Gwałtowne rezygnacje w komendzie dolnośląskiej. „Złamanie regulaminu”

Pierwsi wicekomendanci posterunków powiatowych policji w Kłodzku i Ząbkowicach Śląskich zostali zwolnieni z funkcji. Przyczyną jest "złamanie zasad służbowych w odniesieniu do zajmowanego urzędu". Jak wskazują niepotwierdzone informacje, powodem mogło być użycie policyjnego ekwipunku narciarskiego dla własnych potrzeb.

Dwóch policjantów w policyjnych kurtkach z napisem "POLICJA"
Zdj. ilustracyjne/Facebook/KPP Ząbkowice Śląskie

Dwóch funkcjonariuszy straciło posady na mocy postanowienia Szefa Wojewódzkiego Policji

Pierwszy zastępca Szefa Powiatowego Policji w Kłodzku nadkom. Piotr Danik oraz pierwszy zastępca Szefa Powiatowego w Ząbkowicach Śląskich kom. Tomasz Kupiec utracili stanowiska z mocy decyzji Szefa Wojewódzkiego Policji we Wrocławiu nadinsp. Pawła Półtorzyckiego.

 

 

Zgodnie z tym, co przekazała dolnośląska policja w ogłoszeniu, odwołanie ma związek z „złamanie norm służbowych w powiązaniu z piastowanym urzędem”. Dodano, iż dochodzenie w tej materii prowadzi Oddział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu i Biuro Spraw Wewnętrznych Policji.

Dolnośląskie. Dwóch funkcjonariuszy publicznych straciło zatrudnienie, media o powodach

Aspirant sztabowy Monika Kaleta z wydziału prasowego dolnośląskiej policji zaznaczyła, iż do momentu wyjaśnienia sprawy przez wewnętrzne komórki policji informacje o tym nie będą przekazywane.

 

 

Zgodnie z nieoficjalnymi danymi, na które powołuje się „Gazeta Wyborcza”, przyczyną miało być wykorzystywanie przez zdymisjonowanych mundurowych policyjnego sprzętu narciarskiego do użytku prywatnego.

 

W czasie sezonu narciarskiego w różnych miejscach Sudetów policja realizuje patrole na zboczach.

 

Zauważyłeś coś istotnego? Wyślij fotografię, nagranie albo opisz, co się wydarzyło. Użyj naszej Wrzutni

WIDEO: Burzliwie wokół schroniska. Agnieszka Gozdyra: Niech pan teraz patrzyGwałtowne rezygnacje w komendzie dolnośląskiej. "Złamanie regulaminu" 2 Marcin Boniecki/polsatnews.pl/PAP

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *