Trump komplementuje polskiego przywódcę.

Donald Trump jest pełen uznania dla prezydenta Polski Karola Nawrockiego. Oświadczył, że „jest on znakomity{” oraz, że Karol realizuje znakomitą pracę. Odnosi się to do tworzonej przez USA Rady Pokoju.

Prezydent Karol Nawrocki zbiera pochwały Donalda Trumpa
Prezydent Karol Nawrocki zbiera pochwały Donalda Trumpa | Foto: SERGEI GAPON/AFP / East News

W trakcie podróży powrotnej z Davos dziennikarze zapytali Trumpa, czy w jego opinii jest realne, aby państwa, takie jak Wielka Brytania czy Francja, przyłączyły się do tworzonej przez prezydenta USA Rady Pokoju.

— Sądzę, że będą chętni. (…) Niektóre państwa podlegają restrykcjom, muszą skonsultować się ze swoimi organami ustawodawczymi (…). W większości krajów premier albo prezydent mogą to ratyfikować. Widzieliście wielu z nich dzisiaj. Proszę pamiętać, że pismo (z zaproszeniem) zostało wysłane dwa dni temu. Mamy już blisko 30 osób z bardzo istotnych krajów — odparł Trump.

— Ale istnieją pewne państwa, jak na przykład Włochy… (Premier) powiedziała mi, że pragnie to podpisać. (…) Uważam jednak, że musi zasięgnąć opinii swoich organów ustawodawczych. Podobnie było z Polską. (Prezydent) Oznajmił: chcemy — relacjonował Trump.

— Tak przy okazji, jest on niesamowity. Karol wykonuje fantastyczną robotę. Musi jednak uzyskać aprobatę. Niektórzy muszą uzyskać aprobatę, inni nie muszą — dodał prezydent USA. Powtórzył, że Rada Pokoju zajmie się Strefą Gazy, a potencjalnie również innymi kwestiami.

Trump zainicjował Radę Pokoju w czwartek podczas 56. Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Wyjaśnił, że jest to ciało, które ma współdziałać z ONZ w rozwiązywaniu konfliktów na świecie. W rozmowie z przedstawicielami mediów Trump stwierdził, że ONZ ma „ogromny potencjał” i „współpraca z Radą Pokoju będzie korzystna dla ONZ”.

Nawrocki zapewnił w czwartek, że utrzymuje kontakt z premierem Donaldem Tuskiem w sprawie możliwego członkostwa Polski w Radzie Pokoju. Dodał, że wcześniejsza opinia MSZ w tej materii, przekazana Kancelarii Prezydenta, była „nie do końca poważna”.

„To zaszczyt, że Polska jest zapraszana do gron”

Podczas konferencji prasowej Nawrocki wspomniał, że choć nie złożył podpisu podczas ceremonii, to w niej uczestniczył.

— To (…) zaszczyt, że Polska jest zapraszana do gron, które mają rozsądzać także kwestie Bliskiego Wschodu, kwestie wojny pomiędzy Izraelem a Palestyną — obwieścił Nawrocki.

— Natomiast z uwagi na kwestie konstytucyjne, legislacyjne, pewien porządek prawny, ustrojowy w Polsce nie złożyłem swojego podpisu — uzupełnił.

Akcesja Polski do organizacji międzynarodowej implikuje konieczność przeprowadzenia tzw. dużej ratyfikacji przez prezydenta za zgodą parlamentu wyrażoną w ustawie o umowach międzynarodowych, jak również przy odpowiedniej uchwale Rady Ministrów.

Obok Trumpa dokument powołujący Radę Pokoju podpisali m.in.: premier Węgier Viktor Orban i prezydent Argentyny Javier Milei, jak również przedstawiciele Bahrajnu, Maroka, Armenii, Azerbejdżanu, Bułgarii, Indonezji, Jordanii, Kazachstanu, Kosowa, Pakistanu, Paragwaju, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Turcji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Uzbekistanu i Mongolii. Wśród członków-założycieli zabrakło Rosji i Chin.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *