„Rzeczpospolita” dotarła do jednego z prawników, który wykonywał aplikację razem z Maciejem Z. – Posiadał dobrze rozwiniętą sylwetkę, wręcz nadmiernie dbał o formę, nieustannie trenował na siłowni – przypomina nasz rozmówca.
Mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności
Grażyna Zawadka
Co wiadomo o Macieju Z., który zgłaszał przygotowywane zamachy na kluczowe osoby w państwie, podając się między innymi za byłego wiceministra i znanego prokuratora? Nie jest powszechnie rozpoznawalny, nie prowadził głośnych, medialnych spraw, w internecie nie ma o nim żadnych wzmianek, nawet w kontekście postępowań sądowych i reprezentowania klientów.
Reklama Reklama
Jak słyszymy w kręgach prawniczych, jest to w zasadzie osoba anonimowa. Jego zatrzymanie wywołało poruszenie, ale głównie z tego powodu, że… niewielu go rozpoznaje. „Rzeczpospolita” nawiązała jednak kontakt z jednym z prawników, który około 20 lat temu odbywał aplikację razem z Maciejem Z.
Przestępczość Adwokat od doniesień o rzekomych zamachach podszywał się pod wiceministra
Mecenas Maciej Z., który fałszywie zgłaszał przygotowywane zamachy na najwyższe osoby w państwie, podawał się między innymi za byłego wiceministr…
Maciej Z. miał przyzwyczajenia osób pracujących w służbach
– Miał dobrze umięśnioną sylwetkę, wręcz przesadnie dbał o swoją formę fizyczną, nieustannie uczęszczał na siłownię. Nosił długą, skórzaną kurtkę, podobną do tej, którą nosił Olgierd Halski w filmie „Ekstradycja”. Miał takie, można by rzec, nawyki charakterystyczne dla osób związanych ze służbami – przytacza nasz rozmówca.
Następnie zniknął mu z życia. – Słyszałem, że zajmował się sprawami osób prowadzących podejrzane interesy, a także pewnych podmiotów posługujących się językiem rosyjskim, aczkolwiek są to informacje z odległej przeszłości – dodaje. – Dawni koledzy z okresu aplikacji, którzy kontaktowali się ze mną po usłyszeniu o aresztowaniu Macieja Z., sugerowali, że zawsze było z nim coś nie tak – twierdzi prawnik. Prokurator Piotr Skiba podkreśla: – Podejrzany z pewnością zostanie poddany badaniom pod kątem jego stanu zdrowia psychicznego oraz zdolności do poczytalności.
Policja zatrzymała mężczyznę
Czy Maciej Z. zostanie zawieszony w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie?
Do tej pory wobec Macieja Z. nie prowadzono żadnych postępowań dyscyplinarnych, jednak w związku z jego aresztowaniem podjęte zostaną stosowne kroki. „Rzecznik Dyscyplinarny Izby analizuje obecnie informacje dotyczące zatrzymania i tymczasowego aresztowania. Po wszczęciu postępowania dyscyplinarnego zostanie złożony wniosek do Sądu Dyscyplinarnego Izby Warszawskiej o zawieszenie adwokata w wykonywaniu jego obowiązków. Posiedzenie Sądu w tej sprawie wyznaczone jest na wtorek” – odpowiada nam adwokat Maria Sankowska-Borman, rzeczniczka prasowa Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.
Pełne śledztwo „Rzeczpospolitej” dotyczące pokaźnego arsenału znalezionego w domu Macieja Z. jest dostępne pod tym adresem.
