwijanie ukraińskich rozwiązań high-tech dla działań frontowych. Uczestnik programu Brave1 stworzył pierwszą ukraińską bombę lotniczą naprowadzaną, która zaliczyła już konieczne testy i jest gotowa do operacyjnego użycia” – oznajmił Fedorow na Facebooku.
Program Brave1 to rządowa platforma doskonalenia technologii obronnych, łącząca projektantów, wytwórców uzbrojenia i żołnierzy. Fedorow przekazał, że prace nad bombą trwały 17 miesięcy i została ona zbudowana z uwzględnieniem realiów aktualnej wojny.
„Nie jest to kalka rozwiązań zachodnich czy radzieckich, lecz oryginalna konstrukcja ukraińskich inżynierów, przeznaczona do efektywnego niszczenia umocnień, centrów dowodzenia i innych celów wroga z odległości dziesiątek kilometrów od punktu zrzutu” – zaakcentował minister.
Waga głowicy bojowej wynosi 250 kg. Ministerstwo Obrony Ukrainy dokonało już zakupu pierwszej próbnej partii. Aktualnie piloci ćwiczą scenariusze bojowe i adaptują wykorzystanie nowego środka do panujących warunków wojny.
The first Ukrainian glide bomb from @BRAVE1ua is ready for combat deployment. Development took 17 months. The warhead weighs 250 kg. The Ukrainian glide bomb features a unique design created specifically for the realities of modern warfare.
Pilots are currently rehearsing… pic.twitter.com/Pnr15iTG9L
— Mykhailo Fedorov (@FedorovMykhailo) May 18, 2026
„Ukraina ewoluuje od importu jednostkowych rozwiązań do tworzenia własnej zaawansowanej broni, która systematycznie umacnia Siły Obronne i zapewnia przewagę techniczną w rejonie walk. W niedługim czasie ukraińskie KAB-y (kierowane bomby lotnicze) będą eliminować cele przeciwnika. Trwa zwiększanie zakresu rozwiązań podnoszących zasięg i dokładność ataków oraz modyfikujących reguły współczesnej wojny” – zadeklarował Fedorow.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ ap/
