Światowy rynek półprzewodników wzbogaci się o 90 proc. w 2026 roku, a w 2027 roku odnotuje dalszy wzrost o 27 proc., osiągając wartość około 1,9 biliona dolarów – wynika z przewidywań organizacji World Semiconductor Trade Statistics (WSTS).

„Globalny sektor półprzewodników utrzyma wysokie tempo rozwoju również w 2027 r., znacząco przewyższając długoterminowe trendy branżowe” – głosi wiosenna prognoza World Semiconductor Trade Statistics (WSTS).
Według szacunków organizacji, wartość rynku w 2027 r. wzrośnie o 27 proc., osiągając około 1,9 bln dolarów. Chociaż tempo wzrostu będzie niższe niż w roku poprzednim, nadal utrzyma się na poziomie znacznie przekraczającym średnie roczne przyrosty typowe dla tego sektora.
Przewidywania na 2027 r. wpisują się w trend zapoczątkowany w 2026 r., kiedy to – według WSTS – światowy rynek półprzewodników ma się powiększyć o około 90 proc., do kwoty 1,51 bln dolarów.
Znaczący wzrost wynika przede wszystkim z niebywałej ekspansji segmentu pamięci, który ma wzrosnąć o około 250 proc. rok do roku, przekraczając pułap 800 mld dolarów – zaznaczono.
Utrzymanie wysokiej dynamiki w nadchodzących latach jest napędzane przez rosnące zapotrzebowanie związane z rozwojem sztucznej inteligencji, w tym inwestycje w infrastrukturę centrów danych, zaawansowane pamięci (HBM) oraz systemy akceleracji obliczeń.
W 2027 roku przewiduje się dalszy dynamiczny rozwój segmentów pamięci i logiki, co będzie wspierać ogólne wyniki rynkowe.
WSTS podkreśla, że mimo spodziewanego spowolnienia tempa wzrostu po rekordowym roku 2026, branża półprzewodników utrzyma ścieżkę ponadprzeciętnej ekspansji. Sugeruje to, że obecny cykl wzrostowy ma charakter bardziej fundamentalny niż tymczasowy, powiązany z coraz większą rolą układów scalonych w gospodarce cyfrowej i technologicznej transformacji wielu gałęzi przemysłu. (PAP Biznes)
map/ osz/
