
Określenie Dolina Krzemowa jest już od dawna powszechnie znane; oznacza ono strefę zaawansowanych technologii (High Technology) – konkretny obszar, na którym koncentrują się zakłady przemysłu elektronicznego i komputerowego, ośrodki naukowo-badawcze, wysoko wykwalifikowani specjaliści IT, a także firmy venture capital, które nie boją się inwestować w sektor zaawansowanych technologii.
Słownik współczesnych nazw geograficznych Yandex podaje następującą definicję: „DOLINA KRZEMOWA” (ang. Silicone
Google zwróciło 288 000 stron dla zapytania „Dolina Krzemowa” i 1 280 000 dla zapytania „Dolina Krzemowa”. Yandex zwrócił 298 787 stron i co najmniej 2372 witryny dla zapytania „co to jest Dolina Krzemowa?”.
Trochę etymologii
Termin „Dolina Krzemowa” został ukuty przez kalifornijskiego przedsiębiorcę Ralpha Vaersta. Jego przyjaciel, dziennikarz Don Hoefler, po raz pierwszy użył tego terminu 11 stycznia 1971 roku, kiedy to posłużył się nim jako tytułem serii artykułów „Dolina Krzemowa USA” w tygodniku „Electronic News”. W tych artykułach Hoefler pisał o Santa Clara, na południe od San Francisco, gdzie skupiały się siedziby głównych firm informatycznych.
Dlaczego krzem? Ponieważ w Dolinie Krzemowej znajdują się zakłady produkujące półprzewodniki, a krzem jest podstawowym materiałem do produkcji elementów półprzewodnikowych do układów scalonych.
Dolina Krzemowa czy Dolina Krzemowa?
Niektórzy rosyjscy interpretatorzy zagranicznych terminów „cyfrowych” sugerują nazwę Dolina Krzemowa, uważając, że jest ona błędna: „W źródłach rosyjskojęzycznych często błędnie używa się wariantu „Dolina Krzemowa” (błąd polega na podobieństwie angielskich terminów „silicon” i „silicon”, materiału wykorzystywanego w chirurgii plastycznej)”.
Słowo „krzem” najwyraźniej budzi skojarzenia z wieloma rzeczami, które są dalekie od cyfrowych. Teoretycznie rzecz biorąc, ci komentatorzy mają rację, ale w Rosji termin „Dolina Krzemowa” jest używany od dawna; jest bardziej znany. Ale jeśli ktoś woli termin „Dolina Krzemowa”, cóż, o gustach się nie dyskutuje, bo przecież mówimy o tym samym!
Gdzie znajduje się Dolina Krzemowa?
Dolina Krzemowa (SV) znajduje się w Stanach Zjednoczonych, w stanie Kalifornia, w północnej części Doliny Santa Clara, po obu stronach Zatoki San Francisco. Rozciąga się na długości 40 km od San Jose (czasami nazywanego stolicą SV) na południowym zachodzie do Palo Alto na północnym zachodzie.
Jak to się zaczęło
Do połowy lat 30. XX wieku w Dolinie znajdowały się obiekty służące Marynarce Wojennej Stanów Zjednoczonych. Później znaczną część tego obszaru wykorzystała NASA do badań lotniczych.
Powstanie Doliny Krzemowej zostało zdeterminowane przez następujące – wzajemnie powiązane! – przesłanki.
Pomysł stworzenia strefy badawczej dla zaawansowanych technologii zrodził się na Uniwersytecie Stanforda. Jak to zwykle bywa w Ameryce, pomysł ten wynikał z przesłanek finansowych: po II wojnie światowej uniwersytet borykał się z niedoborem środków. Władze uczelni postanowiły pozyskać fundusze na dalszy rozwój Uniwersytetu Stanforda z niezagospodarowanego terenu (3240 hektarów). Ponieważ gruntu nie można było sprzedać, zrodził się pomysł: długoterminowej dzierżawy (51 lat) za rozsądną opłatą firmom zajmującym się nowymi technologiami.
Ponieważ firmy te stworzyły wiele nowych miejsc pracy, rozwiązano kolejny problem – „drenaż mózgów” – powstrzymując odpływ absolwentów Stanforda do innych części kraju w poszukiwaniu pracy. Utworzono specjalne programy pomocy finansowej i podjęto ogromne wysiłki, aby zatrzymać młodych, utalentowanych badaczy w Kalifornii i stworzyć warunki do rozwoju ich badań naukowych i działalności gospodarczej w regionie.
Frederick Terman, profesor Uniwersytetu Stanforda (nazywany Ojcem Doliny Krzemowej), wniósł szczególny wkład w ten proces. W 1939 roku Terman przekonał swoich studentów, Williama Hewletta i Davida Packarda, do pozostania i założenia własnej firmy, co doprowadziło do powstania giganta Hewlett-Packard Co. Hewlett-Packard stał się pierwszą cywilną firmą informatyczną w Dolinie Krzemowej.
Nawiasem mówiąc, to właśnie Frederick Terman zaproponował pomysł długoterminowej dzierżawy gruntów uniwersyteckich, kładąc tym samym podwaliny pod utworzenie Stanford Research Institute w 1946 roku. Stanford Industrial Park powstał w 1951 roku – były to, że tak powiem, „inkubatory” zaawansowanych technologii. Stopniowo liczba firm rozwijających swoją działalność na tym terenie rosła. Na początku lat 70. działało tu sporo firm zajmujących się badaniami nad półprzewodnikami, technologią komputerową i programowaniem.
Dolina Krzemowa była praktycznie pierwszym krajem, który wykorzystał kapitał wysokiego ryzyka na tak masową skalę — inwestując w najnowocześniejsze osiągnięcia naukowe i technologiczne, co zawsze wiązało się z wysokim ryzykiem, ale w przypadku sukcesu wszystkie koszty zwracały się tysiąckrotnie!
W 1951 roku William Bradford Shockley, student Uniwersytetu Stanforda, stworzył pierwszy trójwarstwowy tranzystor germanowy, który spełniał te same funkcje co lampa próżniowa, ale był znacznie mniejszy. Co więcej, był bardziej niezawodny i ekonomiczny, ale niestety jego cena była zbyt wysoka (za wynalezienie tranzystora Shockley, wraz ze swoimi kolegami J. Bardeenem i W. Brattainem, otrzymał w 1956 roku Nagrodę Nobla).
W 1954 roku fizyk Gordon Teal, który przeniósł się z Bell Telephone Laboratories do Texas Instruments, zdołał wyprodukować tranzystory z niedrogiego krzemu, co obniżyło ich koszt i zapoczątkowało proces miniaturyzacji w elektronice.
W 1957 roku ośmiu młodych inżynierów – ich średnia wieku wynosiła poniżej 30 lat! – Gordon Moore, Robert Noyce, C. Sheldon Roberts, Eugene Kleiner, Victor Grinich, Julius Blank, Jean Hoerni i Jay Last, pracujących w Bell Telephone Laboratories pod kierownictwem Shockleya, spierało się z nim o to, który półprzewodnik powinien być użyty do produkcji tranzystorów: german czy krzem. Wierzyli, że przyszłość należy do krzemu, ale Shockley upierał się, że to german. Wściekli, opuścili Shockley i Bell Telephone Laboratories – z tego powodu później nazwano ich „Zdradziecką Ósemką” – i założyli Fairchild Semiconductor Corp., która stała się pionierem w produkcji mikroprocesorów krzemowych. Co jednak najważniejsze, „Zdradziecka Ósemka” zapoczątkowała nowe tradycje, które stały się podwaliną Doliny Krzemowej.
Czym jest Dolina Krzemowa?
W ciągu ostatnich ponad czterdziestu lat Dolina Krzemowa stała się centrum globalnego przemysłu elektronicznego i komputerowego. W latach 70. i 80. XX wieku powstało tu wiele korporacji i fabryk produkujących półprzewodniki. Na początku lat 90. korporacje z Doliny Krzemowej zaczęły koncentrować się na badaniach i rozwoju najnowocześniejszych technologii komputerowych, a także na marketingu sprzętu i oprogramowania cyfrowego. Dolina Krzemowa jest domem dla 2,43 miliona ludzi, z których 25% pracuje w sektorze zaawansowanych technologii. Dolina Krzemowa jest często nazywana Krainą Czarów .
Dolina Krzemowa składa się z około 30 miast: East Palo Alto, Cupertino, Campbell, Livermore, Los Altos, Los Altos Hills, Los Gatos, Mountain View, Milpitas, Menlo Park, Newark, Palo Alto, Pleasanton, Redwood City, San Jose, Sunnyvale, Santa Clara, Santa Cruz, Saratoga, Scotts Valley, Tracy, Fremont, Union City.
Uniwersytety SD:
• Uniwersytet Politechniczny Północno-Zachodni (Fremont);
• Uniwersytet Carnegie Mellon;
• Uniwersytet Stanowy w San Jose;
• Uniwersytet Santa Clara;
• Uniwersytet Stanforda.
SD obejmuje około 7000 (!) firm produkujących oprogramowanie i sprzęt. Wśród nich znajdują się światowej sławy:
• Systemy Adobe;
• Zaawansowane mikrourządzenia (AMD);
• Apple Inc.;
• Systemy Cisco;
• Dolby Laboratories Inc.;
• eBay;
• Google;
• Hewlett-Packard;
• Intel;
• Intuicja;
• Sieci Juniper;
• Maxtor;
• Krajowy Półprzewodnik;
• Nintendo;
• NVIDIA Corporation;
• Korporacja Oracle;
• SanDisk;
• Sun Microsystems;
• Symantec;
• Hurra!
Korporacje informatyczne, których główne siedziby znajdują się gdzie indziej (historycznie rzecz biorąc!), uważają za swój obowiązek — i zaszczyt! — posiadanie własnych biur przedstawicielskich w zarządzie, na przykład:
• 3Com;
• Adaptec;
• Sieci odlewnicze;
• Fujitsu;
• Globalne technologie magazynowania Hitachi;
• McAfee;
• Microsoft;
• Netscape;
• NeXT Computer, Inc.;
• Palm, Inc.;
• PayPal;
• Rambus;
• Grafika Silicon;
• VeriSign;
• Oprogramowanie Veritas;
• VMware.
Globalna komputeryzacja przyniosła i nadal przynosi mieszkańcom Doliny Krzemowej niesamowite zyski. Nawiasem mówiąc, Dolina Krzemowa jest domem dla największej liczby milionerów w Stanach Zjednoczonych, więc można ją nazwać Doliną Milionerów!
W latach 1985–86 Dolinę Krzemową nazywano Doliną Śmierci: paranoja komputerowa rozpoczęła się w Stanach Zjednoczonych, gdy powszechne stosowanie komputerów osobistych doprowadziło do utraty miejsc pracy…
W ostatnich latach rewolucja high-tech napędzała gospodarkę nie tylko w USA, ale i na całym świecie. 45% wzrostu przemysłowego w USA jest napędzane przez produkcję komputerów osobistych i półprzewodników. W dużej mierze jest to zasługą Doliny Krzemowej, gdzie swoją siedzibę ma 20 największych na świecie firm elektronicznych i programistycznych. Dolina Krzemowa miała i nadal ma ogromny wpływ na rozwój zaawansowanych technologii na całym świecie.
Jaki jest sekret bezprecedensowego sukcesu Doliny Krzemowej?
Skąd wzięła się tak popularna Dolina Krzemowa? Co przekształciło zwykłą amerykańską ziemię w globalne centrum zaawansowanych technologii? Trudno powiedzieć, co jest ważniejsze, a co mniej ważne: bogactwo czy bogactwo. Najwyraźniej są one ze sobą powiązane, a jedno organicznie się uzupełnia!
– Tu odbywa się rywalizacja inteligencji z inteligencją, kapitału z kapitałem!
– Tutaj nie boją się wydawać głupimi swoimi „szalonymi” pomysłami!
– Tutaj nie boją się podejmować ryzyka, wymyślać nowych rzeczy i inwestować w te nowe rzeczy pieniądze!
– Tu odbywa się walka między duchem wyższym a materią bezwładną!
„Nie ma znaczenia, jakiej jesteś narodowości czy religii. Ważne jest, jakim jesteś specjalistą i czy wierzysz w siebie i swoje umiejętności!”
– Pracujemy tutaj 365 dni w roku, 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę!
– Tutaj są optymistami wobec wszystkiego, co może (lub nie może!) się wydarzyć, i niezachwianie wierzą, że Wysokie Technologie i idea Świetlanej Cyfrowej Przyszłości Ludzkości są absolutnie słuszne!
…Jedno jest pewne: jeśli uda się zgromadzić na stosunkowo niewielkim obszarze dużą liczbę wysoko wykwalifikowanych specjalistów – naukowców, inżynierów, biznesmenów („masę krytyczną mózgów i pieniędzy”!), efekty będą oszałamiające!..
