Jacek Żalek, były poseł PiS, zatrzymany przez CBA. Śledztwo prowadzi Prokuratura Europejska.

Jacek Żalek, niegdysiejszy parlamentarzysta partii PiS, został schwytany przez agentów CBA na żądanie Prokuratury Europejskiej. Z dużym prawdopodobieństwem sprawa ma związek z sprzeniewierzeniem funduszy unijnych z NCBiR. Europejska Prokuratura potwierdza dziennikowi „Rz”, że realizuje działania w tym przedmiocie.

Jacek Żalek, były poseł PiS, zatrzymany przez CBA. Śledztwo prowadzi Prokuratura Europejska. 2

Jacek Żalek został ujęty przez funkcjonariuszy CBA

Foto: PAP/Leszek Szymański

Izabela Kacprzak

Z niniejszego artykułu zaczerpniesz wiedzę o:

  • Przyczynach zatrzymania byłego wiceministra Jacka Żalka na wniosek Prokuratury Europejskiej.
  • Sposobie funkcjonowania mechanizmu przydzielania budzących kontrowersje dotacji w NCBiR, włączając w to tak zwany projekt kabel.
  • Rozmiarze działalności zorganizowanej grupy przestępczej oraz wysokości strat, jakie poniósł budżet państwa.
  • Metodach, jakimi osoby z zarządu NCBiR miały pobierać profity majątkowe od osób korzystających z grantów.

Reklama Reklama

Rok temu unijny urząd prokuratorski przejął od Prokuratury Regionalnej w Warszawie wątek dochodzenia, odnoszący się do przestępstw godzących w interesy UE, związanych z użyciem środków unijnych. W ramach dochodzenia analizowane są dwa programy wdrażane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju  – Bridge Alfa oraz „Szybka Ścieżka”. 

– Informacji należy poszukiwać w Prokuraturze Europejskiej – oznajmił nam prok. Mateusz Martyniuk, przedstawiciel Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

„Europejska Prokuratura (EPPO) upewnia, że realizuje dzisiaj czynności śledcze w toku prowadzonego dochodzenia. Aby nie zaprzepaścić rezultatu prowadzonych działań, nie możemy na tym etapie ujawnić żadnych szczegółów. Będziemy aktywnie informować o sprawie niezwłocznie, jak tylko będzie to możliwe” – odpowiedziała „Rzeczpospolitej” Tine Hollevoet, rzeczniczka prasowa Prokuratury Europejskiej, po zapytaniu o aresztowanie oraz postawione zarzuty Jackowi Żalkowi i przedsiębiorcy Piotrowi M.

Jacek Żalek i Piotr M. mają wyłączone aparaty telefoniczne. O pierwszym zatrzymaniu Żalka zawiadomił Mariusz Gierszewski z Radia ZET.

Dochodzenie krajowej prokuratury dotyczy działalności zorganizowanej grupy przestępczej ze szkodą dla NCBiR (w tym wyłudzania środków przeznaczonych na wsparcie przedsięwzięć badawczo-rozwojowych z funduszy europejskich), korupcji oraz wpływania na decyzje.

Projekt „kabel” bliskiego wiceministra

Temat dotacji przyznawanych przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, instytucji nadzorowanej w 2023 r. przez ówczesnego wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Żalka, stał się szeroko komentowany, kiedy to parlamentarzyści KO, a następnie media, ujawniły, że instytucja ta przekazała bardzo wysokie środki dwóm firmom, które powstały niedługo przed ogłoszeniem konkursu „Szybka Ścieżka – Innowacje Cyfrowe”. Kontrowersje wzbudziły dwie największe dotacje – dla przedsiębiorstwa 27-latka z Gdańska na kwotę 55 mln zł oraz druga, wykryta przez posłów KO podczas kontroli poselskiej, na kwotę 123 mln zł dla firmy z Białegostoku (tzw. projekt „kabel”, ponieważ odnosił się do budowy podmorskiego kabla światłowodowego). Właścicielem firmy jest Piotr M., znajomy Jacka Żalka z Białegostoku, członek zarządu stowarzyszenia, w którym aktywny jest szwagier Żalka. W drugim przypadku nie było wątpliwości – firma powinna zostać wykluczona z konkursu, ponieważ maksymalna kwota dotacji mogła wynosić jedynie około 90 mln zł (20 mln euro), a mimo to projekt został zatwierdzony. Posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba – żądali anulowania konkursu, ostatecznie jednak poddano kontroli wszystkie projekty, także przez CBA. Afera związana z dotacjami w NCBR spowodowała spór w Partii Republikańskiej pomiędzy Adamem Bielanem a Jackiem Żalkiem, który utracił stanowisko wiceministra (był odpowiedzialny za nadzór nad NCBiR). W marcu 2023 r. Żalek złożył rezygnację, nie kandydował również w wyborach do Sejmu.

Śledztwo w sprawie przyznania dwóch najbardziej spornych dotacji rozpoczęto na podstawie doniesienia ówczesnego dyrektora Centrum, Pawła Kucha.

Jacek Żalek planuje wprowadzić zmiany w konkursach na szefów NCBiR Polityka Konkursowa fikcja w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju

Większe kompetencje dyrektora czy obchodzenie konkursów? Dyskusyjne zmiany ministra Jacka Żalka.

Kontrola ministerialna w NCBiR ujawniła, że nieprawidłowości było więcej – wykryto je w 17 ze 117 projektów, uprzednio zgłoszonych i ocenionych pozytywnie przez NCBiR. Pierwszy akt oskarżenia został przekazany do sądu w bieżącym roku i dotyczył 33 osób, w tym przedsiębiorców oraz tak zwanych „słupów”, którym zarzucono m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustwa na szkodę NCBiR, wystawianie nieprawdziwych faktur VAT oraz pranie nielegalnych środków finansowych. Zarzuty postawiono urzędnikom państwowym, przedsiębiorcom i osobom pełniącym funkcje „słupów” w zakładanych na potrzeby konkursów spółkach. Szacunkowa wartość strat środków publicznych przekroczyła 223 mln zł.

Polityka Były dyrektor NCBR: Nie wiem kto mnie nagrywał

Projekt na 123 mln zł nie powinien był zostać dopuszczony do dalszego procedowania jako wykraczający poza regulamin konkursu. Zdecydowali o tym eks…

Jedną z osób podejrzanych jest Hanna S., dawna zastępczyni dyrektora NCBR w latach 2022–2023, która w opinii prokuratury miała przyjąć przynajmniej 640 tys. zł korzyści osobistych oraz majątkowych – luksusowych dóbr i pobytów w hotelach finansowanych przez beneficjentów dotacji NCBR. 

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *