Tragiczny incydent w Białej Podlaskiej. Polityk opozycji sugeruje, że jest to wojna informacyjna skierowana przeciwko Polsce.

Na Kremlu nie mogą pozwolić, by Władimir Putin stał się obiektem drwin w Rosji. A to już się dzieje. Mniej irytują Putina osoby głoszące antyrządowe hasła polityczne niż ci, którzy się z niego wyśmiewają. Bo to zagraża władzy – mówi „Rzeczpospolitej” prof. Władimir Ponomariow z działającego w Polsce opozycyjnego Zjazdu Deputowanych Ludowych Rosji.

Tragiczny incydent w Białej Podlaskiej. Polityk opozycji sugeruje, że jest to wojna informacyjna skierowana przeciwko Polsce. 2

Sprawców zabójstwa w Białej Podlaskiej wciąż nie schwytano

Foto: PAP

Rusłan Szoszyn

Znał pan krytykującego i wyśmiewającego m.in. Władimira Putina karykaturzystę i performera Simona Skrepeckiego, zabitego w poniedziałek w Białej Podlaskiej?

Nie. Nigdy z nim się nie spotkałem.

Reklama Reklama

Władimir Ponomariow: Rosjanie zaczynają obwiniać Władimira Putina o nieopanowanie sytuacji

Kilka dni temu pod rosyjską ambasadą w Berlinie zorganizował pan akcję z okazji obchodzonego 12 czerwca Dnia Rosji. Stał pan z karykaturą przedstawiającą Józefa Stalina trzymającego na rękach dziecko – Władimira Putina. Ciągnął pan również rosyjską flagę po chodniku. Czy to mogło zirytować władze na Kremlu?

Ukraińskie drony sięgają już celów w głębi Rosji, niszcząc rafinerie i magazyny paliwa. Rosjanie są tego świadomi, rośnie nerwowość. Krym staje się wyspą, Ukraina bombarduje tamtejsze drogi i linie kolejowe. Wielu mieszkańców półwyspu już rozważa ucieczkę. Gwałtownie spada liczba turystów. Władze Rosji muszą wzmacniać środki bezpieczeństwa w kluczowych miastach, ustawiając systemy antydronowe na dachach. Dla Rosjan władza jest czymś świętym i wiąże się z nieustannym dążeniem do triumfu. Ludzie zaczynają zatem zadawać pytania i powoli obwiniać Putina za nieumiejętność opanowania sytuacji. Sytuacja gospodarcza jeszcze nie jest katastrofalna, ale ulega pogorszeniu. Niestabilność w kraju wzrasta.

Przestępczość Zabójstwo Simona Skrepeckiego. Służby badają wątek czeczeński

Jedna z wersji śledczych związanych z zabójstwem rosyjskiego performera Simona Skrepeckiego w Białej Podlaskiej zakłada, że za zbrodnią mogą stać C…

Władze zaostrzają represje. A drwiące karykatury i śmiech szczególnie dzisiaj irytują rządzących. Leonid Breżniew upadł na długo przed śmiercią, ponieważ mało kto w Związku Radzieckim się z niego nie śmiał. Doskonale pamiętam te szydercze anegdoty o Breżniewie. Państwo zaczęło się śmiać, co podkopało świętość władzy. Na Kremlu nie mogą pozwolić, by Putin stał się obiektem drwin w Rosji. A to już się dzieje. Mniej irytują Putina ci, którzy głoszą antyrządowe hasła polityczne, niż ci, którzy się z niego wyśmiewają. Bo to zagraża władzy.

Jak duża jest diaspora rosyjska w Polsce i czym żyje to środowisko?

Jest nas bardzo niewielu w porównaniu z diasporą ukraińską czy białoruską. Od aneksji Krymu osiedliło się tu zaledwie kilka tysięcy Rosjan. Z różnych powodów. Ktoś szukał lepszego życia i wyjechał za pracą. I takich Rosjan w Polsce jest większość. Są jednak również tacy, którzy uciekali przed represjami. Ci, którzy angażują się w inicjatywy antyputinowskie w Polsce, dzielą się na tych opowiadających się za pokojowymi zmianami w Rosji i na tych, którzy popierają zbrojną walkę z reżimem. Tych drugich jest raptem kilkadziesiąt osób i są związani z naszym Zjazdem Deputowanych Ludowych.

Władimir Ponomariow: Parę lat temu wykryto zagrożenie, ale dzięki sprawności polskich służb prowokacja szybko została zneutralizowana

Od wybuchu wojny Rosji z Ukrainą co roku w Polsce przeprowadzacie zjazdy z udziałem przeciwników Putina, w tym również tych walczących z Rosją po stronie Ukrainy. Nie obawiacie się o własne bezpieczeństwo?

Osobiście gróźb nie otrzymywałem, ale istniało zagrożenie dla mojego syna, Ilii Ponomariowa (mieszkający obecnie w USA były deputowany Dumy, który jako jedyny głosował przeciwko aneksji Krymu, a od lat jest kojarzony z radykalną częścią rosyjskiej opozycji antyputinowskiej – red.). Na terytorium Polski był pod silną ochroną i myślę, że skala zaangażowania polskich służb odstraszyła naszych potencjalnych wrogów. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że polskie służby działają i mają sytuację pod kontrolą. Ostatnie zjazdy naszej organizacji, a było ich już osiem, odbywały się pod silnym nadzorem polskiej policji. Co najmniej kilku funkcjonariuszy było obecnych w miejscu wydarzenia i nikt nieuprawniony nie mógł wejść do środka. Ze względów bezpieczeństwa wyłączano również windy, które nie zatrzymywały się na naszym piętrze, a teren, na którym odbywały się nasze spotkania, był wcześniej dokładnie sprawdzany. Dzięki temu do tej pory nie doszło do żadnego incydentu. Parę lat temu wykryto jedno zagrożenie, ale dzięki sprawności polskich służb prowokacja szybko została zneutralizowana.

Polityka Ilja Ponomariow: Zmienimy nazwę Rosji i nikt nie będzie zasiadał na Kremlu

Kilkuset rosyjskich ochotników nie obali Putina. Ale z 10 tys. można spróbować – mówił Ilja Ponomariow, były deputowany rosyjskiej Dumy, wieloletni…

Zdradzi pan szczegóły?

Nie mogę o tym mówić.

Rosyjski opozycjonista o zabójstwie w Białej Podlaskiej: Putin prowadzi wojnę przeciwko cywilizacji europejskiej

Nie znamy ostatecznej wersji służb ani tożsamości sprawcy zabójstwa w Białej Podlaskiej. Ale gdyby jednak okazało się, że Rosjanin został zamordowany z powodu swojej antykremlowskiej działalności, jakie wnioski by pan z tego wyciągnął?

Dla mnie byłoby to potwierdzeniem tezy, którą nieustannie głoszę od lat w każdym swoim wystąpieniu. Putin prowadzi wojnę nie tylko przeciwko Ukrainie, ale również przeciwko cywilizacji europejskiej. Trwa wojna hybrydowa. To wojna poznawcza wymierzona w Polskę i we wszystkie państwa Unii Europejskiej. W żadnym wypadku nie możemy zapominać o tym, że nie żyjemy w czasach pokoju i musimy być w stałej, podwyższonej gotowości na wszelkiego rodzaju ataki ze strony rosyjskich służb specjalnych. To nie dotyczy wyłącznie diaspory rosyjskiej. To jest zagrożenie dla całego społeczeństwa polskiego i Polska doskonale to rozumie.

Konflikty zbrojne Rosyjski opozycjonista o „samobójczym kroku” Putina. „Ludzie mają już dosyć”

– Nastroje mocno się zmieniły. Ludzie są coraz bardziej zirytowani i mają tego wszystkiego dosyć. Już 60–70 proc. Rosjan mówi o potrzebie rozpoczęci…

Czy ma pan jakąś radę dla mieszkających w Polsce Rosjan, zaangażowanych w walkę z reżimem Putina?

Należy nie tracić czujności i starannie weryfikować nowe osoby, które chcą dołączyć do tej walki. Ponieważ wśród nich mogą znaleźć się ludzie, którzy mają cele odmienne od naszych i mogą być powiązani ze służbami Putina. Wszelkie wątpliwości warto zgłaszać policji oraz służbom bezpieczeństwa, aby można było zapobiec potencjalnym zagrożeniom. Każdy członek rosyjskiej diaspory w Polsce powinien pamiętać o tym, że wokół nas mogą kręcić się ludzie Putina. Ale warto również ufać polskim organom władzy i pamiętać o tym, że znajdujemy się pod ochroną przyjaznego wobec nas państwa polskiego. Musimy wspólnym frontem wypracować strategię walki z reżimem Władimira Putina.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *