„Wszystkie czerwone lampki ostrzegawcze zaczęły migać”. Tusk reaguje na prezydenckie zawetowania.

– Jestem rad, iż całkowita spójność koalicji została ujawniona i mówię o tym bez uszczypliwej satysfakcji – oświadczył po głosowaniu nad votum nieufności w stosunku do minister klimatu oraz minister zdrowia Donald Tusk. W czwartek większość parlamentarna odrzuciła wniosek o votum, przeciwko wypowiedziała się cała koalicja. – To bardzo nas umocniło – oznajmił premier. Szef rządu stanowczo potępił także prezydenckie weta.

Donald Tusk przemawia do dziennikarzy otoczony mikrofonami.
Polsat News

Premier Donald Tusk skomentował głosowanie nad votum nieufności oraz weta prezydenta

– 2:0 – taki rezultat, co tutaj wiele dopowiadać, ponieważ było jasne, że chodzi jedynie o potyczkę polityczną. Raduje mnie, że pełna spójność koalicji została potwierdzona i mówię o tym bez zjadliwej satysfakcji tylko szczerze. To oznacza, że z pewnością przetrwamy jeszcze niejeden atak ze strony PiS-u i Konfederacji – oświadczył Donald Tusk.

 

To wyraźnie nas umocniło dzisiaj – ta solidarność całej koalicji – dołożył premier.

 

Premier krytycznie o wetach prezydenta. „Zapaliły mi się wszystkie alarmowe lampki”

Nawiązując do dwóch zawetowanych w czwartek przez prezydenta ustaw Donald Tusk, stwierdził, że „oba weta są bulwersujące”.

– To pierwsze, „rozwodowe”, miało uprościć i ułatwić życie tym, którzy w sposób zgodny, jednoznaczny, pragną rozwodu i nie chcą przechodzić przez te czasami nawet długoletnie procedury. (…) To jest nierozumne weto, nie chcę używać dosadniejszych słów – oznajmił premier.

 

Wcześniej szef rządu oszacował w mediach społecznościowych, że z weta prezydenta w tej sprawie „najbardziej nieukontentowani będą posłowie PiS”. 

 

 

Premier orzekł również, że jest zaniepokojony decyzją o zawetowaniu nowelizacji Kodeksu wyborczego stanowiącego o utworzeniu instytucji  sekretarzy obwodowych komisji wyborczych, co miało uspecjalizować funkcjonowanie komisji. 

 

Uruchomiły mi się wszystkie alarmowe lampki. (…) Zgodnie z tą ustawą nie można byłoby rejestrować fikcyjnych komitetów, kandydatów do komisji czy na obserwatorów zgłaszanych przez fikcyjne komitety – powiedział Tusk, stwierdzając, że weta prezydenta były „samobójcze, ponieważ odsłaniają bardzo złe zamiary”.

– To wywołuje, że na nowo zaistnieją najgorsze przypuszczenia co do tamtych wyborów (prezydenckich w 2025 r. – red.). Nie rozumiem tego. Absolutnie niepotrzebnie oraz wbrew ewidentnemu interesowi publicznemu – orzekł premier.

„Jakieś formy agresji ze strony Rosji”. Donald Tusk o głośnym wywiadzie

W trakcie rozmowy z dziennikarzami premier zdementował informacje o rekonstrukcji rządu. Wcześniej w urodzinowym nagraniu szef rządu zamieścił fragment, w którym rzekomo ogląda teczkę z planem przebudowy rady ministrów. 

– Ja posiadam różne teczki. Muszę pracować nad odmiennymi wariantami, lecz jeślibym miał zamiar przeprowadzać rekonstrukcję, to bym ją zrealizował – oświadczył premier. 

 

 

Zapytany zaś o głośny wywiad dla „Financial Times”, w którym premier wywnioskował, że atak Rosji na NATO „może być kwestią miesięcy, a nie lat”, Donald Tusk oznajmił, że „komentatorzy z prawej strony” go nie pojęli.

 

– Dane o ewentualnych prowokacjach i niebezpieczeństwie pewnymi formami agresji ze strony Rosji wobec państw bałtyckich lub innych państw NATO-wskich, to są dane, które są od dłuższego czasu nie tylko do mojej dyspozycji, lecz również do dyspozycji pana prezydenta, naszych służb oraz służb sojuszniczych – stwierdził Donald Tusk.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Możliwy zamach na Donalda Trumpa. Politolog zwraca uwagę na jeden szczegół"Wszystkie czerwone lampki ostrzegawcze zaczęły migać". Tusk reaguje na prezydenckie zawetowania. 2

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *