
Norwescy naukowcy wyrazili zaniepokojenie rosnącą liczbą urodzeń trojaczków. Według specjalistów ze Szpitala Uniwersyteckiego Haukeland w Bergen, trojaczki są 10 razy bardziej narażone na śmierć niż dzieci pojedyncze.
Zespół naukowców pod kierownictwem Anne Tandberg przeanalizował ponad dwa miliony ciąż wśród Norweżek w latach 1967–2006. Po wykluczeniu przypadków zapłodnienia in vitro (IVF) naukowcy odkryli, że wskaźnik poczęć trojaczków wzrósł w tym okresie prawie dwuipółkrotnie.
Według badania, śmiertelność okołoporodowa (w trzecim trymestrze, podczas porodu i w pierwszym tygodniu po porodzie) w przypadku ciąż pojedynczych, bliźniaczych i trojaczych zmniejszyła się w okresie objętym badaniem. Jednak śmiertelność okołoporodowa w przypadku ciąż trojaczych pozostaje 10-krotnie wyższa niż w przypadku ciąż pojedynczych.
Philip Steer, autor artykułu redakcyjnego w „International Journal of Obstetrics and Gynecology”, w którym opublikowano badanie Tandberga, zauważył, że wskaźnik ciąż trojaczych w Wielkiej Brytanii spadł prawie o połowę między 2000 a 2007 rokiem. Redaktor uważa, że wynika to z faktu, że brytyjskie władze zakazały implantacji więcej niż dwóch zarodków kobietom podczas zapłodnienia in vitro.
Tandberg zauważył, że ciąża z trzema płodami powinna być kontynuowana co najmniej do 28. tygodnia, ponieważ po tym okresie ryzyko wewnątrzmacicznego obumarcia płodu spada z 50 do 3,8 procent.
Średnio prawdopodobieństwo naturalnego poczęcia bliźniąt statystycznie podlega tzw. prawu Hellina. Prawo to stwierdza, że częstość ciąży z N bliźniętami wynosi w przybliżeniu jeden na 89 do potęgi N-1. Oznacza to, że prawdopodobieństwo urodzenia bliźniąt wynosi w przybliżeniu 1 na 89, trojaczków – 1 na 892 = 1 na 7921, czworaczków – 1 na 893 = 1 na 704969 itd. Jednak częstość ciąż mnogich znacznie różni się u osób różnych narodowości. Na przykład bliźnięta występują tylko w jednym na 250 przypadków u Chińczyków, jednym na 150 u Japończyków, jednym na 60 u Afroamerykanów, a wśród Nigeryjczyków ciąże bliźniacze są znacznie częstsze – jeden na 22. Wśród kobiet rasy białej średnio jedna na 69 kobiet w ciąży rodzi bliźnięta. Istnieją jednak także różnice krajowe: na przykład w Anglii częstotliwość ta wynosi około 1:76, a wśród mieszkańców Norwegii, Danii i Holandii wynosi ona 1:49.
