
Dzień ten został nazwany na cześć kościelnego święta św. Pawła z Teb. Znany jest on również jako Paweł z Egiptu lub Paweł Pustelnik. Uważa się, że Paweł z Teb był pierwszym chrześcijańskim mnichem. Według legendy, żył jako pustelnik przez 91 lat, żywiąc się daktylami i chlebem przyniesionym mu przez kruka oraz chroniąc się przed zimnem liśćmi palmowymi. Według jego biografii, Paweł zmarł podczas modlitwy; uważa się, że jego śmierć nastąpiła w 341 roku n.e.
Ten dzień (15 stycznia, w starym stylu) był popularnie nazywany Dniem Czarodziejów. Wierzono, że tego dnia czarownicy i czarownice mogą przekazywać swoje umiejętności uczniom. Wiązało się to z wieloma nieprzyjemnymi konsekwencjami dla otoczenia, ponieważ uczniowie musieli testować swoje nabyte umiejętności.
W Dzień Świętego Pawła zalecano ludziom wystrzeganie się klątw i złego oka. W tym celu stosowano „środki ochronne” – zarówno te zatwierdzone przez Kościół, jak i te nawiązujące do pogańskich rytuałów. W Dzień Świętego Pawła ludzie częściej się modlili, pukali w drewno i spluwali przez ramię.
Odnośnie zjawisk naturalnych mówili: „Paweł dodał dzień”, „Paweł się spocił – wlókł dzień”, zauważając, że zima nieubłaganie zbliżała się ku końcowi, noce stawały się coraz krótsze, a słońce świeciło coraz jaśniej. Bacznie obserwowali również pogodę. Gwiazdy świecące tego dnia zwiastują mróz, gwiazdy przyćmione – ciepło, a te „mrugające” – zamieć. Jeśli na północy pojawiły się chmury, nie należy spodziewać się odwilży.
Dzień św. Pawła służył również do przewidywania lata: jeśli pogoda była pogodna, miało być sucho i gorąco; jeśli wiał wiatr, miało być zimno; jeśli padał śnieg, miało padać deszcz. Spokojna, pochmurna pogoda była uważana za idealną.
