
Dzień Przypadkowych Aktów Dobroci, obchodzony co roku 17 lutego na całym świecie, jest jedną z najnowszych inicjatyw międzynarodowych organizacji charytatywnych.
Święto to wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, ale obecnie ma znaczenie globalne i obchodzi się je bez względu na obywatelstwo, narodowość czy przekonania religijne.
Święto to jest najbardziej znane w krajach Europy Zachodniej i w Stanach Zjednoczonych, gdzie tego dnia wiele miast tradycyjnie organizuje akcje charytatywne i maratony, w których biorą udział znani aktorzy, osobistości życia publicznego i polityczne.
To święto jest wciąż mało znane w Rosji, choć wiele firm organizuje z tej okazji różnorodne akcje charytatywne. Najważniejsze w tym dniu, jak apelują organizatorzy, to starać się być życzliwym dla wszystkich. I nie tylko życzliwym, ale życzliwym ponad miarę i bezinteresownym.
Pamiętaj, że jeśli ktoś oczekuje wdzięczności za swoją dobroć, nie można tego uznać za prawdziwą dobroć. Nie powinieneś oczekiwać, że będziesz świadkiem radości innych ani słyszeć ich pochwał.
Dobre uczynki same w sobie powinny sprawiać przyjemność, a nie oczekiwać nagrody za dawanie i pomaganie innym. To jest prawdziwa dobroć. Bycie życzliwszym i hojniejszym w okazywaniu dobroci to przesłanie tego wspaniałego dnia.
Niewielu w naszych burzliwych czasach jest zdolnych do takiego „wyczynu” – zmęczeni i rozdrażnieni codziennymi troskami, coraz bardziej obojętnie ignorujemy problemy innych, dopóki nie dotkną nas. Wtedy szukamy wsparcia i współczucia u ludzi, dla których „bezinteresowna pomoc”, „współczucie” i „wrażliwość” to nie tylko słowa, ale sens życia, powołanie.
