Atak na 17-latka w Warszawie. Dźgnięty nożem chłopiec nie żyje

Siedemnastoletni chłopak, dźgnięty nożem niedaleko stacji metra Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, nie żyje. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski: Do końca wierzyliśmy.
Atak na 17-latka w Warszawie. Dźgnięty nożem chłopiec nie żyje - INFBusiness

Foto: PAP, Jarek Praszkiewicz

Do zdarzenia doszło w piątek. Siedemnastoletni chłopak został zaatakowany w pobliżu stacji metra Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Ranny został przetransportowany do szpitala, jego stan lekarze określali jako krytyczny. W poniedziałek przegrali walkę o życie nastolatka.

Podejrzanych o atak innych troje nastolatków, w wieku od 15 do 19 lat zatrzymano już w sobotę rano. Wszyscy usłyszeli zarzuty. O zadanie śmiertelnego ciosu podejrzana jest najmłodsza w tym gronie piętnastolatka. Jeszcze przed śmiercią ofiary usłyszała zarzut o czyn z art. 156 Kodeksu karnego – spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego chorobą  zagrażającą życiu i zdrowiu.

Dwaj 19-letni mężczyźni usłyszeli zarzuty utrudniania dochodzenia, nieudzielenia pomocy i niepowiadomienia służb o czynie zabronionym.

Zabójstwo 17-latka w Warszawie. Nieletnia podejrzana może odpowiadać jak dorosła

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Piotr Skiba, powiedział TVN Warszawa, że sąd otrzymał  wniosek „o wszczęcie postępowania oraz wniosek o zastosowanie środka tymczasowego w postaci umieszczenia sprawczyni w ośrodku wychowawczym, na podstawie art. 42 ust. 1 ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich”.

Prokurator zastrzegł jednak, że istnieje możliwość, że w oparciu o artykuł 10 paragraf 2 Kodeksu karnego15-latka może odpowiadać za swój czyn jak dorosła. O tym, czy tak się stanie, zdecyduje opinia biegłego psychologa, który oceni jej stan psychiczny i etap rozwoju, na którym się znajduje. Jeśli będzie odpowiadała jak dorosła,grozi jej do 20 lat więzienia.

Śmierć 17-latka w Warszawie. Rafał Trzaskowski: Trudno pogodzić się z tą tragedią

Kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego 17-latka złożył prezydent Warszawa Rafał Trzaskowski.

Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o śmierci 17-letnego Rafała” – napisał Trzaskowski. ”Do końca wierzyliśmy, że lekarzom uda się uratować życie chłopca. Trudno pogodzić się z tą tragedią. Wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny, koleżanek i kolegów oraz nauczycieli jednej z warszawskich szkół” – kontynuował.

Trzaskowski dodał, że uczniowie i nauczyciele szkoły, do której uczęszczał zmarły nastolatek, zostali objęci opieką psychologiczną.

Źródło

No votes yet.
Please wait…
No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *