"Trzeba również mieć na uwadze, iż zamiarem tego rodzaju komunikatów jest zazwyczaj doprowadzenie do rozchwiania sytuacji i wzbudzenie strachu. Nie ulegajmy uczuciom" – oznajmił w komunikacie prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny. W ten sposób zareagował na wieści z Rosji, z których wynika, że na moskiewskiej liście potencjalnych obiektów znajdują się m.in. Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A.

Dmitrij Miedwiediew straszy polskie przedsiębiorstwa, prezydent Tarnowa apeluje o opanowanie
Resort Obrony Federacji Rosyjskiej w treści oświadczenia ze środy ujawnił spis firm, które ich zdaniem biorą udział w wytwarzaniu dronów lub ich podzespołów dla Ukrainy. Wśród nich znalazły się m.in. Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A. (gdzie firma Ukrspecsystems rzekomo ma produkować drony RAM-2X) oraz jedno z przedsiębiorstw z adresem w polskiej mieleckiej specjalnej strefie ekonomicznej.
Były premier Rosji Dmitrij Miedwiediew, aktualnie zastępca szefa Rady Bezpieczeństwa, a ponadto jeden z czołowych rosyjskich propagandystów stwierdził zaś, że ogłoszony wykaz to „lista potencjalnych obiektów dla rosyjskich sił zbrojnych„.
Prezydent Tarnowa: Należy zachować spokój i pamiętać o kilku zasadniczych sprawach
Do rosyjskich pogr&405;Żek odniósł się prezydent Tarnowa. „Żyjemy w burzliwych czasach, a media codziennie informują o niestabilności otaczającej nas rzeczywistości. Musimy jednak zachować rozwagę i mieć na uwadze kilka kluczowych kwestii” – napisał Jakub Kwaśny w oświadczeniu udostępnionym w mediach społecznościowych.
„Bezpieczeństwo mieszkańców polskich miast i wsi jest bezwzględnym priorytetem władz centralnych i samorządowych. W Tarnowie zdajemy sobie z tego sprawę” – zapewnił przedstawiciel samorządu.
Przywołał działania szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Wojewody Małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara, które mają na celu utworzenie w Tarnowie jednostki zawodowych żołnierzy.
„Nie mniej ważne są dla nas inwestycje w miejsca ukrycia oraz wsparcie rozwoju Zakładów Mechanicznych, w szczególności w zakresie produkcji systemów antydronowych” – dodał.
Rosja grozi polskiej spółce. „Nie ulegajmy emocjom”
„Należy także pamiętać, iż celem tego typu deklaracji jest przeważnie destabilizacja i wywołanie lęku. Nie dajmy się powodować emocjom. Bądźmy odpowiedzialni za rozpowszechniane treści i nie pozwólmy się wykorzystać tym, którzy szerzą dezinformację” – wezwał Kwaśny.
Na zakończenie zaakcentował, aby wszelkie niepokojące sytuacje, np. rejestrowanie fotograficzne infrastruktury o kluczowym znaczeniu, niezwłocznie zgłaszać odpowiednim służbom.
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij zdjęcie, nagranie wideo lub opisz, co się wydarzyło. Skorzystaj z naszego systemu Wrzutni
WIDEO: Przełom w sprawie strzelaniny w Bystrzycy Kłodzkiej. Najnowsze ustalenia
Paulina Godlewska/mjo/polsatnews.pl
