Gigant nawozowy w Europie w ogniu. Ukraińcy blokują tyły Kremla.

W nocy z 26 na 27 marca 2026 roku ukraińskie siły zbrojne przeprowadziły intensywny atak z wykorzystaniem dronów na kompleks chemiczny Apatit w Czerepowcu, położony w rosyjskim obwodzie wołogodzkim. Ten cel, oddalony o blisko 1000 kilometrów od granicy z Ukrainą, stanowi największego w Europie wytwórcę nawozów, co czyni go newralgicznym obiektem dla rosyjskiej gospodarki.

Płonie największy producent nawozów w Europie. Ukraińcy paraliżują zaplecze Kremla

fot. @nexta_tv / / Twitter

Uderzenie w teren przemysłowy zostało oficjalnie potwierdzone przez rosyjskie organy władzy. Gubernator obwodu wołogodzkiego, Gieorgij Filimonow, oznajmił, że zarejestrowano osiem trafień bezzałogowców w obszar zakładu. Pomimo, iż urzędnik zapewniał, że zasadnicza infrastruktura nie doznała uszkodzeń i nie odnotowano ofiar w ludziach, służby ratunkowe w całym regionie zostały postawione w stan podwyższonej gotowości. Materiały wideo udostępniane przez lokalnych mieszkańców w platformach społecznościowych stały w pewnej sprzeczności z uspokajającym przekazem władz – widoczne były na nich wyraźne rozbłyski na niebie, słyszalne były dźwięki eksplozji, a na obszarze fabryki rozprzestrzeniał się ogień.

Znaczenie strategiczne fabryki Apatit

Zaatakowane kompleksy Apatit, stanowiące część klastra chemicznego grupy PhosAgro, reprezentują największego w Europie wytwórcę nawozów fosforowych, kwasu fosforowego i kwasu siarkowego, a także jednego z czołowych graczy w produkcji nawozów NPK w Rosji. Moce produkcyjne fabryki sięgają ponad 7,5 miliona ton rocznie, a produkty te trafiają na rynki w Azji, Europie, Afryce i obu Amerykach. Zakład produkuje również amoniak (przy zastosowaniu gazu ziemnego), kwas azotowy oraz mocznik.

Napad na fabrykę w Czerepowcu to nie incydent losowy, lecz element obszernej, rozważnej strategii Ukrainy. Kijów od dłuższego czasu dokładnie namierza rosyjskie zakłady chemiczne, aby unieruchomić zaplecze militarne Kremla. Fabryki chemiczne zapewniają kluczowe zasoby i półprodukty, które są niezbędne rosyjskiemu sektorowi zbrojeniowemu do wytwarzania amunicji artyleryjskiej, materiałów wybuchowych oraz paliwa rakietowego. Zmniejszenie tych dostaw bezpośrednio wpływa na ograniczenie zdolności Rosji do prowadzenia operacji na froncie.

Przeczytaj także

Takiego uderzenia nie widzieli od II wojny światowej. Ukraińcy zaatakowali port w Ust-Łudze

Kampania skierowana w rosyjski przemysł obejmuje w ostatnich dniach również inne obiekty:

  • raportowano ataki dronów na zakłady chemiczne "Azot" w Kraju Permskim,
  • Ukraina zaatakowała obwód leningradzki, atakując porty morskie w Primorsku i Ust-Łudze, co eksperci określają mianem próby "odcięcia żyły złota Putina" i źródeł finansowania wojny z eksportu.

Sukcesy w atakowaniu tak głębokiego zaplecza Rosji stanowią dowód, że uderzenia na odległość niemal 1000 km od linii frontu nie stanowią już dla wojsk ukraińskich bariery nie do przeskoczenia.

Jednocześnie Rosja kontynuuje swoje ataki i niszczenie infrastruktury ukraińskiej – jedynie w ostatnim czasie masowy atak rosyjskich dronów odciął dostawy gazu do ponad 5000 domów w obwodzie połtawskim, a sam obwód charkowski był celem ataku ze strony ponad 100 bezzałogowców w przeciągu zaledwie jednej doby.

red.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *