Zarabiali na zalegalizowaniu statusu obcokrajowców. Policja zlikwidowała polsko-ukraińską grupę przestępczą.

Nawet 1,5 tys. obcokrajowców wjechało na teren Polski pod pretekstem zatrudnienia, dzięki podrobionym papierom. Sprawa ujrzała światło dzienne, ponieważ w krajach UE domniemani „pracownicy” zaczęli łamać prawo.

Rozbita grupa mogła zalegalizować pobyt nawet 1,5 mln osób w UE

Foto: materiały prasowe

Grażyna Zawadka

Reklama

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie metody były stosowane przez podejrzanych, aby umożliwić legalny pobyt obcokrajowcom?
  • Jakie międzynarodowe kroki zostały podjęte w celu rozpoznania przestępczej aktywności obcokrajowców?
  • Jak duże były finansowe korzyści gangu?

Agenci Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Straży Granicznej zrealizowali zakrojoną na szeroką skalę akcję na obszarze trzech województw, likwidując zorganizowaną grupę przestępczą, która fałszowała dokumenty i zarabiała na legalizowaniu pobytu obcokrajowców w Polsce i państwach Unii Europejskiej.

Reklama Reklama

– Zatrzymano 24 osoby – obywateli Ukrainy, Polski, Białorusi, Uzbekistanu, Pakistanu i Filipin, w tym dwóch mężczyzn podejrzewanych o dowodzenie grupą – informuje komisarz Krzysztof Wrześniowski, rzecznik CBŚP.

Przywódcami i organizatorami procederu byli: 52-letni Polak, z zawodem ekonomisty oraz mieszkający w naszym kraju 39-letni Ukrainiec. Na ideę dochodowego „pośrednictwa” wpadł obywatel Ukrainy. W skład grupy wchodzili również m.in. prezesi firm – Polacy i obcokrajowcy. Do ujęć członków gangu doszło na terenie województw mazowieckiego, łódzkiego oraz dolnośląskiego.

Nielegalnych migrantów w Polsce jest coraz więcej. Najwięcej z Gruzji Przestępczość Coraz więcej obcokrajowców przebywa w Polsce nielegalnie. Ich liczba zatrważająco wzrasta

4,6 tys. obcokrajowców zostało zatrzymanych w tym roku podczas incydentalnych kontroli. Co piąty to obywatel Gruzji.

Reklama Reklama Reklama

Z „ekspresowej ścieżki” legalizacji pobytu skorzystali obywatele m.in. Uzbekistanu, Tadżykistanu, Gruzji i Turcji

Grupa działała przez pięć lat – od 2020 do 2024 r. – i oferowała wsparcie w legalizacji pobytu. Posługiwała się podrobionymi dokumentami, w tym nieprawdziwymi oświadczeniami o powierzeniu pracy oraz deklaracjami miejsca zamieszkania obcokrajowców, w które wpisywano zmyślone, nieistniejące adresy. Tak spreparowane papiery, w których prawdziwe były tylko dane obcokrajowca, składano do odpowiednich urzędów.

– Wprowadzając w błąd organy administracji, przestępcy wyłudzali polskie zezwolenia na pobyt. Z tego nielegalnego procederu mogło skorzystać nawet 1500 obywateli między innymi Uzbekistanu, Tadżykistanu, Gruzji oraz Turcji – zaznacza komisarz Wrześniowski.

Za każdą „usługę” pobierano od obcokrajowców honoraria rzędu od 3 do 5 tys. zł. Łącznie, w ciągu kilku lat, grupa zarobiła na procederze przeszło 5 mln zł – szacują wstępnie śledczy. Ilość przypadków legalizacji pobytu i suma uzyskanych za to środków w miarę postępów dochodzenia mogą wzrosnąć. – Aby legalnie przebywać w Polsce, obcokrajowiec musi mieć pracę oraz miejsce zamieszkania. I pod te warunki podrabiano dokumenty – relacjonuje nam jeden z funkcjonariuszy CBŚP.

W deklaracjach o powierzeniu pracy jako pracodawców, u których obcokrajowiec po przyjeździe miał podjąć zatrudnienie, figurowały firmy z różnych sektorów, których właściciele – według śledczych – współpracowali z oszustami.

Nieprawdziwe dane podawano również, zaświadczając o wynajmie obcokrajowcowi lokalu – w niektórych przypadkach wynajem fałszywie potwierdzały osoby prywatne, w innych wpisywano w dokumenty fikcyjne adresy.

Reklama Reklama Reklama

Wśród zatrzymanych są właściciele firm (osoby różnych narodowości), którzy rzekomo mieli zatrudniać obcokrajowców, a także dwoje byłych pracowników Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, którzy mieli instruować szefów grupy, jak poprawnie wypełniać podania, aby uzyskały akceptację.

Czytaj więcej:

Sądy i Prokuratura Cudzoziemcy pod kontrolą

Pro

Co najmniej 20 obcokrajowców, którzy przedostali się do innych państw UE, popełniło tam przestępstwa 

Obcokrajowcom zależało na zdobyciu karty pobytu i przede wszystkim na wjeździe do Polski, skąd mogli się przenieść do innych krajów unijnych – co wielu uczyniło. Ponadto okazało się, że zamiast pracować w Polsce, dali o sobie znać w innych państwach Unii Europejskiej, gdzie zostali przyłapani na popełnianiu przestępstw – dotyczyło to m.in. obywateli Gruzji.

– Dzięki kooperacji międzynarodowej, prowadzonej za pośrednictwem Europolu, ustalono, że co najmniej 20 obcokrajowców, którym zalegalizowano pobyt w Polsce, dopuściło się później przestępstw na terenie innych państw Unii Europejskiej, często funkcjonując w strukturach tamtejszych grup przestępczych – wyznaje Krzysztof Wrześniowski.

Podczas rewizji w domach i siedzibach firm zatrzymanych funkcjonariusze zabezpieczyli telefony, komputery przenośne, pieczątki, pokaźną dokumentację, gotówkę w różnych walutach na kwotę ok. 40 tys. zł i samochód osobowy o wartości ok. 120 tys. zł. – zajęto je na poczet przyszłych kar i grzywien.

Grupę zdemaskowali policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji oraz funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej – z Placówki Straży Granicznej Warszawa–Modlin. Pomoc zaoferowali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Z kolei w bezpośredniej akcji likwidacji gangu wzięło udział ponad 160 policjantów i strażników granicznych. Działania były prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Reklama Reklama Reklama

– Zatrzymanym postawiono zarzuty dotyczące m.in. uczestnictwa w zorganizowanej grupie przestępczej, w tym dwóm osobom zarzuty kierowania grupą, ułatwiania pobytu obcokrajowcom wbrew przepisom, podrabiania dokumentów oraz składania fałszywych oświadczeń – wymienia Krzysztof Wrześniowski.

Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował dwóch liderów grupy, a wobec pozostałych zastosował m.in. nadzór policyjny i zakaz opuszczania kraju. „Umożliwienie wbrew prawu pobytu obcokrajowcom naraża państwo na poważne straty finansowe, osłabia system kontroli migracji, sprzyja aktywności transgranicznych grup przestępczych oraz wywołuje zagrożenia dla bezpieczeństwa powszechnego zarówno w Polsce, jak i w innych państwach Unii Europejskiej” – informuje CBŚP.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *