Mimo że rokowania Electromobility Poland z chińskim Chery zbliżają się do finalizacji, Business Insider donosi, że rząd analizuje kooperację nad stworzeniem polskiego pojazdu na prąd z firmą z innego kraju. Jednakże, czasu na to, by nie stracić 4,5 mld zł z Krajowego Programu Odbudowy, pozostało niezbyt wiele.

Spółka Electromobility Poland (EMP), która miała za zadanie wyprodukować Izerę – pierwszy polski wóz elektryczny – jeszcze w I kw. 2026 r. powinna była podpisać umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, zgodnie z którą na jej rachunek miało trafić 4,5 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy.
Rząd wyraża wątpliwości co do Chery
Wszystko wskazywało na to, że zasadniczym sojusznikiem, który pomoże w zbudowaniu zakładu produkcyjnego, a następnie w zaprojektowaniu polskiego pojazdu elektrycznego, będzie chiński holding Chery. Niemniej jednak teraz rząd, będący właścicielem EMP, wyraża wątpliwości i rozważa poszukiwanie partnerskiego przedsiębiorstwa w innym kraju.
Kłopot jednak w tym, że utworzenie spółki joint-venture, którą wraz z EMP utworzy firma dysponująca stosowną technologią, stanowi warunek konieczny do otrzymania unijnego finansowania.
Jak w rozmowie z Business Insiderem przyznał przedstawiciel Ministerstwa Aktywów Państwowych, polski rząd pragnie uniknąć powtórki z innych państw i przesadnego uwikłania się w chińską technologię za wszelką cenę. Aktualnie rozważana jest współpraca z japońskimi, koreańskimi, a nawet europejskimi wytwórcami elektryków.
Jednakże, te zamysły nie stanowią wyłącznie strategii negocjacyjnej. O zmianie kierunku może świadczyć odwołanie ze stanowiska wiceprezesa EMP Łukasza Maliczenko, który od 2019 r. był odpowiedzialny za pertraktacje z Chińczykami – początkowo z firmą Geely, a ostatnimi czasy z Chery.
Jednakże, przedstawiciele samej firmy EMP nie wierzą w możliwość zmiany partnera w ostatniej chwili. Jak zaznaczają w rozmowie z Business Insiderem, rozmowy z Chińczykami trwały od 2024 r. Co więcej, koncepcje rządu mogą obecnie skomplikować ponowne rozpoczęcie rozmów z Chery. Tymczasem czas się kurczy. Wraz z końcem sierpnia upływa termin składania zapytań o wypłaty z KPO.
Co dalej z Izerą?
Gwoli przypomnienia, na początku planowano, że produkcja Izery – polskiego samochodu elektrycznego rozpocznie się w 2023 r. Projekt został ostatecznie porzucony pod koniec 2024 r. W międzyczasie, raport NIK nie szczędził krytyki projektowi, wskazując na niegospodarność poprzedniego rządu Mateusza Morawieckiego.
Obecnie analizowana jest koncepcja budowy polskiego centrum elektromobilności, w skład którego wejdzie fabryka pojazdów elektrycznych oraz ośrodek badawczo-rozwojowy. Centrum powstanie w Jaworznie, w miejscu, gdzie pierwotnie miała być ulokowana fabryka Izery.
oprac. MKZ
