CBA dokonało zatrzymania wiceprezydenta Lublina oraz sześciu innych osób, które sá podejrzane o nadużycie kompetencji i manipulowanie konkursami ofert na zamówienia publiczne. Sprawę nadzoruje lubelski oddział Prokuratury Krajowej. Agenci informują o dalszych działaniach proceduralnych związanych z dochodzeniem.

Funkcjonariusze CBA zatrzymali osoby w powiązaniu ze śledztwem w kwestii umów przetargowych
Siedem osób znalazło się w rękach funkcjonariuszy delegatur CBA w Lublinie, Białymstoku, Rzeszowie i Warszawie w środę. Nakaz aresztowania wydała Prokuratura Krajowa Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji.
Oskarżenia w tej sprawie usłyszało między innymi trzech pracowników z lubelskiego magistratu i przedsiębiorcy z sektora eventowego. Wśród osób, które zatrzymano, znajdują się między innymi wiceprezydent Lublina Beata S.-K. oraz dyrektor i szef jednego z referatów Urzędu Miasta Lublin.
Akcja odbyła się w kilkunastu miejscach, gdzie agenci zabezpieczyli dokumentację i urządzenia elektroniczne, które zostaną wykorzystane jako materiał dowodowy w sprawie.
Zatrzymania CBA. Agenci odkryli sposób działania przestępstwa
Dochodzenie przygotowawcze delegatury CBA w Lublinie dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa, polegającego na przekroczeniu uprawnień oraz naruszeniu zasad przetargów.
Zarzuty obejmują okres od 22 kwietnia do 12 lipca 2024 roku. Działanie miało opierać się na bezprawnym wpływie na decyzję osoby, która piastuje funkcję publiczną, w powiązaniu z procedurą dotyczącą organizacji „Strefy Kibica Euro 2024”.
Badanie dowiodło, że zatrzymani mieli ustalać formę oraz wartość zamówienia, a także wysyłać zapytania ofertowe do wcześnie wyznaczonych podmiotów, co prowadziło do wyboru z góry ustalonego wykonawcy.
„Wiceprezydent miasta miała dodatkowo przyjąć gratyfikację majątkową w postaci biletów VIP” – obwieściło CBA.
Jak wykazało dochodzenie, przedsiębiorcy z branży eventowej uczestniczyli w umowach przetargowych również poprzez udawanie konkurencji. Przedsiębiorcy mieli również dopuścić się niedozwolonego wywierania wpływu na urzędników samorządowych, a także wręczania lub obiecywania korzyści materialnych.
Decyzja prokuratury po zatrzymaniach
Prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej poinformowała, że na mocy decyzji prokuratora względem sześciu osób podejrzanych użyto poręczenia majątkowe i nadzór policji, który połączono z zakazem kontaktu z innymi podejrzanymi. Dwóch lubelskich urzędników, w tym wiceprezydenta miasta, odsunięto od wykonywania obowiązków służbowych. Jednemu z podejrzanych przedsiębiorców zabroniono opuszczania terytorium Polski.
CBA i PK podały do wiadomośći, że sprawa ma charakter otwarty i przewidziane są kolejne działania procesowe.
Rzecznik prezydenta Lublina Justyna Góźdź przekazała, że służby „przeprowadziły operacje, które dotyczą postępowań realizowanych przez Wydział Sportu”. Zaznaczyła, że urząd w pełni współpracuje z kompetentnymi organami, „przekazując wszelkie niezbęne dokumenty oraz informacje”, a realizacja bieżących zadań w departamencie „odbywa się bez przeszkód”.
– Zależy nam na wiarygodnym i szybkim wyjaśnieniu wszystkich okoliczności sprawy – orzekła Góźdź.
Zatrzymanie wiceprezydenta Lublina. „Pomagamy”
Beata S.-K. pełniła rolę radnej miejskiej w latach 2010-2018, w ostatnich wyborach samorządowych ubiegała się o mandat z list komitetu prezydenta miasta Krzysztofa Żuka. Od siedmiu lat sprawuje funkcję zastępcy prezydenta ds. kultury, sportu i partycypacji.
W związku z aresztowaniem przedstawiciele miejskich instytucji kulturalnych obwieścili, że wspierają prezydent „z zupełnym zaufaniem”.
Funkcjonariuszowi publicznemu, który nadużywa uprawnień w celu osiągnięcia korzyści materialnej lub osobistej grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Zauważyłeś coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film lub opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni
WIDEO: Sytuacja w JSW. Minister: Musimy się złożyć na proces ratowania

Patryk Idziak/PAP/polsatnews.pl
