Ogromne obrywanie się ziemi, które mierzy już przynajmniej cztery kilometry i wciąż się rozszerza, pojawiło się w Niscemi na Sycylii. Pierwsze spękania na nawierzchni ujawniły się w niedzielę w okolicach godziny 13. Władze podjęły decyzję o zarządzeniu ewakuacji. Swoje mieszkania musiało opuścić w sumie blisko 1000 osób.

Gigantyczne osuwisko na Sycylii. Ewakuowano 1000 osób
O sprawie napisał włoski periodyk „La Stampa”, podkreślając, że pęknięcie w gruncie sięga obecnie co najmniej czterech kilometrów długości. Redaktorzy zaznaczyli, że osuwisko wciąż postępuje, stanowiąc niebezpieczeństwo dla lokalnej społeczności.
Dotychczas z Niscemi na Sycylii przesiedlono około 300 rodzin, czyli niemal 1000 osób. Niektórzy z nich znaleźli azyl u bliskich, inni ulokowani zostali w miejscowej hali sportowej. Zamknięto lokalne placówki oświatowe, aby uniknąć obciążenia dróg i zatroszczyć się o bezpieczeństwo najmłodszych.
Miejscowość na Sycylii dotknięta przez osuwisko. Burmistrz interweniuje
Burmistrz Massimiliano Conti, cytowany przez Virgilio, poinformował, że aglomeracja została rozdzielona na dwie części. Zwrócił uwagę, że gmina uruchomiła Centrum Operacji Miejskich ds. Sytuacji Kryzysowych.
– Czoło osuwiska mierzy już przynajmniej cztery kilometry i stale się rozrasta. Wyznaczamy strefę czerwoną, do której mieszkańcy nie będą mogli wrócić. Musimy się pozbierać po tej tragedii – zaapelował Conti.
Nuova frana a Niscemi, paese sempre più isolato. Mille sfollati trasferiti al sicuro in palestra https://t.co/geoYcSEWw6 pic.twitter.com/7SXjQcmqAw
— Repubblica Palermo (@rep_palermo) January 25, 2026
O trudnej sytuacji w regionie wypowiedzieli się również prezydent Sycylii Renato Schifani oraz minister ochrony cywilnej i polityki morskiej Nello Musumeci. Oświadczyli oni, że skrupulatnie monitorują najnowsze wieści o osuwisku i są gotowi koordynować działania na tym obszarze.
Domy wiszą na skraju. Ogromne osuwisko na Sycylii
Włoskie media przekazały, że miejscowość, w której powstało osuwisko, liczy blisko 25 tysięcy osób. Powstałe pęknięcie silnie zagraża lokalnej populacji i sprawia, że mieszkańcy zostali niemalże całkowicie odizolowani od reszty państwa. Obie kluczowe drogi łączące Niscemi z pozostałym obszarem regionu zostały wykluczone z użytkowania z powodu uszkodzeń nawierzchni.
Na terytorium dotkniętym osuwiskiem stoi kilka budynków mieszkalnych, którym grozi runięcie. Na fotografiach udostępnionych w internecie widać obiekty, które znajdują się tuż nad wielometrową otchłanią. W dole znajduje się trasa zasypana przez nawarstwienia ziemi.
Jak akcentuje Virgilio, to kolejny przypadek w ciągu ostatnich dni, kiedy w Niscemi wystąpiło osuwisko. To także następny przypadek, kiedy główna arteria dojazdowa do miasta stała się niedostępna.
Widziałeś coś ważnego? Przysłij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
WIDEO: "Prace nad reformą PIP trwają". Minister poinformowała o szczegółach

Alicja Krause/polsatnews.pl
