Świeża prognoza przemian. Era węgla „na marginesie” startuje w 2035.

Do roku 2030, Polska może wymagać 56 GW nowych mocy produkcyjnych, z czego 46 GW ma pochodzić ze źródeł odnawialnych. Dodatkowo, zaistnieje prawdopodobna konieczność uruchomienia 17 GW zasobników energii o pojemności 70 GWh – tak wynika z symulacji przekształcenia energetycznego, którą przeprowadziło Forum Energii.

Nowa symulacja transformacji. Węgiel "marginalny" już od 2035 roku

fot. Jacopo Landi / / Shutterstock

Forum Energii wydało raport zatytułowany „Czas inwestycji. Wnioski płynące z modelowania polskiego systemu energetycznego do roku 2040.”. Modelowanie zostało wykonane za pomocą narzędzia Zefir – opracowanego w Narodowym Centrum Badań Jądrowych, a rozwijanego przez Enercode przy współpracy z Forum Energii.

Forum Energii użyło narzędzia modelującego w interwale godzinowym pracę zintegrowanego układu energetycznego obejmującego sektory elektroenergetyki, ciepłownictwa i ogrzewania.

„Zefir daje możliwość przeprowadzania skomplikowanych symulacji i analiz dotyczących transformacji energetycznej w Polsce w czasie mierzonym w godzinach, co w znaczący sposób usprawnia proces podejmowania decyzji opartych na danych. Umożliwia to ocenę następstw ewentualnych opóźnień w inwestycjach lub zmian regulacyjnych, a także identyfikację ryzyka powiązanego z ograniczoną elastycznością systemu elektroenergetycznego oraz brakiem integracji pomiędzy sektorami” – oświadczył koordynator Programu Elektroenergetyka w Forum Energii, Jędrzej Wójcik.

Forum Energii przekazało, że wykonane modelowanie sugeruje, że w celu zbudowania nowoczesnego i stabilnego systemu energetycznego, przy równoczesnym rozwoju ekologicznego wodoru, elektryfikacji sektora ciepłowniczego i transportu, Polska musi jeszcze w tej dekadzie dokonać inwestycji w znaczące zdolności produkcyjne i magazynowe.

Do roku 2030 możemy potrzebować 56 GW nowych mocy, z czego 46 GW mają stanowić odnawialne źródła. Równocześnie może okazać się konieczne uruchomienie 17 GW magazynów energii o pojemności 70 GWh. Do roku 2040 ogólny zakres inwestycji w nowe moce może wzrosnąć do wartości przekraczającej 100 GW w zestawieniu z obecnymi możliwościami wytwórczymi.

„Jest to ogromne wyzwanie, które wymaga zlikwidowania barier administracyjnych, szczególnie w odniesieniu do energetyki wiatrowej na lądzie, a także wsparcia dla krajowej produkcji technologii, takich jak systemy magazynowania energii i pompy ciepła. Jednakże, tak duża skala inwestycji stanowi ogromną szansę dla polskiej gospodarki, kreując nowe łańcuchy dostaw, miejsca pracy oraz pole do innowacji” – oznajmili twórcy raportu.

W ich opinii, w dłuższej perspektywie, rozwój morskiej energetyki wiatrowej i dalsze wsparcie dla magazynów energii umożliwią zrównoważenie systemu energetycznego, obniżając zależność od importu paliw kopalnych, zwłaszcza gazu.

Z analiz Forum Energii wynika, że począwszy od 2035 roku węgiel może pełnić jedynie „marginalną” rolę w systemie elektroenergetycznym i ciepłownictwie.

„Taki obrót spraw pozwala na redukcję dopłat do górnictwa nawet o 60 mld zł w porównaniu ze scenariuszem aktywnego działania (WAM) z Krajowego Planu na Rzecz Energii i Klimatu (KPEiK), który zaprezentowano w październiku 2024 r.” – twierdzą eksperci.

Podkreślili, że jednakże to nowe podejście wymaga ponownego rozpatrzenia umowy społecznej zawartej z górnikami

Według nich, niezależnie od przyszłych wahań cen paliw, modelowanie uwidacznia konieczność budowy kolejnych (około 10 GW) elastycznych jednostek gazowych, wykraczających poza te, które już pozyskały kontrakty na rynku mocy lub zostały ujęte w projekcie KPEiK.

W ocenie ekspertów, jednostki gazowe mogą wspomagać system w sytuacjach deficytu energii z OZE, lecz nie powinny stanowić jego podstawy.

„To właśnie magazyny energii oraz mechanizmy elastycznego zarządzania popytem będą najważniejszym źródłem elastyczności i zdolności bilansowych, umożliwiając bezpieczną i efektywną absorpcję zwiększającej się produkcji z OZE przez system. Takie postępowanie pozwoli na znaczne zredukowanie zużycia gazu w sektorze elektroenergetycznym, który w przyszłości może być zastępowany krajowym biometanem” – oświadczyli eksperci, zaznaczając, że dla urzeczywistnienia tych inwestycji wymagana jest reforma rynku mocy.

„Kluczowe jest skuteczne wykorzystanie zasobów publicznych, zwłaszcza na prace termomodernizacyjne budynków, rozwój pomp ciepła oraz unowocześnienie ciepłownictwa, co przyczyni się do zwiększenia efektywności i elastyczności systemu elektroenergetycznego. Jednocześnie musimy uwolnić moce przyłączeniowe, upraszczając procedury i wprowadzając nowe mechanizmy, takie jak aukcje, które przyspieszą realizację nowych inwestycji oraz wzmocnią elastyczność systemu elektroenergetycznego” – uważa wiceprezes Forum Energii, Tobiasz Adamczewski.

Polskie Sieci Elektroenergetyczne w strategii do 2040 r., ogłoszonej w grudniu bieżącego roku, poinformowały, że „do roku 2034 będą gotowe na bezpieczną integrację z Krajowym Systemem Elektroenergetycznym ponad 80 GW nowych mocy OZE, 15 GW magazynów energii oraz blisko 14 GW mocy dyspozycyjnych, wliczając w to energetykę jądrową”. (PAP)

ab/ drag/ pr/

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *