
Strach przed śmiercią jest dość powszechnym zjawiskiem wśród ludzi i jest najbardziej naturalnym ludzkim uczuciem.
Wielu psychologów sugeruje, aby traktować strach przed śmiercią jako szczególny przejaw instynktu samozachowawczego.
Przykładowo instynkt ten występuje także u zwierząt, ale zaraz po tym, jak niebezpieczna sytuacja minie, instynkt przestaje być tak ostry aż do następnej sytuacji zagrażającej życiu.
Dzieje się tak, ponieważ zwierzęta nie mają pojęcia o przyszłości; żyją wyłącznie w chwili obecnej (nawiasem mówiąc, jest to typowe również dla małych dzieci, których nie obciąża ciężar planowania przyszłości).
W miarę jak człowiek się starzeje, zaczyna analizować zdobyte już doświadczenia i wyciągać wnioski.
Bardzo często takie wnioski następują po logicznym ciągu „wczoraj-dzisiaj-jutro”. To właśnie ostatni element tego ciągu skłania nas do zastanowienia się nad tym, co dokładnie wydarzy się jutro. Ludzie zaczynają przewidywać, generalizować i ostatecznie zastanawiać się, czy w ogóle będą istnieć jutro, pojutrze czy za miesiąc. Tak rodzi się strach przed śmiercią – a w istocie strach przed nieznanym.
Zatem główną przyczyną lęku przed śmiercią jest to, co nieznane. Każdy boi się zmian, a jeśli zmiany te następują w niejasnym kierunku, którego nie da się przewidzieć, a tym samym zapobiec, wówczas lęk przed śmiercią po prostu przeradza się w to, co nazywamy tanatofobią.
Lęk przed śmiercią jest często powiązany z przekonaniami religijnymi. Na przykład chrześcijaństwo naucza o Sądzie Ostatecznym, piekle i niebie. Każdy, wspominając swoje czyny z całego życia (nawet zaledwie pięcioletnie), zaczyna wierzyć, że każdy błąd lub najmniejsze przewinienie zaprowadzi go prosto do piekła, co dodatkowo nasila transformację zwykłego strachu w fobię.
Jednak w większości przypadków, na tym etapie, instynkt samozachowawczy zazwyczaj daje o sobie znać, identyfikując nawet myśli o śmierci jako niebezpieczne i coś, czego należy unikać za wszelką cenę. Dobra wiadomość jest taka, że w 99,9% przypadków człowiek nie jest w stanie oprzeć się temu instynktowi i zapomina o takich myślach w ciągu kilku godzin lub dni.
Poza tym zawsze pojawiają się myśli o nieśmiertelności duszy, która, jakkolwiek na to nie patrzeć, zawsze będzie kołem ratunkowym dla szczególnie podejrzliwych jednostek.
