Opublikowano noty czerwone dotyczące Ołeksandra Kononowa oraz Jewhenija Iwanowa, podejrzewanych o realizację działań sabotażowych na rzecz Rosji.
Działania służb przy zniszczonym fragmencie torowiska na trasie Dęblin-Warszawa przy stacji kolejowej Mika
Bartosz Lewicki
Reklama
O publikacji not czerwonych Interpolu poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński. „Wobec mężczyzn, których podejrzewa się o dokonanie w powiecie garwolińskim działań dywersyjnych na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej, wydano noty czerwone Interpolu” – zaznaczył na platformie X.
Reklama Reklama
Z kolei Komenda Główna Policji przekazała, że Sekretariat Generalny Interpolu przesłał do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP informację o wydaniu not czerwonych dotyczących osób podejrzanych o przeprowadzenie w połowie listopada aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu rosyjskiego.
Ołeksandr Kononow i Jewhenij Iwanow, podejrzani o przeprowadzenie aktów dywersji
Mowa o Jewheniju Iwanowie i Ołeksandrze Kononowie, których podejrzewa się o dokonanie czynów sabotażowych w powiecie garwolińskim w dniach 15-16 listopada.
Reklama Reklama Reklama Przestępczość Kim byli terroryści, którzy dokonali dywersji na kolei. Znane są nazwiska rosyjskich agentów
Dwóch agentów, którzy na linii kolejowej Warszawa–Lublin przeprowadziło akt sabotażu, a następnie zbiegło…
Poszukiwany 41-letni Jewhenij Iwanow urodził się w Estonii, zaś 39-letni Ołeksandr Kononow w Ukrainie.
Mężczyźni podejrzewani są o uszkodzenie szyn z użyciem materiału wybuchowego w rejonie miejscowości Mika w województwie mazowieckim, a także o drugie zdarzenie w pobliżu Puław w miejscowości Gołąb, również na linii kolejowej nr 7 łączącej Warszawę z Dorohuskiem. Tam uszkodzono fragment sieci trakcyjnej i umieszczono elementy metalowe na torze, co również mogło doprowadzić do wykolejenia składu. Te działania wywołały bezpośrednie ryzyko katastrofy w ruchu lądowym w postaci wypadnięcia pociągów z torów, stanowiące zagrożenie dla życia oraz zdrowia wielu osób i mienia w dużych rozmiarach.
Wobec Ołeksandra Kononowa i Jewhenija Iwanowa obowiązuje także Europejski Nakaz Aresztowania (ENA)
O wystawieniu europejskiego nakazu aresztowania (ENA) powiadomił 4 grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie. Obaj podejrzani uciekli na Białoruś. Wobec mężczyzn sąd zastosował tymczasowe aresztowanie w trybie zaocznym.
Przestępczość Akt dywersji na kolei. Co wiadomo? Minister: Doszło do odpalenia ładunku wybuchowego
Członkowie rządu przekazali aktualne wiadomości na temat aktów dywersji na kolei, przede wszystk…
Zarzut w tej sprawie usłyszał również Wołodymyr B. Prokuratura zarzuca mu współudział w sprawie aktów sabotażu. Z ustaleń śledztwa wynika, iż obywatel Ukrainy Wołodymyr B. ułatwił bezpośrednim sprawcom dokonanie przestępstwa, pomagając im w rozeznaniu terenu i przygotowaniu dalszych działań dotyczących aktów dywersji na torach kolejowych.
Reklama Reklama Reklama
Z materiału dowodowego wynika, że Wołodymyr B. we wrześniu miał zawieźć Jewhenija Iwanowa w rejon planowanych działań dywersyjnych (linia kolejowa nr 7 w okolicach miejscowości Mika i Gołąb), umożliwiając mu rozpoznanie terenu i wybór miejsca podłożenia materiałów wybuchowych, jak również umieszczenia urządzenia nagrywającego obraz i zamocowania metalowego elementu na szynach. Po postawieniu zarzutów prokurator przesłuchał Wołodymyra B. w charakterze podejrzanego. Prokuratura nie podaje szczegółów. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy.
Przestępczość Krótka historia rosyjskiej dywersji w Polsce po 24 lutego 2022 roku
„Akt dywersji”, „sabotaż”, „rosyjski ślad” – tego typu określenia towarzyszą dywersji na kolei, do kt…
Wcześniej w toku tego śledztwa zatrzymano jeszcze cztery osoby. Trzy zostały zwolnione, natomiast jedna usłyszała zarzut ukrywania dokumentów. Prokurator złożył do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie dla niej, lecz sąd go nie uwzględnił.
Akty dywersji i sabotażu w Europie
