Michał Probierz ujawnił skład na nadchodzący mecz Polska kontra Malta, który jest częścią serii kwalifikacyjnej do Mistrzostw Świata 2026. Co ciekawe, w składzie nie ma ani jednego przedstawiciela polskiej ligi.
Zgodnie ze standardową procedurą trenerzy drużyn narodowych mają obowiązek skompletowania składu na 23 zawodników na dzień przed oficjalnym meczem międzynarodowym. Michał Probierz zdecydował się na wykluczenie dwóch zawodników z PKO BP Ekstraklasy. Rozgrywkę z trybun PGE Narodowego będą obserwować obrońca Jagiellonii Białystok Mateusz Skrzypczak i bramkarz Lecha Poznań Bartosz Mrożek.
Michał Probierz wybiera skład na starcie Polska-Malta. Mateusz Borek reaguje!
Podczas gdy sytuacja z bramkarzem Kolejorza była w pewnym stopniu przewidywalna, brak obrońcy mistrzów Polski jest dość nieoczekiwany. Skrzypczak został wezwany w ostatniej chwili z powodu kontuzji pierwotnie wybranego Sebastiana Walukiewicza, co jest z pewnością prawdą. Niemniej jednak piłkarz Jagiellonii niewątpliwie zasłużył na miejsce na ławce rezerwowych, a może nawet na boisku w swoim debiucie w reprezentacji.
Biorąc pod uwagę, że Polska zmierzy się na PGE Narodowym w Warszawie z Maltą, zajmującą obecnie 168. miejsce w rankingu FIFA, jest to doskonały moment na debiut 24-letniego piłkarza.
Ten rozwój sytuacji, wraz z postrzeganą zniewagą wobec zawodników Ekstraklasy ze strony trenera Probierza, przykuł uwagę Mateusza Borka. Współzałożyciel Sport Channel otwarcie podzielił się swoimi poglądami podczas programu na YouTube w poniedziałek.
– Dzisiejsze ogłoszenie jest po prostu policzkiem dla 15. ligi w Europie. Oznacza to, że wszystkie powołania w poprzednich miesiącach, w tym powołania Gurgula i innych zawodników, były jedynie działaniami marketingowymi i PR-owymi. W zasadzie chwalą mnie za to, że byłem na lidze, obserwowałem te osoby i powoływałem je. Dzielę się historiami o Szali z Górnika Zabrze i innych. A jednak gramy z Maltą, a nie ma nawet pięciu procent tego PR-u. Co się zmieni, jeśli Skrzypczak zostanie lub jeśli zostanie wybrany inny zawodnik? Spójrzcie, polski skład na spotkanie z Maltą składa się z drużyny Ekstraklasy. Nie ma w nim ani jednego zawodnika Ekstraklasy, zwłaszcza w meczu u siebie z drużyną z rankingu 160-170 w FIFA. To moim zdaniem jest argument motywacyjny dla młodych talentów w Ekstraklasie, którzy widzą kim jest dziś Skrzypczak w Jagiellonii, jak rywalizuje w europejskich pucharach i jaka jest jego baza – stwierdził Borek w „Mocy Futbolu”.
Polska – Malta. Polska reprezentacja celuje w komplet punktów w marcu
Polska drużyna rozpoczęła swoją podróż w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026. Po słabym występie Polacy odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 nad Litwą. Najważniejszą bramkę w tym meczu z przeciwnikiem zajmującym 142. miejsce w rankingu FIFA zdobył niezawodny Robert Lewandowski. Był to 85. gol „Lewego” w reprezentacji Polski.
Dodatkowo Polacy odkryli ostatniego rywala grupowego na przyszłorocznych Mistrzostwach Świata w weekend. Oprócz Litwy i Malty, Polska będzie również rywalizować z Finlandią i Holandią w grupie. Ten ostatni przeciwnik został wyłoniony w dwumeczu Ligi Narodów UEFA. Po emocjonującym spotkaniu Holendrzy ostatecznie ulegli Hiszpanom w Walencji,
Źródło