Burzliwe chwile podczas protestu przed siedzibą Głowy Państwa. Jeden z demonstrantów nagle runął na podłogę. Stróże prawa bez zwłoki pospieszyli z wsparciem, aż do momentu przybycia ambulansu sprawowali pieczę nad poszkodowanym. Z ustaleń wynika, że u ofiary wystąpił napad padaczkowy.

Do groźnej sytuacji doszło w trakcie zgromadzenia przed siedzibą Prezydenta
Incydent miał miejsce w piątek około godziny 14:00 na Krakowskim Przedmieściu w stolicy.
W pobliżu budynku Pałacu Prezydenckiego miały miejsce w tym czasie dwa spontaniczne zgromadzenia publiczne: jedno, które wyrażało dezaprobatę dla weta prezydenta wobec ustawy o SAFE, a drugie, które było skierowane przeciwko samemu programowi SAFE.
Warszawa. Uczestnik demonstracji nagle zemdlał. Natychmiastowa interwencja funkcjonariuszy
W pewnej chwili jeden z protestujących stracił świadomość i upadł na chodnik. Policjanci, którzy znajdowali się niedaleko, momentalnie zaniechali działań porządkowych, aby udzielić mężczyźnie wsparcia.
Stróże prawa osłonili poszkodowanego przed potencjalnymi obrażeniami i kontrolowali jego parametry życiowe. Funkcjonariusze troszczyli się o mężczyznę do czasu przybycia ekipy pogotowia ratunkowego. Jak się okazało, u demonstranta wystąpił ostry atak padaczki.
O godzinie 14 przed gmachem Pałacu Prezydenckiego miały miejsce dwa zgromadzenia publiczne o charakterze spontanicznym.
O bezpieczeństwo uczestników dbali funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa I oraz Oddziału Prewencji Policji w Warszawie.
Podczas manifestacji… pic.twitter.com/wHNY8iznCd
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) March 13, 2026
Dostrzegłeś coś istotnego? Prześlij fotografię, film lub opisz zaistniałą sytuację. Skorzystaj z naszej platformy Wrzutnia
WIDEO: Tusk ogłasza po wecie. Gabinet przyjmie specjalną rezolucję
mbd / mjo/polsatnews.pl
