Tragiczna sytuacja poszkodowanych w aferze kłodzkiej. Specjalistka wzywa do działania media i władze.

Upartyjnienie skandalu w Kłodzku stwarza ryzyko ponownej traumatyzacji osób pokrzywdzonych. – Najpierw doznały olbrzymiego cierpienia ze strony najbliższych, a teraz te osoby znowu przeżywają ból, ponieważ ich historia staje się tematem medialnych starć politycznych – oświadczyła w wywiadzie dla Rynku Zdrowia Marta Skierkowska, przewodnicząca Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Tragiczna sytuacja poszkodowanych w aferze kłodzkiej. Specjalistka wzywa do działania media i władze. 2

Foto: Adobe Stock

Jakub Czermiński

W połowie marca Sąd Okręgowy w Świdnicy wymierzył karę 6,5 roku pozbawienia wolności 41-letniej kobiecie za brak reakcji i nieudzielenie wsparcia córce, będącej małoletnią ofiarą przestępstw na tle seksualnym. Kobieta została pociągnięta do odpowiedzialności również za znęcanie się nad zwierzętami (była świadkiem aktów o charakterze zoofilnym).

Reklama Reklama

Sprawcą przestępstw był małżonek skazanej. W marcu 45-latek otrzymał nieprawomocny wyrok 25 lat odosobnienia. Mężczyzna odpowiadał m.in. za zgwałcenie, podawanie ofiarom środków odurzających oraz rejestrowanie treści pornograficznych. Prokuratura informowała, że oskarżony dopuścił się czynów o charakterze pedofilskim oraz zoofilskim. Do przestępstw miało dochodzić w okresie 2011-2022 na terytorium Polski i Szwecji.

Polityka Szwecja chce ostrzej zwalczać pedofilów

W ostatnich miesiącach kwestią sporną stały się propozycje kastracji pedofilów. Powodem jest wzrost incydentów groomingu, czyli wprowadzania w błąd i uwodzenia m…

Skandal w Kłodzku. Czy politycy oraz media pomijają dobro poszkodowanych?

Sprawa, znana w środkach przekazu jako „skandal w Kłodzku”, zyskała rozgłos między innymi z uwagi na przynależność partyjną skazanej. W przeszłości kobieta działała w szeregach Koalicji Obywatelskiej, co spowodowało, że wstrząsające wydarzenia w Kłodzku zostały wykorzystane jako element rozgrywki politycznej. W serwisach społecznościowych rozpowszechniano fotografie kobiety z ważnymi postaciami politycznymi KO, zrobione w trakcie kampanii wyborczych. Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej podkreślali z kolei, że wiązanie ugrupowania oraz jego członków ze skazaną, która od ponad dwóch lat nie jest już członkiem KO, jest bezpodstawne.

Polityczne używanie sprawy może eksponować osoby dotknięte przestępstwami na kolejną traumę i powtórną wiktymizację. Należy podkreślić, że jedno z pokrzywdzonych dzieci może wciąż być niepełnoletnie – ze względu na jej dobro organy śledcze nie podały jej dokładnego wieku, wiadomo jednak, że do grudnia 2022 r. dziecko nie miało ukończonych 15 lat.

– Aktualna sytuacja to całkowite ignorowanie dobra osób poszkodowanych, w tym potencjalnie dziecka, którego interes powinien być priorytetowy – powiedziała w wywiadzie dla Rynku Zdrowia Marta Skierkowska, dyrektor Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, jednej z największych organizacji w Polsce, która koncentruje się na kwestii przemocy i wykorzystywania seksualnego dzieci.

Ofiary pedofili w Polsce

Ofiary pedofili w Polsce

Foto: PAP

Skierkowska zwróciła uwagę, że sprawcy przestępstw z Kłodzka de facto zostali zidentyfikowani, w związku z czym lokalna społeczność jest świadoma tego, kto został skrzywdzony, a w efekcie ofiary „ponoszą tego najwyższe konsekwencje”. – Najpierw doznały olbrzymiego cierpienia ze strony najbliższych, teraz te osoby znowu przeżywają ból, ponieważ ich historia staje się tematem medialnych starć politycznych – zaakcentowała rozmówczyni portalu.

Marta Skierkowska wspomniała, że zna przypadki dzieci, które zmuszone były do zmiany szkoły po tym, jak wiadomość o tym, że padły ofiarą wykorzystywania rozniosła się w mediach, co naraziło je na dodatkową krzywdę psychiczną ze strony kolegów i koleżanek.

Szefowa Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę ostrzega przed wystawianiem dzieci na dodatkowe cierpienia

W rozmowie z Rynkiem Zdrowia szefowa Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę oznajmiła również, że w mediach przypadki wykorzystywania powinny być przedstawiane w sposób maksymalnie anonimowy, na przykład bez podawania profesji czy funkcji społecznych sprawców, o ile nie mają one znaczenia dla sprawy.

W dyskusji z portalem psycholog dowodziła, że w kontekście takich tragedii jak ta w Kłodzku konieczna jest edukacja. – Należy uczyć, jak szybciej reagować na alarmujące sygnały, gdy na przykład zauważamy, że rodzic koleżanki utrzymuje bliski kontakt z koleżanką swojej córki, która ma 12 lat. Młodsze dzieci często nie potrafią rozpoznać czy nazwać doznanej krzywdy, ale czasami wystarczy zapytać: co cię boli – głowa, brzuch? – zasugerowała. – Niekiedy wystarczy umieścić na klatce schodowej ogłoszenie z numerami telefonów zaufania dla dzieci, aby spowodować, że ktoś zdecyduje się poszukać wsparcia – dodała.

Polityka Nowy rozdział afery Epsteina. Clintonowie przed Kongresem, śledztwo także w Polsce

Przesłuchania Billa Clintona i jego żony Hillary przez komisję kongresową stanowią precedens, który może się obrócić przeciwko Donaldowi Trumpowi o…

Rozmówczyni Rynku Zdrowia podkreśliła również, że politycy i przedstawiciele środków masowego przekazu powinni brać pod uwagę przede wszystkim dobro dziecka oraz rozważyć możliwe konsekwencje dla poszkodowanych przed ujawnieniem szczegółowych informacji. W przeciwnym wypadku, argumentowała, politycy czy dziennikarze przyczyniają się do ponownego krzywdzenia, także dzieci, a ofiary „kolejny raz konfrontują się ze swoimi traumatycznymi przeżyciami i wszystkimi powiązanymi z nimi emocjami”.

Czytaj więcej: Podwójny dramat skrzywdzonych w Kłodzku. Ekspertka do polityków i mediów: zadajecie im ból

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *