7 nieoczekiwanych rzeczy, które sprawią, że będziesz szczęśliwszy

Prawdopodobnie przeczytałeś już niejeden artykuł o tym, jak zmienić swoje życie i stać się szczęśliwszym. Jednak w tym artykule nie znajdziesz porad w stylu „medytuj” czy „wysłuchaj opinii współmałżonka”.

Zamiast tego zaproponujemy Ci inne, dość zaskakujące sposoby na poczucie szczęścia. Mogą wydawać się dziwne, ale ich skuteczność została potwierdzona przez naukowców. A więc…

1. Oglądaj smutne filmy

Dziwna rada, ale naprawdę działa. Naukowcy udowodnili, że smutne filmy, które nas wzruszają, czynią nas szczęśliwszymi.

Naukowcy przeprowadzili eksperyment z udziałem kilkuset ochotników. Najpierw zadawano im pytania o ich szczęście, cele życiowe, życie osobiste i lęki. Następnie uczestnikom pokazano film „Pokuta”. Jeśli nigdy go nie widzieliście, uwierzcie mi, to jeden z najsmutniejszych dwugodzinnych filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Podczas oglądania filmu szlochający ochotnicy ponownie odpowiadali na te same pytania. Po filmie badacze poprosili ochotników o ocenę swoich emocji.

Naukowcy odkryli, że po obejrzeniu filmu ochotnicy byli szczęśliwsi, ponieważ podświadomie porównywali swoje życie z życiem bohaterów filmu.

Więc następnym razem, gdy pokłócisz się ze swoją drugą połówką i dojdziesz do wniosku, że jesteś najnieszczęśliwszą osobą na świecie, obejrzyj Titanica, a zrozumiesz, że kłótnia o brudny kubek czy zapasy to nic w porównaniu ze śmiercią bliskiej osoby w lodowatym oceanie.

2. Jedz czerwone mięso

Najnowsze badania wykazały, że czerwone mięso skraca życie. Jednak nawet jeśli to prawda, jedzenie wołowiny prowadzi do przedwczesnej, ale szczęśliwej śmierci. Inne badanie wykazało, że czerwone mięso znacząco poprawia nastrój. Co więcej, naukowcy dowiedli, że rezygnacja z czerwonego mięsa podwaja ryzyko depresji.

W badaniu wzięło udział 1000 Australijek. Naukowcy porównali ilość czerwonego mięsa w diecie kobiet z ich stanem emocjonalnym. Uwzględnili nie tylko dietę kobiet, ale także inne czynniki, takie jak poziom dochodów, zdrowie fizyczne, wiek, waga i inne. Naukowcy wzięli również pod uwagę wszystkie produkty spożywcze w diecie kobiet: drób, ryby, warzywa i inne. W rezultacie naukowcy odkryli wyraźny związek między ilością czerwonego mięsa w diecie a nastrojem kobiet. Kobiety, które spożywały 60–120 gramów czerwonego mięsa co najmniej cztery razy w tygodniu, były znacznie mniej narażone na depresję niż te, których dieta zawierała mało lub wcale czerwonego mięsa.

Zanim pobiegniesz do sklepu po mięso, ostrzegamy: naukowcy uważają, że zastrzyk szczęścia wynika z wysokiej zawartości składników odżywczych i kwasów omega-3, które znajdują się w australijskim mięsie.

3. Zajmij swój mózg

Prawdopodobnie wiesz, że aktywność fizyczna poprawia samopoczucie. Jednak kilka innych badań wykazało, że osoby, których mózgi są zaangażowane w pracę, są znacznie szczęśliwsze niż te, które pozwalają mózgom na bezczynność.

Na przykład naukowcy odkryli, że wielozadaniowość poprawia samopoczucie emocjonalne w porównaniu z koncentracją na jednym zadaniu (lub brakiem aktywności). Właśnie dlatego wiele osób czyta i ogląda telewizję jednocześnie, albo pracuje i pisze SMS-y ze znajomymi. Chociaż ich produktywność spada, ich nastrój znacznie się poprawia.

W innym badaniu naukowcy poprosili ochotników o bardzo szybkie wypowiadanie różnych fraz z różną intonacją. Niezależnie od tego, co mówili ochotnicy, odczuwali poprawę nastroju spowodowaną szybkim myśleniem. Dzieje się tak, ponieważ gdy mózg jest przeciążony pracą, organizm produkuje substancję chemiczną zwaną dopaminą, która również wpływa na nastrój. Im więcej zadań mózg wykonuje jednocześnie, tym więcej dopaminy się produkuje.

4. Daj upust swojej agresji

Ludzie potrzebują od czasu do czasu dać upust swojej agresji. Właśnie dlatego sporty takie jak boks i zapasy cieszą się szczególną popularnością wśród kibiców. Naukowcy sugerują, że agresywne zachowanie stymuluje produkcję dopaminy, która, jak wiadomo, poprawia nastrój.

Aby potwierdzić lub obalić tę hipotezę, naukowcy przeprowadzili badanie na myszach. Najpierw umieszczono samca i samicę w klatce. Następnie samicę wyjęto, a na jej miejsce wprowadzono innego samca, co wywołało konflikt między samcami. Naturalnie, samiec był agresywny wobec napastnika. Jednak po wstrzyknięciu samcowi substancji blokującej uwalnianie dopaminy, przestał on być agresywny. Dzieje się tak, ponieważ agresywne zachowanie, któremu nie towarzyszyło uwalnianie dopaminy, przestało przynosić samcowi przyjemność.

Nie myśl, że sugerujemy walkę z rodziną lub nieznajomymi. Zamiast tego możesz po prostu zapisać się na karate.

5. Korzystaj z transportu publicznego

Kolejna dziwna rada. Czy jazda metrem lub autobusem naprawdę może poprawić nastrój? Okazuje się, że tak. Przynajmniej tak twierdzą szwedzcy naukowcy.

Szwedzcy naukowcy zrekrutowali grupę ochotników, którzy zazwyczaj dojeżdżali do pracy samochodami, i poprosili ich o rezygnację z samochodów na miesiąc i przesiadkę na metro. Wcześniej zapytano ochotników o ich poziom szczęścia. Zapytano ich również, czego spodziewają się po miesiącu dojazdów metrem. Bez wyjątku wszyscy ochotnicy odpowiedzieli, że będzie to absolutnie fatalne. Jednak ich oczekiwania się nie spełniły. W ciągu miesiąca, podczas gdy uczestnicy podróżowali metrem, ich nastrój stopniowo się poprawiał i czuli się coraz szczęśliwsi.

Problem polega na tym, że często wyolbrzymiamy negatywne aspekty zdarzeń i okoliczności. Wolontariusze spodziewali się najgorszego po podróżach metrem, ale zapomnieli, że transport publiczny ma znaczące zalety. Można czytać lub po prostu odprężyć się i pomyśleć, co oznacza, że masz możliwość robienia rzeczy, których nie możesz robić podczas jazdy. Co więcej, w metrze nie martwisz się korkami. Dlatego psychologowie zalecają okresowe przesiadanie się z samochodu na transport publiczny.

6. Wykonuj prace domowe

Niewielu z nas lubi sprzątać. Sama myśl o pracach domowych może być przygnębiająca. Jednak naukowcy odkryli, że sprzątanie może faktycznie poprawić nastrój.

Naukowcy przeprowadzili badanie z udziałem ponad 30 000 osób z 34 krajów. Odkryli następujący schemat: im więcej mężczyzna wykonuje prac domowych, tym jest szczęśliwszy. Okazuje się, że mężczyźni chętnie dzielą się obowiązkami domowymi. Widok żony myjącej podłogi i prasującej może wywołać u mężczyzny poczucie winy. Dlatego pomagając żonie w pracach domowych, łagodzi to nieprzyjemne uczucie i czuje, że robi to, co do niego należy.

Naukowcy odkryli, że pielęgnacja trawnika ma również pozytywny wpływ na nastrój. Koszona trawa uwalnia substancje chemiczne, które blokują receptory stresu w mózgu, więc pielęgnacja trawnika może faktycznie działać relaksująco. Co więcej, koszenie trawnika to dobry trening cardio, który stymuluje wydzielanie endorfin, hormonu szczęścia.

7. Pomyśl o śmierci

Nasz pobyt na ziemi jest tymczasowy, znacznie krótszy niż pobyt w tamtym świecie. Prędzej czy później każdy z nas zakończy swoją życiową podróż i odejdzie na tamten świat. Jakie uczucia, poza głęboką depresją, mogą wywoływać takie myśli?

Naukowcy odkryli, że myśli o śmierci sprawiają, że ludzie stają się życzliwsi i przyjemniej się z nimi rozmawia.

Dokładniej rzecz ujmując, naukowcy przeprowadzili następujący eksperyment. Zrekrutowali ochotników i podzielili ich na dwie grupy: jedna grupa spacerowała w pobliżu cmentarza, a druga po neutralnym terenie. Aktor przechodził obok każdego uczestnika i „przypadkowo” upuścił laptopa. Osoby znajdujące się w pobliżu cmentarza były o 40 procent bardziej skłonne pomóc aktorowi podnieść laptopa. Naukowcy uważają, że to zachowanie wynika z myśli o śmierci. Cmentarze przywołują smutne myśli, które z kolei sprawiają, że ludzie stają się bardziej życzliwi i współczujący.

Inne badania potwierdziły również, że myślenie o śmierci zwiększa współczucie. Naukowcy wykazali, że osoby skłonne do myślenia o śmierci częściej troszczą się o środowisko. Inne badanie wykazało, że myślenie o śmierci motywuje ludzi do stosowania kremów z filtrem i rzucenia palenia, a także, że takie myśli zwiększają tolerancję wobec siebie nawzajem.

Dlaczego myślenie o śmierci czyni nas lepszymi? Najprawdopodobniej wspomnienie o naszym nieuchronnym końcu sprawia, że pragniemy wypełnić nasze krótkie życie dobrem. Dlatego, choć może to brzmieć dziwnie, od czasu do czasu, gdy czujesz się przygnębiony, pomyśl o śmierci, czyń dobre uczynki i doświadczaj pozytywnych emocji. Z pewnością nie czekałbyś, aż naukowcy przeprowadzą nowy eksperyment i przypomną ci o śmierci, zmuszając cię do wykonywania dziwnych zadań.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *