Prokuratura Okręgowa w Lublinie ogłosiła o schwytaniu mężczyzny podejrzewanego o przestępstwo zgwałcenia nieświadomej osoby. Afera ujrzała światło dzienne dzięki utajnionemu dochodzeniu CNN, które obnażyło funkcjonowanie internetowych zgromadzeń wymieniających się radami w temacie odurzania i napastowania seksualnego partnerek.
Ujęty Polak miał rozpowszechniać prywatne fotografie swojej małżonki bez jej zezwolenia na jednym z kanałów w komunikatorze Telegram
Małgorzata Krzystała
Schwytanie jest powiązane z materiałem opracowanym przez reporterki CNN, które pod przykrywką wniknęły do zamkniętych grup działających w internecie. Zgodnie z ustaleniami stacji członkowie tych grup publikowali treści przedstawiające kobiety wyglądające na omdlałe oraz dzielili się sugestiami, w jaki sposób upajać partnerki. Polskie media poinformowały, że zatrzymany to mężczyzna figurujący w dochodzeniu pod pseudonimem „Piotr”.
Reklama Reklama Cudzoziemcy Nowe zasady na granicach UE. Zmiany odczują cudzoziemcy i pracodawcy
Od 10 kwietnia 2026 r. w całej UE zacznie w pełni funkcjonować System Wjazdu–Wyjazdu (EES) – oznajmia portal WNP. Nowe rozwiązanie zastąpi stemple w…
Trzymiesięczny areszt i oskarżenia dla Polaka po dochodzeniu CNN
Oficer prasowy prokuratury Marek Zych zakomunikował, że aresztowano osobę podejrzewaną o gwałt i orzeczono wobec niej trzymiesięczny areszt prewencyjny. Mężczyzna otrzymał oskarżenia z art. 197 Kodeksu karnego, który odnosi się do kwalifikowanej formy zgwałcenia, gdy ofiara jest bezsilna lub niezdolna do przeciwstawienia się. Jak donosi CNN, mężczyzna przyznał się do stawianych mu zarzutów. W wypadku uznania go winnym grozi mu od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Jak CNN dotarło do podejrzanego?
W ramach dochodzenia reporterki CNN utworzyły zmyślone profile na witrynach pornograficznych i w zbiorowych czatach. W jednej z zamkniętych grup na Telegramie odkryły blisko tysiąc użytkowników. Aresztowany Polak miał wymieniać komunikaty z jednym z takich profili i publikować prywatne zdjęcia swojej żony bez jej przyzwolenia. CNN zidentyfikowało jego tożsamość i w minionym miesiącu przekazało swoje ustalenia polskiej policji.
