Jaki rodzaj wędkarstwa nazywa się rosyjski i dlaczego? Złów rybę na przynętę!

Wędkarzy amatorów jest znacznie więcej niż myśliwych amatorów. Nie ma co do tego wątpliwości. Debata dotyczy tego, który typ wędkarzy amatorów jest liczniejszy: tych, którzy preferują wędkarstwo letnie, czy tych, którzy wolą wędkarstwo zimowe? Mało kto wie, że poza Rosją wędkarstwo zimowe nazywa się „wędkarstwem rosyjskim”. Ale dlaczego?

Podstawowym sprzętem do wędkarstwa zimowego jest lekka, krótka wędka z małą przynętą na końcu żyłki i lutowanym haczykiem. Istnieje wiele odmian przynęt, ale prawie wszystkie (z kilkoma wyjątkami) zostały wynalezione w Rosji. Klasyczna przynęta ma kształt łzy i lutowany haczyk pod kątem. W tej formie bardzo przypomina skorupiaka obunoga (mormysza), który jest źródłem pożywienia dla wielu ryb. Nawiasem mówiąc, skorupiak ten nazywany jest „mormyszem” tylko w języku rosyjskim.

Uważa się, że jig został wynaleziony przez przypadek. Rybak luźno dokręcił ciężarek (mały ołowiany śrut), który zsunął się po żyłce na haczyk. Ryba, kołysząc się w nurcie, pomyliła ciężarek z żywym skorupiakiem i połknęła go. Rybak, odczepiając rybę, zauważył, że ciężarek zsunął się po żyłce na haczyk. Wymienił go, założył przynętę na haczyk z robakiem i opuścił wędkę. Ale nie było już brań. Wtedy spróbował ponownie przymocować ciężarek do haczyka – i udało mu się wziąć. Mówi się, że właśnie tak powstał pierwszy jig.

Obecnie wędkarstwo jiggowe jest praktykowane nie tylko w Rosji i niektórych byłych republikach radzieckich, ale także w wielu krajach europejskich, a także w Kanadzie. Według szacunków istnieje około stu różnych jiggów, różniących się kształtem, wagą, obecnością jednego lub więcej haczyków oraz sposobem mocowania do żyłki. Jigi mogą być bez przynęty lub z przynętą w postaci ochotki, larw, larw kornika lub ćmy łopianowej.

Zimą jednak trudno znaleźć żywą przynętę. Zamiast tego ryby wabi się do przynęty różnymi sztucznymi „przynętami”. Mogą to być małe, kolorowe plastikowe rurki przymocowane do haczyka (batryd), kawałki gumy do smoczków, kolorowe nici wełniane, kawałki waty nasączone czymś o zapachu ryb i zwinięte w kulki…

Obecnie przynęty jigowe są produkowane przemysłowo. Każdy sklep wędkarski oferuje ich szeroki wybór. Jednak prawdziwy wędkarz woli zrobić je samodzielnie, niż kupować. Każdy wędkarz wykonuje własne narzędzia. Należą do nich tygle do wytapiania korpusu przynęty. Mikrowiertła są wykonane z dziecięcych zabawek silnikowych. Wiertła z małymi wiertłami służą do wiercenia otworów w przynętach jigowych. Stosowane są również farby nitro i lakiery z „wypełniaczami” wykonanymi z odpadów.

Skuteczny jigg można uzyskać jedynie poprzez dokładne testowanie. Faktem jest, że komercyjne jigi nie zawsze nadają się do konkretnych akwenów. Żywe raki mogą zachowywać się w nich inaczej, a ryby nie zwracają uwagi na podróbkę. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy haczyk nie jest zanęcony.

Doświadczeni wędkarze jigowi stopniowo wypracowują własny „styl” jigowania w wodzie, który zwodzi ryby i sprawia, że biorą. Oczywiście wymaga to dogłębnej znajomości miejsc zimowych połowów, czasu, w którym wychodzą na żer, i tego, jak reagują na pogodę. To prawdziwa nauka! Można łowić okonie, płocie, ukleje i jazie na jig… Doświadczeni wędkarze potrafią nawet rozpoznać, która ryba wzięła jig po braniach. Co prawda istnieją jigi przeznaczone do konkretnych gatunków ryb, ale powszechnie stosuje się jig uniwersalny. W miarę postępów w połowach wędkarze zmieniają je, identyfikując te, które są najskuteczniejsze danego dnia. W tym celu często noszą ze sobą pudełka z zestawami jigów.

W ostatniej dekadzie w Rosji preferowane są przynęty wykonane ze stopów wolframu z innymi metalami, a także przynęty luminescencyjne. Główną zaletą przynęt wolframowych jest ich duża masa i kompaktowe rozmiary. Te przynęty szybko opadają na dno i nie są zmywane przez prąd. Zazwyczaj są malowane na czarno lub pokryte srebrem. Jak można się domyślić, przynęty luminescencyjne przyciągają ryby swoim światłem, szczególnie o zmierzchu lub na głębokiej wodzie.

Jigi różnią się również sposobem mocowania haka. Najpopularniejsze są jigi z pojedynczym hakiem. Należą one do klasy „kocie oko” i „kobra”. Rzadziej spotykane są jigi z wlutowaną kotwicą (klasa „diabeł”). Jeszcze rzadsze są jigi z klasy „wiedźma” na wędce (lub w pudełku wędkarskim) – pojedynczy haczyk nie jest wlutowany, lecz mocowany za pomocą łącznika.

Nawiasem mówiąc, „mormysz” to nazwa zbiorcza. W zbiornikach wodnych występuje kilka gatunków tych „rybich” skorupiaków. Niektóre są bardzo małe, ale inne dość duże (dwa do trzech centymetrów długości). Zaobserwowano, że większość zbiorników wodnych zamieszkuje tylko jeden gatunek mormysza. Ryby te są przyzwyczajone do żerowania wyłącznie na tym gatunku; nie ma sensu podsuwać im pod nos przynęt imitujących inne obunogi.

Wędkarstwo jiggowe jest popularne nie tylko w krajach, gdzie zbiorniki wodne zamarzają zimą, ale także tam, gdzie tego nie robią. Okazuje się, że jiggowe można uprawiać nie tylko zimą spod lodu, ale także o innych porach roku z łodzi, a nawet z brzegu. Przechytrzenie ryby, wmówienie jej, że „skorupiak” drżący przed jej nosem lub próbujący „uciec” żyje i należy go natychmiast złapać i połknąć – dla prawdziwego wędkarza to ekscytujące doświadczenie. Któż oparłby się takiemu dreszczowi?

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *