Główny przedstawiciel francuskiego ministerstwa finansów, Roland Lescure, zaalarmował władze USA, że możliwe posunięcia zmierzające do zawładnięcia Grenlandią naraziłyby na szwank więzi ekonomiczne Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Kwestia ta dodatkowo zaognia i tak już trudne relacje transatlantyckie.

Francuski minister skarbu, Roland Lescure, zakomunikował swemu amerykańskiemu odpowiednikowi, sekretarzowi skarbu Scottowi Bessentowi, że wszelkie próby zawłaszczenia Grenlandii przez USA stanowiłyby „przekroczenie dopuszczalnej granicy”.
Dalsza część tekstu pod materiałem wideo
Hubert Stojanowski o napięciach między Chinami a USA. "Eskalacja ma charakter systemowy"
Czytaj też: Ludwik Kotecki z RPP o stopach procentowych. Mówi, czy jest szansa na obniżki stóp
Jak podał w piątek „Financial Times”, konwersacja ta odbyła się w poniedziałek i dotyczyła rosnącego zaniepokojenia w Europie w związku z deklaracjami prezydenta Donalda Trumpa.
— Grenlandia jest niezależną częścią suwerennego państwa, które przynależy do Unii Europejskiej. Nie powinno się z tym zadzierać — zaakcentował Lescure, nawiązując do przynależności wyspy do Królestwa Danii.
Sojusz z USA, ale z zastrzeżeniami
Francuski minister podkreślił, że pomimo poważnych różnic zdań Europa musi kooperować z USA w sferach wspólnych interesów. Jako przykład wskazał inicjatywę prowadzoną pod egidą Francji na forum G7, której celem jest zredukowanie zależności od Chin w zakresie dostaw metali ziem rzadkich.
— Rozmowy muszą się toczyć, dopóki nie zostaną przekroczone granice, których nie wolno przekraczać — zauważył Lescure, przypominając równocześnie, że Francja i Stany Zjednoczone pozostają bliskimi sprzymierzeńcami od 250 lat.
Czytaj też: USA i atak na Iran: decyzja Trumpa zmieni nie tylko rynek ropy. 4 główne kwestie
Sankcje UE na USA po przejęciu Grenlandii? „Nowy świat”
Zapytany o potencjalną odpowiedź Unii Europejskiej w formie sankcji ekonomicznych w przypadku zawłaszczenia Grenlandii przez USA, Lescure nie chciał złożyć jednoznacznej deklaracji. Dodał jednak, że taki scenariusz niósłby za sobą fundamentalną transformację obecnej sytuacji. — Znaleźlibyśmy się w zupełnie nowej rzeczywistości i bylibyśmy zmuszeni odpowiednio zareagować — oznajmił.
Relacje ekonomiczne UE i USA mają ogromny zasięg. Wartość obustronnej wymiany handlowej przekroczyła w roku 2024 kwotę 1,6 bln euro, a Stany Zjednoczone są największym obszarem eksportowym dla Unii.
Donald Trump i „paradoksalne zachowanie” USA
Od początku drugiej kadencji w styczniu 2025 r. Donald Trump wielokrotnie wspominał, że USA zdobędą Grenlandię. Według Lescure’a jest to ilustracja „paradoksalnego postępowania” Stanów Zjednoczonych, które momentami występują w roli sojusznika, a niekiedy jako trudny do przewidzenia adwersarz.
Kolejnym czynnikiem generującym napięcia są regulacje unijne wobec amerykańskich potentatów technologicznych. Francuski minister podkreślił, że UE będzie nieustępliwie stosować swoje przepisy wobec wszystkich przedsiębiorstw funkcjonujących na jej terenie.
Europa musi przyspieszyć
Lescure zwrócił uwagę, że obrady ministrów finansów G7 w Waszyngtonie uwidoczniły gotowość do współpracy nad dywersyfikacją systemów dostaw surowców krytycznych. — Musimy działać prędzej, ponieważ ani Chiny, ani USA nie będą czekać — podsumował. — Europa musi udowodnić swoją potęgę jako siła rynkowa i ekonomiczna.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
