Firma satelitarna ICEYE, na której czele stoi Polak Rafał Modrzewski, przystąpiła do unijnego konkursu w ramach programu EOGS, którego zamierzeniem jest stworzenie europejskiego kompleksowego systemu obserwacji Ziemi. To inicjatywa mająca na celu podniesienie poziomu bezpieczeństwa UE.

Inicjatywa ta ma również podnieść możliwości szybkiego reagowania na niebezpieczeństwa, w tym te występujące w przestrzeni kosmicznej.
Europejski program technologiczny EOGS (Earth Observation Governmental Service) jest obecnie w fazie opracowywania architektury. Jego zamiarem jest utworzenie jednolitego systemu, który scali aktualne i przyszłe zdolności państw członkowskich oraz europejskiego sektora przemysłowego. EOGS ma na celu uporządkowanie i zintegrowanie całego ekosystemu obserwacji Ziemi w Europie – od gromadzenia danych (optycznych i radarowych), poprzez ich obróbkę, aż po bezpieczne udostępnianie podmiotom publicznym. Kluczową rolę odegra interoperacyjność, czyli zdolność różnych systemów i przedsiębiorstw do funkcjonowania w ramach spójnej architektury.
Główny ciężar w procesie decyzyjnym w ramach EOGS spoczywa na Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), wyznaczonej przez Komisję Europejską do prowadzenia i koordynacji projektu. Oznacza to, że pomimo politycznego nadzoru Komisji, to ESA odpowiada za formowanie architektury programu oraz ocenę składanych ofert. W tym kontekście istotna jest rosnąca pozycja krajów unijnych w ESA, w tym Polski, której składka zwiększyła się z ok. 190 mln euro rocznie w latach 2022-2025 do ok. 730 mln euro na lata 2026–2028 (co daje średnio 240 mln euro rocznie).
Waga projektu sięga poza branżę kosmiczną. EOGS ma stanowić fundament europejskiej niezależności w dziedzinie informacji – zwłaszcza w sferach bezpieczeństwa, zarządzania kryzysowego oraz monitorowania sytuacji geopolitycznej. Przyspieszony dostęp do wiarygodnych informacji ma skrócić czas reakcji i zagwarantować większą niezależność decyzyjną. Docelowo system ma zapewniać niemal w czasie rzeczywistym całodobowy dostęp do danych satelitarnych na potrzeby bezpieczeństwa i obrony UE. Pełną sprawność operacyjną ma uzyskać do 2028 roku.
W postępowaniu ogłoszonym przez KE wzięła udział fińska firma ICEYE w ramach konsorcjum, jak również jej polski oddział zlokalizowany w Warszawie. Wyzwanie jest spore, ponieważ europejski sektor kosmiczny jest zdominowany przez dużych graczy, takich jak Airbus (Francja/Niemcy/Hiszpania), Thales Alenia Space (Francja/Włochy), Leonardo (Włochy), a także OHB (Niemcy) oraz GMV (Hiszpania).
KE coraz częściej akcentuje jednak konieczność większego zaangażowania firm technologicznych i startupów, które mogą dostarczać rozwiązania dające się wdrożyć w krótszym czasie.
ICEYE posiada bogate doświadczenie w tej dziedzinie, a jej systemy zostały już nabyte przez polską armię. W miniony piątek w Warszawie miało miejsce oficjalne przekazanie Siłom Zbrojnym RP satelitarnego systemu rozpoznania radarowego MikroSAR.
– Widoczna jest wyraźna zmiana w podejściu Komisji Europejskiej. Obok długoterminowych programów coraz większe znaczenie zyskują inicjatywy ukierunkowane na wyniki i szybkie, efektywne wdrożenia. W programach takich jak EOGS wzrastają zatem szanse firm, które posiadają gotowe systemy i są w stanie w krótkim czasie dostarczyć sprawdzone rozwiązania. Polska, która znacząco podwyższyła swoją składkę do Europejskiej Agencji Kosmicznej, ma obecnie silniejszy głos w dyskusjach na temat kształtu europejskich programów kosmicznych – powiedział PAP Rafał Modrzewski, współzałożyciel i prezes ICEYE.
Rezultaty konkursu oczekiwane są w przeciągu kilku tygodni. Udział polskiego przedsiębiorstwa w projekcie popierają polscy europosłowie.
Europoseł Dariusz Joński (KO) poinformował PAP, że EOGS to inwestycja w bezpieczeństwo Europy. – Chodzi o system satelitarny, który ma zapewniać UE szybki dostęp do danych potrzebnych m.in. w sytuacjach kryzysowych, ochronie granic czy zagrożeniach militarnych. ICEYE ma tutaj realne szanse, ponieważ Europa coraz częściej kieruje się w stronę firm, które dysponują gotowymi i działającymi technologiami, a nie jedynie dużych koncernów z wieloletnimi projektami – zaznaczył.
– Jest to istotne również dla Polski, ponieważ ICEYE, jako firma o silnych polskich korzeniach i zapleczu, już teraz współtworzy europejskie zdolności w obszarze obserwacji Ziemi i faktycznie umacnia pozycję polskiego przemysłu kosmicznego w strategicznych programach UE. To ukazuje, że Polska nie tylko uczestniczy w europejskiej polityce kosmicznej, ale zaczyna być jej ważnym współtwórcą – stwierdził w rozmowie z PAP.
Europoseł Michał Dworczyk (PiS) podkreślił w rozmowie z PAP, że wzrost roli Polski na europejskim rynku kosmicznym stanowi element polskiego interesu narodowego, a uczestnictwo w projektach ESA jest tego częścią.
– Nie bez powodu w 2022 roku nastąpił gwałtowny wzrost polskiej składki do ESA, kiedy to Rada Ministrów powiększyła ją o ponad 50 proc. ICEYE jest przykładem tego, jak szybko prywatne przedsiębiorstwo, założone przez prywatnych innowatorów z państw średniej wielkości, może dynamicznie rozwinąć działalność i skutecznie dostarczać kluczowe dane siłom zbrojnym. Podczas moich licznych podróży na Ukrainę byłem świadkiem, jak istotną rolę pełni rozpoznanie strategiczne w bieżących operacjach wojska i mogę stwierdzić, że firma ICEYE plasuje się w światowej czołówce. Obowiązkiem polskiego rządu jest wspieranie jej również w rywalizacji o kontrakty ESA, tak aby mogła efektywnie konkurować z zachodnioeuropejskimi podmiotami – oznajmił PAP polityk.
ICEYE to wytwórca i operator największej na świecie sieci satelitów obserwacyjnych, które wyposażone są w radary z syntetyczną aperturą (SAR), dostarczające dane radarowe w niemal czasie rzeczywistym. Firma zapewnia klientom całodobowy dostęp do danych z dowolnego miejsca na Ziemi niezależnie od warunków atmosferycznych, co umożliwia identyfikację i reagowanie na zachodzące zmiany. ICEYE dostarcza dane satelitarne m.in. Centrum Sytuacyjnemu NATO. Współpracuje z ministerstwem obrony Ukrainy.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ akl/ bar/ amac/
