Kłótnia o przysięgę sędziowską. Szef TK komentuje.

– Osoby, które desygnowano na posady sędziów, podjęły najgorszą możliwć decyzję, biorąc udział w swoistym widowisku medialnym, zaaranżowanym na rzecz polityków – oznajmił prezes TK Bogdan Święczkowski o zaprzysiężeniu sędziów TK. – Nie jestem w stanie zaakceptować zajścia, które miało miejsce dzisiaj w parlamencie, jako złożenie przysięgi wobec pana prezydenta – dodał.

Mężczyzna w garniturze i krawacie stoi za mównicą z napisem "Trybunał Konstytucyjny".
Polsat News

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski na temat zaprzysiężenia nowych sędziów

– Spotkałem się z dwoma sędziami TK oraz czterema osobami, które wybrano na funkcję sędziego TK. Wszystkim sześciorgu z gratulacjami odniosłem się do wyboru dokonanego przez Sejm – oznajmił prezes Trybunału Konstytucyjnego podczas konferencji prasowej. 

 

– Następnie odbyłem rozmowę z parą sędziów, którzy złożyli przysięgę wobec pana prezydenta. Z satysfakcją muszę państwa poinformować, że sędziowie przejęli swoje stanowiska sędziowskie, otrzymawszy przydział spraw i w dniu dzisiejszym je przejmują, zwłaszcza skargi konstytucyjne, aby mogli zająć się analizowaniem tych spraw o kapitalnym znaczeniu dla Polaków, związanych z ich prawami oraz swobodami – kontynuował.

Święczkowski o ślubowaniu w Sejmie. „Najgorsza decyzja z możliwych”

Święczkowski wspomniał też o tym, jak – w jego mniemaniu – prezentuje się status kwartetu sędziów, którzy nie dokonali złożenia przysięgi w obecności Karola Nawrockiego.

 

– Z pozostałymi czterema osobami wybranymi na stanowisko sędziego (przez Sejm – red.) spotkałem się osobno. Każdemu z nich zakomunikowałem, że niestety nie jestem w stanie uznać, iż nawiązali relację urzędniczą jako sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ nie zostałem powiadomiony przez pana prezydenta o fakcie złożenia przez nich przysięgi wobec jego osoby prezydenta – rzekł.

 

– Aż do momentu, w którym nie zostanę powiadomiony przez kancelarię pana prezydenta lub bezpośrednio przez pana prezydenta, iż te osoby miałyby złożyć przysięgę wobec pana prezydenta, nie rozpoczą one stosunku służbowego i nie staną się sędziami Trybunału Konstytucyjnego w zgodzie z ustawą oraz polską konstytucją – wyjaśnił.

 

 

– Dzisiejsze zajście, które miało miejsce w Sejmie, odbieram negatywnie. Uważam, że ci ludzie, którzy zostali desygnowani na stanowiska sędziowskie, podjęli najgorsze z możliwych rozwiązań – tłumaczył.

Ślubowanie sędziów TK w Sejmie. Otrzymali uchwały o wyborze

Podczas ceremonii w Sejmie sześcioro sędziów TK, wybranych w marcu, złożyło przysięgi. Uczyniła to dwójka sędziów, od których przysięgi odebrał już prezydent, a więc Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, jak również czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska.

 

– Zwracam się do Prezydenta RP. Opierając się na art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o statusie sędziów TK (…) składam wobec Prezydenta RP następującą przysięgę o treści – to była formuła, którą wygłaszali przed wypowiedzeniem przysięgi czterej sędziowie, którzy dotychczas nie składali przysięg.

 

 

Zaś dwoje sędziów, którzy w zeszłym tygodniu złożyli przysięgi w Pałacu Prezydenckim, w czwartek w Sejmie wygłosiło jedynie treść przysięgi określoną w ustawie o statusie sędziów TK. Wszystkim sześciorgu sędziom wręczono również uchwały o wyborze na sędziów Trybunału przez Sejm.

 

Dostrzegłeś coś ważnego? Prześlij nagranie, fotografię lub opisz, co się zdarzyło. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Zachowuje się niczym hipokryta". Dariusz Klimczak atakuje prezydentaKłótnia o przysięgę sędziowską. Szef TK komentuje. 2 Mateusz Balcerek/polsatnews.pl

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *