Co jest takiego wyjątkowego w 16 maja? Kalendarze prawosławne i ludowe.

Co jest takiego wyjątkowego w 16 maja? Kalendarze prawosławne i ludowe. 2

Mija dzień za dniem, a my żyjemy, często nie zastanawiając się nad tym, co on reprezentuje, jakie wydarzenia i postacie upamiętnia. Ale co, jeśli się nad tym zastanowimy? Na przykład, nad dzisiejszą datą…

Męczennicy Tymoteusz i Mawra

16 maja prawosławie upamiętnia męczenników Tymoteusza i Maurę, małżeństwo, które przetrwało zaledwie 20 dni. Nowożeńcy zostali poddani okrutnym torturom i ukrzyżowani. Miało to miejsce pod koniec III wieku n.e.

Tymoteusz, pochodzący z egipskiej Tebaidy, pełnił funkcję lektora kościelnego oraz był kustoszem i przepisywaczem ksiąg liturgicznych. Padł ofiarą denuncjacji (jakże uporczywa jest ta forma niemoralności – denuncjacja!). Oskarżony o posiadanie ksiąg chrześcijańskich, odmówił ich wydania, mimo że nakaz wydał mu sam władca Arian, i został poddany okrutnym torturom.

Przerażająca jest myśl: wbijali człowiekowi rozżarzone do czerwoności żelazne igły w uszy, powodując, jak podaje Życie, „wyciekanie łez z oczu cierpiącego i oślepnięcie”. Następnie wieszali go głową w dół, zakneblowali drewnianym kneblem i przywiązali mu szyję kamieniem brukowym. Po wykonaniu kary wyznaczonej przez Ariana, oprawcy byli przerażeni widokiem tego, co zrobili, i próbowali błagać namiestnika o łaskę dla nieszczęśnika.

Ktoś jednak wyprzedził ich z wiadomością, że Tymoteusz ma młodą żonę, Mavrę, i natychmiast po nią posłali. Na prośbę Mavry został on uwolniony z knebla, a męczennik „przekonał żonę, by nie bała się tortur i dołączyła do niego w walce”. Odpowiedziała, że jest gotowa umrzeć razem z mężem i publicznie wyznała, że jest chrześcijanką.

Na rozkaz Arianna wyrwano biednej kobiecie włosy i odcięto jej palce. Według Żywota, podczas tortur zdarzył się cud: kobieta, wrzucona do wrzącej wody, przeżyła. Po wszystkich torturach męczennicy zostali ukrzyżowani. Przez dziewięć dni wisieli na krzyżach ustawionych naprzeciwko siebie, umierając dopiero dziesiątego dnia.

Arianin sam później przyjął chrześcijaństwo i poniósł śmierć męczeńską, a życie zakończył utonięciem w morzu w worku z piaskiem.

Mavra Sadzonka, Mavra Mleczarka, Mavra Zielona Szczi

Kalendarz ludowy poświęca Mavrze szczególną uwagę, nazywając ją Sadzonką, Dojarką i Zieloną Szczi.

Rassadnica (Dzień Sadzonki ) – ponieważ tego dnia sadzonki kapusty przenoszono na grządkę, stawiając na brzegu glinianą doniczkę i podkładając pod spód łodygę pokrzywy wyrwaną z korzeniami. Wierzono, że dzięki temu warzywo lepiej się zakorzeni w glebie i będzie lepiej rosło.

Mówili też: „Nie bądź długonoga, ale z brzuchem; nie bądź pusta, ale pulchna; nie bądź czerwona, ale smaczna; nie bądź stara, ale młoda; nie bądź mała, ale duża”. Kobiety nie miały jeść chleba w okresie przesadzania, aby kury nie dziobały kiełków. Co ciekawe, 18 maja – święto Iriny (Ariny) Rasadnicy – charakteryzuje się dokładnie tymi samymi rytuałami.

W maju Mavrę nazywano „Dojarką ”, ponieważ tego dnia zaczynały się zbiory mleka, które do samego końca miesiąca zyskiwało szczególnie wartościowe wartości odżywcze. Pierwsza owsianka na mleku trafiła na stół Mavry w rodzinach chłopskich.

Zielone szczi to inna nazwa 16 maja w kalendarzu ludowym. Zazwyczaj informacje na temat jego znaczenia ograniczają się do zwrotu: „Bogaty w witaminy, pusty szczi jest robiony z młodych pokrzyw i szczawiu”. Jeśli chodzi o stronę kulinarną, to prawdą jest, że w połowie maja, gdy w domu kończyły się zapasy kiszonej kapusty, szczi robiono ze szczawiu, podagrycznika i pokrzyw (które „są dobre na szczi”).

Ale istotą „Zielonego Szczi” jest to, że tego dnia świętuje się pokrzywy. Nie powinny być one zrywane przypadkowo (nawet na tę samą zupę), lecz gołymi rękami, ubijane nimi dla zdrowia i sporządzane z naparu, który „wypędza z ciała wszelkie czarne choroby, przywraca męską siłę i zatrzymuje krwawienie wewnętrzne”. Co więcej, pokrzywy zebrane 16 maja były starannie przechowywane w domu jako talizman przez cały rok, aż do kolejnego święta „Zielonego Szczi”.

Ciekawe jest, że wszystkie wymienione hipostazy Mawry odpowiadają funkcjom bogini Makosz, która miała 12 świąt w roku, a święto majowe wiązało się z triumfem odradzania się życia i ustanawiania sił płodnych.

* * *

Czas mija, czasem wręcz biegnie, a nawet leci – miesiąc po miesiącu, rok po roku. Możemy dowiedzieć się, jak wyglądał czas u naszych przodków, między innymi zaglądając do kalendarzy, w których niemal każdy dzień ma przypisane konkretne przeznaczenie. 16 maja jest tego dobitnym przykładem.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *