
Po raz kolejny z przyjemnością podzielę się z Wami moim doświadczeniem. Wiele osób ma wątpliwości: czy warto chodzić na siłownię, czy też ograniczyć się do ćwiczeń w domu? Oczywiście nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Ale jako osobisty trener fitnessu, dam Wam kilka rekomendacji.
Pierwsze nieporozumienie
Wiele osób myśli, że może ćwiczyć w domu samodzielnie. W większości przypadków to tylko puste słowa. Wymaga to silnej woli. I czasu. Zgodzisz się, że po powrocie z pracy zawsze masz pilne sprawy do załatwienia. A potem raczej nie będziesz miał energii, a co najważniejsze, ochoty, na ćwiczenia. Zapisując się na siłownię, od samego początku zyskujesz czas na treningi. To pozwala Ci skupić się na nich.
Drugie błędne przekonanie
Wiele osób myśli, że wie, jakie ćwiczenia należy wykonywać. Cóż, jeśli trenujesz kulturystykę od lat, wiesz, czego potrzebujesz. Ale jeśli dopiero zaczynasz prowadzić zdrowy tryb życia, nie obejdziesz się bez trenera. Trener nie tylko stworzy dla Ciebie spersonalizowany program, ale także będzie monitorował Twoją technikę ćwiczeń, co jest prawdopodobnie najważniejszym aspektem.
Podam przykład z własnego doświadczenia. W 1990 roku postanowiłem poprawić swój wygląd i zacząć uprawiać sport. Po obejrzeniu wielu westernów, które dopiero wtedy wchodziły na ekrany, postanowiłem kupić rower treningowy. Znalazłem na sprzedaż rower „Pulse” produkcji krajowej i zacząłem na nim intensywnie jeździć. Ponieważ robiłem to nieprawidłowo, skończyło się na rozbudowanych mięśniach łydek zamiast uda! Ale dowiedziałem się o tym dopiero dwa lata później, kiedy zapisałem się na siłownię.
Dlatego ćwiczenie techniki z trenerem jest ważną częścią treningu. Później będziesz w stanie wykonywać te ćwiczenia samodzielnie.
Trzecie błędne przekonanie
Panuje błędne przekonanie, że trzeba chodzić na siłownię codziennie. To nieprawda. A właściwie nie do końca. Wszystko zależy od Twoich celów. Jeśli priorytetem jest dla Ciebie zdrowie i świetna sylwetka, to 2-3 razy w tygodniu to idealny czas. Jeśli dążysz do bardziej profesjonalnego poziomu, zdecydowanie potrzebne są bardziej intensywne treningi.
Większość moich klientów ćwiczy dwa razy w tygodniu. I widzimy efekty. Częstsze treningi mogą prowadzić do przetrenowania. A to bardzo źle. Twoje mięśnie będą potrzebowały bardzo dużo czasu na regenerację.
Oczywiście, możesz ćwiczyć pięć dni w tygodniu, tak jak ja, dyrektor klubu fitness. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że musisz przyjmować suplementy, które pomogą Twojemu organizmowi szybko się regenerować i angażować różne grupy mięśni każdego dnia.
Główna zasada brzmi: nie spiesz się! Musisz pracować nad sobą systematycznie. Naprawdę systematycznie. Wybierz dni, w które będziesz chodzić na siłownię i staraj się trzymać tego harmonogramu.
Czwarte błędne przekonanie
Trener ma zawsze rację. Choć to smutne, nie wszyscy trenerzy są kompetentni. Problem nie polega nawet na tym, że trener nie wie, co z tobą zrobić. Po prostu mu na tobie nie zależy. No więc, nowicjusz zapisał się na siłownię. No cóż, niech robi, co chce.
To oczywiście poważny problem dla wielu klubów. Jedynym rozwiązaniem jest przeniesienie się do innego klubu.
I ostatnie nieporozumienie
Możesz pomyśleć, że artykuł miał na celu przyciągnięcie Cię do klubu. Chodzi o dostarczenie Ci informacji. Co z nimi zrobisz, zależy wyłącznie od Ciebie!
Życzymy bezpiecznego i udanego treningu!
