
Dziś dwie osoby w moim kanale informacyjnym znów cieszą się, że pięć piątków i pięć sobót w miesiącu zdarza się tylko raz na 848 lat. Już wiem, dlaczego ten mały lokalny idiotyzm tak mnie dobił…
Podczas gdy w byłym ZSRR dochodzi do znacznie większych idiotyzmów, obecnie wszyscy są opętani kupowaniem świec, soli i zapałek w oczekiwaniu na koniec świata. Oczywiście, jeśli masz choć kilka gramów inteligencji, nasuwa się pytanie: po co kupować to wszystko, skoro świat się kończy i wszyscy są w tarapatach?
Okazuje się jednak, że ludzie postrzegają wyrażenie „koniec świata” jako koniec samego świata , oznaczający, że słońce przestanie świecić lub że światło słoneczne nie dotrze do Ziemi. Pudełko świec z pewnością byłoby w tym przypadku bardzo pomocne, tak…
Tym, którzy przepowiadają koniec świata, malują go w artystyczny sposób i snują najróżniejsze bzdury, by straszyć naiwnych i idiotów (a jest ich wielu), szczerze życzę, żeby koniec świata rzeczywiście nadszedł dla nich 21. Ich osobisty koniec. Przewidzieliście go? Dostaniecie. Oczywiście, dobrze byłoby zacząć już teraz, żeby nie mieli czasu dezorientować psychicznie niestabilnych i nie wywoływać gorączki prehistorycznych dóbr konsumpcyjnych. Ale nie o tym mówię.
Zacznijmy od dni tygodnia. Jest ich pięć. Treść tego cholernego łańcuszka (nie mam wątpliwości, że wszyscy go otrzymaliście, a może nawet niektórzy go przesłali dalej, nie ukrywajcie się, widzę wszystko):
W tym roku grudzień ma 5 sobót, 5 niedziel i 5 poniedziałków. Dzieje się tak raz na 824 lata. Chińczycy nazywają to Worekiem Pieniędzy. Wyślij go wszystkim swoim znajomym. Według feng shui, otrzymasz pieniądze w ciągu najbliższych 4 dni.
Każdy ma prawo pisać głupoty i nikt (nawet ja) nie próbuje tego zabraniać.
Ale ta sytuacja mnie zadziwia. Domniemany koniec świata też wydaje się oczywisty, ale ten dzień jeszcze nie nadszedł. Musimy po prostu poczekać, aż nadejdzie. Oczywiście, fajnie byłoby pójść do wszystkich, którzy kupili świece 22 grudnia i wbić je w niewygodne miejsca. Ale to nierealne: myślę, że jest ich więcej. Ale nonsens o końcu świata, powtarzam, na razie jest obalany tylko pośrednio.
Ale co jest nie tak z kalendarzem? Dlaczego nawet jeden z milionów ludzi, którzy dali się wciągnąć w ten idiotyzm z chińskim pismem o pięciu sobotach przypadających raz na 824 lata , po prostu nie wziął kalendarza i nie spojrzał? W czym problem – otworzyć kalendarz na przyszły rok na komputerze i zobaczyć: takich miesięcy jest mnóstwo, a nawet miesiące z konkretnym warunkiem (wymaganiem pięciu piątków) pojawiają się prawie co roku? W przyszłym roku będzie marzec.
Nie trzeba myśleć, nie trzeba się wysilać, po prostu weź taką zwykłą rzecz jak kalendarz i po prostu spójrz ?
Nie. Wysyłają pocztą i piszą listy. Hura! To się zdarza raz na 848 lat! Wszyscy czekamy na pieniądze!
Zdradzę wam niesamowitą nowinę naukową: rok ma 7 miesięcy, każdy po 31 dni. A tydzień ma 7 dni. 4 x 7 = 28. Zatem w każdym miesiącu trzy dni tygodnia występują pięć razy. Nie dzieje się to raz na 848 lat, ale siedem razy w roku. Każdego roku. Co w tym jest niejasnego?
Dokładniej, musi to być pięć dni: piątek-sobota-niedziela – to również się zdarza, i to nie raz na 848 lat, ale znacznie częściej. Aby tak się stało, pierwszy dzień 31-dniowego miesiąca musi po prostu przypadać w piątek . Dlatego każdy, kto liczy na bezprecedensowe przepływy pieniężne w stylu feng shui, jakich nie było od 848 lat, po otrzymaniu listu z życzeniami szczęścia z tak rzadkiego wydarzenia, może się rozczarować i spróbować obliczyć 31 minus 28. Jeśli to się nie uda, wystarczy wziąć kalendarz i otworzyć oczy.
I nie wstydź się, że udostępniasz dalej te bzdury.
To nawet nie jest śmieszne, serio. Ten przykład wyraźnie pokazuje, jak wielu ludzi jest gotowych uwierzyć we wszystko . W każdą bzdurę, którą można zweryfikować na miejscu i udowodnić, że jest kompletną bzdurą. Ale oni w nią wierzą. Pięć piątków to nic. A jednak wszyscy ci ludzie i tak idą głosować!
Och, zapomniałem wspomnieć, że jeśli dodasz swój pełny wiek w tym roku do roku urodzenia, otrzymasz rok 2012, a to zdarza się tylko raz w roku kalendarzowym. Aby to się powtórzyło, musisz poczekać na ustanowienie nowego roku kalendarzowego, zaczynając od roku 1, a następnie przez kolejne 2012 lat. Starożytni praktycy feng shui przewidywali, że przyniesie to bogactwo i przepływ gotówki.
Czekamy… Nie zapomnij przesłać mojego artykułu wszystkim adresatom, w przeciwnym razie pieniądze nie będą dostępne.
