
W świecie, w którym tożsamość cyfrowa jest czasem ważniejsza niż paszport, pseudonim przestał być jedynie pseudonimem w grze. Stał się marką osobistą, oznaką przynależności do klubu, grupy, społeczności, symbolem stylu. A jednym z najbardziej uderzających sposobów na przeniesienie tego pseudonimu z ekranu do rzeczywistości jest naklejka winylowa .
Od czatu do kaptura: jak rodzi się kultura naklejek
Naklejki na laptopach i samochodach służyły do wyrażania poglądów politycznych, preferencji muzycznych lub podróży. Dziś coraz częściej można spotkać naklejki nie z napisem „Kocham Nowy Jork”, ale na przykład z napisem „ShadowWolf” lub „LunаByte”. To nie tylko element mody – to wizualne potwierdzenie przynależności do cyfrowego klanu.
Przeczytaj więcej…






Przeczytaj więcej…
