Sąd w Poniewieżu ogłosił wyrok, skazując Ernestasa M. na karę siedmiu lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmierci polskiego fana piłki nożnej. Incydent miał miejsce przed spotkaniem Jagiellonii Białystok z FK Paneveżys. Oskarżony musi również wypłacić rekompensatę finansową bliskim zmarłego. O decyzji sądu donosi RMF FM, powołując się na agencję BNS.
Do zabójstwa polskiego kibica przez kibica z Litwy doszło przed meczem Litwinów z Jagiellonią
Joanna Kamińska
Zdarzenie to miało miejsce 23 lipca 2024 roku w Poniewieżu, poprzedzając pierwszy mecz w drugiej rundzie wstępnej piłkarskiej Ligi Mistrzów, w którym Jagiellonia Białystok konkurowała z lokalnym FK Paneveżys. W lokalu w pobliżu stadionu doszło do kłótni pomiędzy kibicem polskiej drużyny a Ernestasem M. Tenże uderzył Polaka w obszar twarzy, powodując jego upadek i obrażenia głowy. Poszkodowany został przewieziony do szpitala, jednakże opuścił go na własną prośbę. Później ponownie wymagał hospitalizacji i przeszedł zabieg chirurgiczny. Niestety, po trzech tygodniach nastąpił zgon.
Reklama Reklama
Aresztowanie Ernestasa M. nastąpiło dzień po tragicznym w skutkach zajściu. Mężczyzna przyznał się do uderzenia polskiego fana. Równocześnie utrzymywał, że zrobił to w reakcji na potencjalny atak z jego strony.
Przestępczość Policja rozbiła grupę, która wymuszała intymne zachowania, a potem stosowała szantaż
Grupę 14 podejrzanych o wymuszenia przy wykorzystaniu manipulacji emocjonalnej i szantażu rozbili śledczy z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzes…
Litewski wymiar sprawiedliwości ukarał Ernestasa M. za zabójstwo polskiego kibica
Za spowodowanie śmierci polskiego kibica Sąd Okręgowy w Poniewieżu wymierzył Ernestasowi M. karę siedmiu lat pozbawienia wolności. Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Poniewieżu, Jolita Gudeliene, zaznaczyła, iż wina oskarżonego została udowodniona na podstawie ekspertyz biegłych oraz innych materiałów dowodowych zgromadzonych w toku postępowania.
– W orzecznictwiesądowym uznaje się, że głowa jest newralgiczną i najbardziej podatną na uszkodzenia częścią ciała ludzkiego, a osoba o prawidłowym rozwoju umysłowym winna mieć świadomość, iż uderzając kogoś w głowę, dopuszcza się czynu zagrażającego jego zdrowiu i życiu – stwierdziła sędzia Jolanta Raščiuvienė, cytowana przez serwis TVP Wilno.
Sąd zdecydował,że Ernestas M. ma dodatkowo wypłacić rodzinie ofiary zadośćuczynienie w wysokości 35tys. euro matce zmarłego, 30 tys. euro synowi oraz 15 tys. euro siostrze.
Orzeczenie to nie jest ostateczne. W terminie 20 dni od jego obwieszczenia strony mają prawo wnieść apelację do Sądu Apelacyjnego.
